Zdawał 120 razy! Rekordziści piotrkowskiego WORD

Strefa FM Utworzono: Środa, 23 maja 201833 32373
Jedna osoba podchodziła do egzaminu teoretycznego 120 razy! Bez skutku. Inne mają na koncie od 30 do 40 podejść do części praktycznej. To niechlubne rekordy Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Piotrkowie w przypadku prawa jazdy kategorii B. Okazuje się, że droga do "prawka" dla niektórych jest wyjątkowo wyboista.
Na zdjęciu Bogusław Kulawiak, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Piotrkowie / fot. archiwum ePiotrkow.pl

Zdobycie upragnionego prawa jazdy wymaga czasem ogromnych poświęceń. Stres, spore wydatki związane z kosztami egzaminów, strach przed kolejną porażką. Z takimi wyzwaniami mierzą się kandydaci na kierowców. Jeśli chodzi o statystyki dotyczące rekordzistów, liczby mówią same za siebie.


W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Piotrkowie jedna osoba do egzaminu teoretycznego na kategorię B podchodziła 120 razy, do tej pory bez skutku... - Przeraziła mnie ta liczba. Ten jeden przypadek szczególnie się wyróżnia. Wiedziałem, że mamy takiego klienta, który walczy u nas długo, ale nie zdawałem sobie sprawy, że aż tak długo - mówi Bogusław Kulawiak, dyrektor piotrkowskiego WORD-u. W przypadku egzaminu praktycznego w czołówce rekordzistów mieści się kilka osób, które mają na swoim koncie od 30 do 40 prób.


Warto zaznaczyć, że koszt egzaminu teoretycznego wynosi 30 zł, natomiast praktycznego to 140 zł. Jak nietrudno policzyć, rekordzista od egzaminu teoretycznego na swoje próby wydał już 3600 zł. Z kolei za 40 egzaminów praktycznych kandydat na kierowcę musiał zapłacić 5600 zł.


Czy w Piotrkowie Trybunalskim trudno zdobyć prawo jazdy? Zdaniem Bogusława Kulawiaka, nie. Jeśli chodzi o część praktyczną, są pewne sytuacje drogowe i miejsca, które nieco utrudniają kandydatom zadanie. - Czasami kłopoty sprawiają roboty drogowe, które niekiedy są źle oznaczone. Inni kierowcy popędzają samochód egzaminacyjny, mrugają światłami, trąbią. Kolejna sprawa to zakaz wyprzedzania rowerzystów na przejazdach kolejowych. Niektórzy kandydaci nie wytrzymują presji i popełniają błąd. Jeśli chodzi o konkretne miejsca, to nadal rondo turbinowe na Sulejowskiej sprawia egzaminowanym problemy. Zauważamy także mankamenty w poruszaniu się ulicą jednokierunkową bez wyznaczonych pasów ruchu - tłumaczy dyrektor.


W Polsce nie ma rejonizacji zdawania egzaminu na prawo jazdy, więc można wybrać dowolny ośrodek w kraju. W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Piotrkowie pojawiają się więc klienci z całej Polski. - Wynika to z różnych sytuacji życiowych. Przykładowo ktoś przywędrował do Piotrkowa za pracą, ktoś inny zraził się do swojego macierzystego ośrodka, a słyszał dobre opinie o WORD-zie w Piotrkowie. Mamy wielu klientów z Łodzi, Końskich, Włoszczowy - mówi Kulawiak.


W Ośrodku w Piotrkowie zdawalność egzaminów na prawo jazdy kategorii B wynosi około 32%.


Zainteresował temat?

5

2


Komentarze (33)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

gość ~gość (Gość)24.05.2018 16:39

Uważam że szkoły jazdy powinny zwracać koszty kursów jeśli nie są w stanie wyszkolić w takim stopniu jaki jest wymagany na egzaminie

136


edek ~edek (Gość)24.05.2018 11:58

największe jaja to są przy egzaminie na motocykl, żeby zdać ten egzamin to najpierw trzeba jeździć w cyrku

62


DużaDziewczynka ~DużaDziewczynka (Gość)25.05.2018 17:16

Zdać teorię to kwestia zrozumienia i nauczenia się zasad ruchu drogowego. Kwestia egzaminu praktycznego to po pierwsze trzeba znać przepisy, a po drugie trzeba mieć predyspozycje. Kierowca to zawód. Czy każdy człowiek może wykonywać określony zawód? Nie! Zatem i nie każdy może być kierowcą. Pamiętam na kursie jedna lala powiedziała, że jej prawo jazdy potrzebne jest, żeby zawieść dziecko do szkoły, a droga jest prosta tylko, że trochę daleko. I to tyle.

31


gość ~gość (Gość)24.05.2018 23:22

Przeraża mnie to że osoba która zdawała tyle razy jeździ po drogach...5 nawet 10 ok 15 razy praktyczny ale nie tyle!!!

40


gość ~gość (Gość)24.05.2018 10:52

Oj Gumis Gumis.. Haha. Nawet w internetach o tobie piszą

51


gość ~gość (Gość)24.05.2018 10:05

Wy starzy kierowcy nie zganiajcie winy na młodych, bo sami nie jeździcie lepiej..

27


gość ~gość (Gość)23.05.2018 15:36

To poczytajcie. W 2017 roku największą zdawalnością egzaminu teoretycznego na najpopularniejszą kategorię B mógł poszczycić się WORD w Ostrołęce (59,68 proc.), który w zeszłym roku zajmował w rankingu trzecią pozycję. Tuż za Ostrołęką uplasowała się Łódź (zdawalność 57,27 proc.). Dalej były Bydgoszcz (57,21 proc.), Lublin (56,89 proc.), Krosno (56,7 proc.), Bielsko-Biała (56,48 proc.), Suwałki (56,08 proc.), Rzeszów (56,08 proc.) i Szczecin (56,06 proc.).

81


rgg ~rgg (Gość)24.05.2018 08:03

analfabeci są i można im ułatwić życie a nie szczycić się rekordami nie zdawalności.

33


gość ~gość (Gość)24.05.2018 07:15

Dokładnie zamiast pilnować kursanta to bawią się telefonami

111


madeINpoland ~madeINpoland (Gość)24.05.2018 05:38

słonia , konia itd można nauczyć manier to człowieka tak samo tylko nie ma dobrych nauczycieli gdzie przywiazuja temu uwage wolą w internecie ogladac w czasie jazdy jak pilnować młodego kierowce

101


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat