Zmarł ks. dziekan Stanisław Socha

ePiotrkow Wtorek, 29 grudnia 202029 9293
Ks. Stanisław Socha zmarł w poniedziałkowy wieczór. Były proboszcz piotrkowskiej Fary oraz honorowy obywatel Piotrkowa Trybunalskiego miał 89 lat. Zmagał się z zakażeniem COVID-19.
fot.: Parafia w Witowie

Zmarłego wspomniał dla nas ks. prałat Grzegorz Gogol, proboszcz Bazyliki Mniejszej św. Jakuba Apostoła w Piotrkowie Trybunalskim. - Zapamiętam księdza dziekana jako bardzo dobrego i przyjaznego człowieka. Można było porozmawiać z nim o wszystkim. Również ludzie, którzy korzystali z jego posługi kapłańskiej czy po prostu mieli z nim kontakt, też to podkreślają.

 

Ks. Stanisław Socha proboszczem parafii farnej był przez 20 lat. W 2010 roku przeszedł na emeryturę, pozostając jednak we wspólnocie jako rezydent. W kwietniu 2019 roku poprosił o możliwość przeniesienia się do Domu Księży Emerytów w Łodzi, ze względu na pogarszający się stan zdrowia. - Mimo izolacji, jego oraz innych pensjonariuszy i pracowników, dosięgnęła epidemia koronawirusa. Ksiądz senior czuł się na tyle słabo, że konieczne było przewiezienie go do szpitala. Niestety choroba zaatakowała płuca. Mimo udzielanej mu pomocy, w poniedziałek późnym wieczorem, zmarł - dodaje ks. prał. Grzegorz Gogol. 

 

Ks. Stanisław Socha, urodził się 26 listopada 1931 roku w Jasieniu. Święcenia kapłańskie przyjął 30 czerwca 1957 roku w Łodzi. W sierpniu 1975 roku objął parafię św. Mikołaja w Wolborzu i w krótkim czasie został mianowany Dziekanem Dekanatu Piotrków-Wschód. Na początku września 1990 roku został mianowany proboszczem parafii farnej św. Jakuba Apostoła w Piotrkowie Trybunalskim. Kilka miesięcy później został mianowany dziekanem Dekanatu Piotrkowskiego. 21 grudnia 2007 roku w salach Zamku Królewskiego w Piotrkowie, odbyło się uroczyste wręczenie tytułu Honorowego Obywatela Miasta księdzu Stanisławowi.

 

Ostatnie pożegnanie ks. Stanisława Sochy odbędzie 31 grudnia. O godzinie 11:00 zostanie odprawiona Msza Św. za spokój duszy zmarłego, a potem zostanie odprowadzony na piotrkowski cmentarz rzymskokatolicki. 


Zainteresował temat?

6

3


Komentarze (29)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

gosc1 ~gosc1 (Gość)30.12.2020 08:47

[*]
3 dni i pogrzeb :( inni czekają po 3 tygodnie :(

58


rytulal ~rytulal (Gość)30.12.2020 10:54

pewnie jakiś dzieciak go zaraził :/ biedny człowiek

25


gość_seba7 ~gość_seba7 (Gość)31.12.2020 09:49

Święty ksiądz

01


gość_ja ~gość_ja (Gość)30.12.2020 08:15

Cudowny czlowiek

72


gość_ja ~gość_ja (Gość)30.12.2020 17:58

Wieczny odpoczynek......Dobry i skromny Kapłan.....????

51


j. ~j. (Gość)29.12.2020 19:01

Niestety wielu Polaków wierzy w antyszczepionkowskie zabobony i nie chce się szczepić. Wielu z nas nie wierzy nauce, tylko szarlatanerii, nie wierzy lekarzom, tylko znachorom, na skutek czego liczba zmarłych na COVID może być w przyszłym roku dużo większa, bo zamiast dać wiarę temu, co mówią epidemiolodzy, wakcynolodzy, wirusolodzy i lekarze zakaźnicy w dużej mierze dajemy naiwnie wiarę komuś, kto nie jest żadnym specjalistą, ale zamieścił sobie jakieś filmik na portalu youtube, w którym dowodzi, że to nie COVID nas pozabija, tylko te szczepionki! Sądzę, że Kościół się powinien włączyć w akcję szczepienia przeciwko COVID i w ogóle zabrać głos w sprawie rozpowszechniania antycovidowskich bredni. Jest przecież encyklika Fides et Ratio, zgodnie z którą jeśli jesteśmy wierzącymi, to powinniśmy też być myślącymi i w obecnej sytuacji dziękować Bogu za ludzi, którzy wynaleźli dla nas szczepionkę! Może nawet odmowa przyjęcia szczepienia, jeśli ktoś ma taką możliwość i nie ma przeciwskazań medycznych powinna być potraktowana, jako grzech! Kościół głosi ochronę życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Czy śmierć na COVID kogoś, kto mógł się zaszczepić, ale odmówił, bo uwierzył w antyszczepionkowskie bzdury jest naturalna? No... ale Kościół jest bardzo gorliwy do interwencji, jeśli coś dzieje się w okolicach alkowy, a w wielu innych, nawet jeśli zło jest oczywiste, jakoś nieskory... Szkoda... A księża też mogą przecież umierać zakażeni np. przez antyszczepionkowca, któremu udzielają posługi kapłańskiej...

88


gość_drogyy ~gość_drogyy (Gość)30.12.2020 11:04

Tego księdza pierwsza parafia były Zeronie gm Grabica tylko nikt o tym nie napisał.nie ma już takich księży jak on

21


aAaA ~aAaA (Gość)30.12.2020 07:42

Czemu tak szybko pogrzeb? Większość Piotrkowian czeka 2-3 tygodnie.

68


mj ~mj (Gość)30.12.2020 09:36

Dziękujemy, że byłeś z nami Ks. Dziekanie jako proboszcz parafii farnej przez 20 lat.
Patrząc na naszą piękną świątynię będziemy myśleć o Tobie, ponieważ jesteśmy z Ciebie dumni. Byłeś nie tylko kapłanem ale prawdziwym duchowym Ojcem, który swym przykładem – dobrocią, mądrością i pokorą ducha świadczyłeś o Tym który Cię posłał.
Zostaniesz w naszych sercach i pamięci na zawsze.
Żegnamy Cię w głębokim smutku.
Niech Ci Matka Boża otworzy bramy do Królestwa Bożego.
Nie zapominaj Tam o nas i wstawiaj się za nami u Boga Ojca ks Dziekanie. Prosimy!

100


:( ~:( (Gość)29.12.2020 12:14

Wspaniały człowiek, przykro.

292


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat