Agrounia zablokowała drogę między Piotrkowem a Srockiem (FILM, GALERIA)

Strefa FMRegion Środa, 04 sierpnia 202196 12820
Kolejny protest rolników z Agrounii w naszym regionie. Od środowego poranka blokują oni krajową dwunastkę w Rękoraju w powiecie piotrkowskim, w rejonie zjazdu na drogę S8. Protestujący zapowiadają, że strajk potrwa 48 godzin. Hodowcy podkreślają, że ich działania wynikają z niedostatecznych kroków rządzących w zwalczaniu ASF.

Ładuję galerię...

Powodem strajku rolników z Agrounii są problemy ze sprzedażą trzody chlewnej i brak opłacalności spowodowane ograniczeniami związanymi z rozprzestrzenianiem się afrykańskiego pomoru świń. Skarżyli się także na koszty badań weterynaryjnych i podkreślali, że w wyniku działań rządu polscy hodowcy przegrają rywalizację z konkurentami z zachodu.

 

Posłuchaj wypowiedzi Michała Kołodziejczaka, lidera protestujących:

 

Na pytanie dziennikarki telewizji publicznej o 200 milionów złotych, które ma trafić do hodowców trzody w ramach programu Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, poszkodowanych przez ASF, lider Agrounii odpowiedział.


Te 200 milionów niech sobie minister wsadzi w d***. Nie zgadzamy się na takiego błazna w Ministerstwie Rolnictwa. Jest to de***, który nas wszystkich upokarza!

Lider Agrounii zaatakował także publicznego nadawcę, który jego zdaniem pomimo pobierania olbrzymich pieniędzy z budżetu pańśtwa, mówi o sprawach rolnictwa i protestujących rolnikach w sposób nierzetelny. - Dwa miliardy na telewizje to można dać. Cóż to jest w porównaniu do 200 milionów na rolnictwo?! - podkreślał.


Michał Kołodziejczak nie oszczędził również samej reporterki telewizji publicznej.

 

Strajkujący zwracali uwagę także na znaczącą różnicę ceny mięsa w sklepach w stosunku do kwot jakie oni otrzymują za sprzedaż swojej trzody chlewnej. Rolnicy podkreślają, że nikt nie chce rozmawiać z nimi o sytuacji jaka jest w rolnictwie. - My mamy dzisiaj ogromne pretensje i żal do prezydenta. Oszukał nas, sam mówił o sobie, że będzie obrońcą polskiej wsi, a stał się obrońcą klasy politycznej – mówił Michał Kołodziejczak.

 

Trwający strajk zapowiedziany jest na 48 godzin. Od czwartku rolnicy mają zablokować rondo znajdujące się tuż za węzłem Piotrków Trybunalski Północ.


Rolnicy zapowiadają także dalsze protesty. - Jeśli te dwa dni nie pokażą jakiś efektów to będziemy strajkować dalej i będziemy blokować do skutku. Nasza sytuacja z dnia na dzień jest coraz gorsza - mówił rolnik z gminy Moszczenica.

 

współpraca Julita Sońta


Zainteresował temat?

8

10


Komentarze (96)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

rolnikzewsi ~rolnikzewsi (Gość)04.08.2021 21:47

TAK NIE MOŻE BYĆ!!!!!!!!!!!! Pod koniec ubiegłego roku rolnikowi małego gospodarstwa do 10 ha, odbiorca (pośrednik) za 1 kg żywca trzody chlewnej płacił 3,00zł - strata dla rolnika około 200,00zł na 1 sztuce tucznika. Co ma zrobić rolnik, nie sprzedać i przetrzymać termin sprzedaży - wówczas kupujący zapłaci mu o 0,20zł lub 0,40zł mniej za kg żywca. Pytam się kto WYSŁUCHA tego biednego rolnika, który żyje tylko i wyłącznie z gospodarstwa, i żywi trzodę zbożem tylko ze swojego gospodarstwa. Takich gospodarstw rolnych w Polsce są setki tysięcy. Z czego mają żyć ci rolnicy??? Tucz przemysłowy to jest zupełnie inne zagadnienie.

73


go?ć_gość ~go?ć_gość (Gość)05.08.2021 09:52

Przecież jest demokracja. A protesty są jednym z jej atrybutów. Jeżeli może protestować: lekarz, pielęgniarka, górnik,mundurowy czy kobieta to dlaczego nie rolnik?

51


władek ~władek (Gość)05.08.2021 10:41

Odkąd sięgam pamięcią czyli tak lekko licząc od 50 lat to w rolnictwie nie było jednego normalnego roku.Co rok jest kurde klęska,a to susza a to ulewy i gradobicia jak nie klęska urodzaju lub klęska nie urodzaju a rolnicy ciągle tylko do tego dokładają.Tylko skąd oni na to dokładanie biorą?

83


Robens ~Robens (Gość)04.08.2021 13:56

Do kolegi niżej. Tak, masz rację. Obłudni są ale rolnicy. Nikt im nie karze wykonywać syzyfowa pracę. Mamy wolny rynek. Jak się nie opłaca to trzeba zmienić branżę/pracę.

325


Godc ~Godc (Gość)05.08.2021 10:26

Traktor za powyzej pół miliona musi być

30


Kalina ~Kalina (Gość)05.08.2021 10:09

Proponuję przejść z trzody na produkcję mleka jak piglety się nie oplacaja. Wtedy zobaczycie co to ciężka praca na wsi.:)

00


Ada ~Ada (Gość)05.08.2021 09:55

Jak nie potrafią negocjować - niech zatrudnią sprzedawców, negocjatorów, adwokatów. A wolą blokować drogę ciężko pracującym ludziom, którzy z politykami nie mają nic wspólnego. Bardzo to prymitywne. Za trudno ruszyć to, o czym mówił pan powyżej, do Warszawy, pod ministerstwo rolnictwa, albo kancelarię sejmu czy premiera.

40


go?ć_anita ~go?ć_anita (Gość)05.08.2021 09:53

No widać wielką biede na wsi po tych strajkach. Te traktory to z zarobku po 3.5zl za zywiec?

93


go?ć_rolnik ~go?ć_rolnik (Gość)05.08.2021 08:46

Paly i gonic z drogi cwaniakow biznesmenow rolnik to nie stac na traktor za 300 tys i wiecej to juz fermy i przedsiebiorcy na krusie chcieliscie prosiakow z zagranicy to cierpta to ta wasza swietna unia idzcie teraz do uni ze wam sie nie oplaca a oni sprzedaja wy nie bedzie ie i sie pogodzcie z tym faktem

33


Bolec ~Bolec (Gość)05.08.2021 07:44

czemu blokuja droge i przeszkadzaja zwyklym ludziom? niech ida pod jakikolwiek urzad nad cyrk na Wiejskiej

90


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat