Ze "Zgrzytem" pedałują już 12 lat

Tydzień Trybunalski Poniedziałek, 13 maja 20130 2222
Załoga Rowerowa “Zgrzyt” z Bełchatowa już od 12 lat zachęca do jazdy na rowerze. 5 maja obchodziła jubileusz.

Jak to się stało, że Załodze niemal nieprzerwanie od 12 lat udaje się co tydzień wyjeżdżać na trasę? - Wszystko zaczęło się w maju 2001 r. Wtedy (dokładnie 5 maja) zorganizowaliśmy pierwszą wycieczkę rowerową – opowiada Maciek Kuszneruk. - I... ona się nam zupełnie nie udała. Dojechaliśmy kilka kilometrów za Parzno i złapała nas potworna burza (pioruny, wiatr, ulewa). Zupełnie przemoczeni wróciliśmy do kościoła w Parznie i tam przeczekaliśmy najgorsze (ksiądz podarował nam wtedy obrazki z bł. Wandą Malczewską).

Ale te pierwsze doświadczenia rowerzystów nie zniechęciły. Wycieczki rowerowe, na które zawsze zapraszano wszystkich chętnych, odbywały się w soboty lub w niedziele. Później wyklarował się jeden stały termin – niedziela, godzina 11.00, pl. Wolności w Bełchatowie. I tak jest do dziś. - Najliczniejsza wycieczka, jaką poprowadziliśmy, liczyła 96 osób. Mamy za sobą 39 wypraw rowerowych w różne strony świata (głównie na Wschód – Białoruś, Ukraina, Rosja, Litwa, ale także Niemcy; w tym roku, w lipcu wybieramy się znów do Rosji, wzdłuż wybrzeży Bałtyku), kilkanaście dłuższych wypraw po Polsce. Zaliczyliśmy wszystkie parki krajobrazowe w województwie łódzkim. Każdego roku organizujemy też 3 – 4-dniowe majówki rowerowe (w ubiegłym roku w okolicach Przedborza, w tym roku – Jura Krakowsko-Częstochowska) – wyliczają załoganci.

Po trzech latach od pierwszej wycieczki bełchatowscy cykliści powołali do życia stowarzyszenie. Jak policzyli – lata wspólnych wyjazdów, to ok. 6 – 7 tys. spotkanych na rowerze osób. - Współpracujemy z różnymi organizacjami rowerowymi w kraju (projekt “Miasta dla rowerów”) i za granicą (Białoruś). Mamy w ekipie “Zgrzytu” 5 małżeństw (ludzie poznali się na rowerach), w tym jedno 60-latków. Mamy 7 dzieci “Zgrzytu” - śmiejemy się, że zrodzonych z miłości do rowerów – jest się czym pochwalić – żartują załoganci.

Załoga ma poza tym na koncie dwa przewodniki rowerowe po okolicach Bełchatowa (“Znane i nieznane okolice Bełchatowa”, “Po drogach i bezdrożach powiatu bełchatowskiego”), działa na rzecz bezpieczeństwa rowerzystów (rozdaje odblaskowe plakietki), zabiera na wycieczki niepełnosprawnych, odwiedziła niemal wszystkie miejsca związane z regionalną historią... I można by tak jeszcze długo wymieniać.

A my życzymy Załodze Rowerowej wielu kolejnych udanych wycieczek. Najbliższa (614 z kolei) – już w niedzielę (12 maja) do Widawy. – Przejedziemy ok. 100 km. Trasa szosowa będzie wiodła przez Parzno, Sromutkę, Rogoźno, do Widawy i z powrotem przez Restarzew, Szczerców, Trakt Puszczański i Nowy Janów do Bełchatowa – mówi Maciek Kuszneruk ze “Zgrzytu”.

- Na trasie nie zabraknie klimatycznego ogniska i sielankowej atmosfery! Zbiórka tradycyjnie o godz. 11.00 na pl. Wolności w Bełchatowie. Prosimy o zabranie oświetlenia rowerowego i kamizelek odblaskowych, a także dobrego humoru, prowiantu oraz zapasowej dętki – dodaje Łukasz Nalepa.


Zainteresował temat?

0

1


Komentarze (0)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

Na tym forum nie ma jeszcze wpisów
reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat