Piotrkowskie chodniki zimą: nieodśnieżone i śliskie

Strefa FM Piątek, 15 stycznia 201642 9519
Stan piotrkowskich chodników w trakcie zimy pozostawia wiele do życzenia. Zmarznięty i śliski śnieg, błoto pośniegowe, nieodśnieżone przejścia dla pieszych, to tylko nieliczne z przykładów.

Ładuję galerię...

Z sondy przeprowadzonej dla radia Strefa FM wynika, że piotrkowianie nie są zadowoleni z odśnieżania chodników, a także z ich oczyszczania teraz, kiedy opady śniegu trochę ustępują. Oto kilka zebranych opinii:

- Mieszkam na bocznej ulicy, piaskiem niewysypane, ledwo szedłem. Młody nie jestem, ale nogi jeszcze sprawne, mimo to nogi mi się rozchodziły.

- Są miejsca, które naprawdę są nie do przejścia i nie jest nic posypane.

- Raz odśnieżają, 10 razy nie. Prawie po kolana się chodziło w śniegu. Nieodśnieżone w ogóle nic, ani ulice, ani chodniki. Makabra. Nie dało rady przejść.

Za odśnieżanie piotrkowskich ulic odpowiada PEUK. Zapytaliśmy w przedsiębiorstwie, jak wygląda dotychczasowe podsumowanie Akcji Zima. - Do grudnia zima obchodziła się z nami dość łagodnie. Dyżury całodobowe wprowadzono 5 stycznia. Przełom w pogodzie nastąpił 5/6 stycznia. Wystąpiły znaczne opady śniegu. Do tego ujemne temperatury również wpłynęły niekorzystnie na usuwanie śliskości. Od 6 stycznia w Akcji Zima uczestniczyły 3 piaskarki z pługiem, 4 pługi odśnieżne, 2 koparki i jedna ładowarka. Taki stan zaangażowania środków występował do 8 stycznia. W tym czasie ulice II i III standardu, czyli tam, gdzie jeżdżą autobusy komunikacji miejskiej, były czarne. Przez ten czas wszystkie ulice na terenie miasta były przejezdne. W okresie takich najbardziej intensywnych opadów śniegu tj. od 6 do 8 stycznia na każdej zmianie dyżuru było po 10 pracowników. W pierwszej kolejności odśnieżamy i posypujemy ulice II i III standardu. Pozostałe ulice są tylko odśnieżane, ewentualnie posypywane na zgłoszenie Zarządu Dróg i Komunikacji lub Straży Miejskiej -  podsumowuje Andrzej Włóka, pracownik przedsiębiorstwa PEUK.

W związku z nawrotem intensywnych opadów śniegu, zapytaliśmy o szczegóły dyżuru w PEUK. - Na terenie miasta posypują ulice i odśnieżają 3 piaskarko-pługi samochodowe, piaskarka ciągnikowa, koparko-ładowarka z pługiem i ładowarka do załadunku mieszanki. Do akcji planujemy wprowadzić jeszcze dodatkowe pługi samochodowe do odśnieżania błota pośniegowego. Działamy systematycznie posypując kolejne ulice - dodaje Zdzisław Kowalski z PEUK.         

Natomiast miejskie chodniki ma pod opieką ZiOM. Dotychczasowe podsumowanie Akcji Zima prezentuje się następująco: - Wyjeżdżały codziennie 4 ciągniki z pługami, oprócz tego 5 brygad, łącznie 20 osób. Z piaskiem to tak wyglądało, że wysypujemy codziennie około 35 ton. Działamy według własnego uznania. Jak uznajemy, że jest ślisko to działamy. Kilka dni temu była taka sytuacja, że rano popadał deszcz i się zrobiło ślisko, to o godzinie 7 jeszcze było ok., a o 7.15 już było bardzo ślisko. Wtedy trzeba było ładować szybko piasek, wyjeżdżać na miasto i sypać. Oczywiście za 2 godziny znowu stopniało, bo to było tylko powierzchniowe - tłumaczy Dariusz Sobierski, firma ZiOM.

Chodniki osiedlowe należą do spółdzielni, a te przy posesjach prywatnych są we władaniu ich właścicieli. Kontrolę nad tym, czy są one faktycznie odśnieżane sprawuje Straż Miejska. - Przypominam, że w czasie intensywnych opadów śniegu, jak również po nich, wszyscy właściciele nieruchomości, zarządcy budynków mieszkalnych, zobowiązani są do usuwania śliskości. Jeżeli właściciel nie wywiąże się ze swoich obowiązków, grozi mu za to mandat karny w wysokości do 100 zł. Mogą być oczywiście udzielane pouczenia, a w przypadku, kiedy zostanie odmówiony mandat karny, wówczas sprawa jest kierowana do sądu i tam grozi grzywna nawet do 5 tys. zł – wyjaśnia starszy inspektor Jan Sońta z piotrkowskiej Straży Miejskiej.

Choć chodniki i drogi w Piotrkowie według przedsiębiorstw są regularnie odśnieżane, niestety w trakcie najbardziej intensywnych opadów efektów ich pracy nie było widać. Niestety również i dziś sytuacja się powtarza. Według danych zgromadzonych przez Szpital Wojewódzki w Piotrkowie w dniach intensywnych opadów śniegu zwiększyła się ilość przyjęć do szpitala w związku z urazami rąk i nóg. - 6 stycznia nasiliły się wyjazdy zespołu ratownictwa medycznego do urazów spowodowanych śliską nawierzchnią. Były to głównie urazy kończyn górnych i dolnych. Mówiąc o konkretnych liczbach, od 6 do 11 stycznia zanotowaliśmy 38 interwencji z wyżej wymienionego powodu – podsumowuje Ewa Tarnowska-Ciotucha, rzecznik prasowy Samodzielnego Szpitala Wojewódzkiego im. Mikołaja Kopernika w Piotrkowie.

Dziś nastąpiło kolejne załamanie pogody. Intensywne opady śniegu, według synoptyków, mają się utrzymywać przez weekend. Apelujemy o ostrożne poruszanie się po piotrkowskich chodnikach. Zarządcom przypominamy o obowiązku odśnieżania chodników przy swoich posesjach. Mamy również nadzieję, że firmy odpowiedzialne za stan chodników i ulic w naszym mieście tym razem zadziałają skuteczniej.


Zainteresował temat?

5

1


Komentarze (42)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

piotrkowianka2 ~piotrkowianka2 (Gość)22.01.2016 14:13

Chodniki posypane są tak że jest wąska ścieżka piasku na zasadzie idzie Grześ przez wieś...ciurkiem ,ciurkiem...
Może ktoś mi odpowie na pytanie? Kto z urzędu miasta jest odpowiedzialny za to czy firma sprzątająca i utrzymująca porządek wywiązuje się ze swoich obowiązków ,czy ktoś kontroluje te wykonane prace, wszak to są pieniądze podatników. Czy jest jakaś normalna kompetentna osoba w urzędzie która ruszy tyłek zza biurka skontroluje to towarzystwo które wykonuje prace wg. własnego uznania? . Dlaczego jak jest odwilż i można by zgarnąć śnieg z chodników bo jest ciapa , a ludzie brną w błocie pośniegowym nie robi się nic i czeka aż zamarznie .? Nie rozumiem dlaczego w innych miastach można a w Piotrkowie jak zwykle NIE.

10


monia ~monia (Gość)20.01.2016 21:44

Zapraszam na ul Przemysłową tragedia nie ma różnicy czy to chodnik czy ulica wszystko równo przykryte śniegiem a znaku drogowego do nr 35 wcale nie widać

20


xxxxz ~xxxxz (Gość)15.01.2016 23:52

Przechodziłem chodnikiem między blokami wczoraj i upadłem. Noga (naruszona już wcześniejszymi kontuzjami sprzed lat) - zdechła, mówiąc brzydko. Zgiąć nie idzie, przejść - jakoś na styk. I co teraz? He, powie każdy, że moja wina i mam teraz leczyć się sam. Heh.

40


olrajt ~olrajt (Gość)18.01.2016 09:56

Najlepiej kupić nakładki antypoślizgowe na buty. Na oblodzone chodniki rewelacyjne. Jeszcze są w dyskoncie na B.

20


bokser ~bokser (Gość)15.01.2016 15:04

Jak na chodniku wypić piwo to wlepią mandat bo to miejsce publiczne! jak trzeba odśnieżyć to chodnik wtedy mój i mam o niego dbać!

170


Zanzi ~Zanzi (Gość)18.01.2016 07:48

Dla dzieciaków, dla młodych i sprawnych jest ok. Ale starszym lub chorym osobom nie radzę wychodzić z domu, bo upadek murowany. Chyba że raki sobie założą na buty ;)
Nie pamiętam białej zimy, podczas której władze miasta odpowiednio zadbałyby o bezpieczeństwo na drogach i chodnikach, zawsze było jakieś "ale" :)

60


Gościnnie ~Gościnnie (Gość)17.01.2016 20:35

A z dziećmi sankami po betonie trzeba jechać !!!

31


Zniesmaczony ~Zniesmaczony (Gość)17.01.2016 15:37

Chodniki PSM im. Słowackiego są odśnieżane w ten sposób, że śnieg z chodników zgarniany jest na jednie a nie na trawniki !!! To dziwna przypadłość dozorców - bo jeżeli już odśnieżają, to robią to wyjątkowo źle, może na złość kierowcom ? A przecież tak robić nie wolno !!! Panie prezesie ds. technicznych: wydaj pan wreszcie dla dozorców jakąś instrukcję odśnieżania, najlepiej w formie obrazkowej. Może to poskutkuje ? Przecież praca jest dokładnie ta sama, a skutek o wiele lepszy. Straży Miejska: reagujcie na takie debilne zachowanie dozorców !!!

22


dobrypiotrkowianin dobrypiotrkowianinranga17.01.2016 14:06

W Łodzi jest jeszcze gorzej. Codziennie idąc do pracy dopiero po trzech dniach odśnieżyli chodnik, ale w piątek znów napadało...

21


gość ~gość (Gość)16.01.2016 23:57

śląska i Sulejowska to tragedia! Najlepiej byłoby nauczyć się latac, bo z przejsciem to jest kłopot...
Chyba kary za odśnieżanie sa zbyt małe.

30


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat