Zdążyli w ostatniej chwili. Policjanci z Gorzkowic uratowali niedoszłego samobójcę

Policja KMP PiotrkówRegion Czwartek, 13 lutego 20207 12574
Policjanci z gorzkowickiego komisariatu w ostatniej chwili uratowali mężczyznę, który chciał odebrać sobie życie. Mężczyzna z ranami trafił do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
fot. policja

12 lutego po południu dyżurny piotrkowskiej komendy otrzymał informację o mężczyźnie, który w jednej z miejscowości na terenie gminy Rozprza groził, że odbierze sobie życie. Dyżurny skierował na miejsce patrol z pobliskiego komisariatu. Mundurowi byli na miejscu parę minut od zgłoszenia. - W domu zastali roztrzęsioną żonę desperata, która powiedziała mundurowym, że mąż kilka minut temu wybiegł z domu, zabierając ze sobą noże – informuje oficer prasowy komendy w Piotrkowie. - Policjanci zaczęli sprawdzać okolicę. Dobrze znali teren, sprawdzili pobliski kompleks leśny. Jadąc leśnym duktem, zauważyli odbijające się światło. Podejrzewając, że jego źródło może pochodzić z elementu odblaskowego na odzieży desperata, podążyli jego tropem. W głębi lasu najpierw zobaczyli ślady krwi, a dalej klęczącego mężczyznę z nożem w ręku. Na widok mundurowych zdesperowany mężczyzna przyłożył nóż do klatki piersiowej i nie pozwalał do siebie podejść. Policjanci wiedzieli, że muszą jak najszybciej zapobiec tragedii, widząc że mężczyzna ma krwawiące rany na ręce. Zachowując szczególną ostrożność zaczęli podchodzić bliżej, prowadzili z nim rozmowę, chcą nakłonić go do oddania niebezpiecznego narzędzia. Dzięki skutecznej negocjacji jeden z policjantów odwrócił uwagę mężczyzny, a w tym czasie drugi odebrał mu nóż.

 

Funkcjonariusze udzielili niedoszłemu samobójcy pierwszej pomocy przedmedycznej, zatamowali obficie krwawiące rany i wezwali pogotowie ratunkowe. Do czasu przyjazdu karetki cały czas kontrolowali jego funkcje życiowe. Przekazany załodze ratownictwa medycznego mężczyzna trafił do szpitala. - Policjanci - mł. asp. Marcin Kowalski i st. post. Paweł Kowalczyk - bezbłędnie wykonali jedno z najtrudniejszych zadań – uratowali ludzkie życie – podkreśla rzecznik piotrkowskiej policji.


Zainteresował temat?

8

0


Komentarze (7)

Komentowanie zostało wyłączone.
czemu ~czemu (Gość)13.02.2020 14:09

A policjanci z rozprzy ? Przecież posterunek est już otwarty. Nikogo tam nie ma ? Czemu z gorzkowic ?

60


prezes ~prezes (Gość)13.02.2020 13:53

To byli chłopcy z komisariatu Rozprza

13


gość ~gość (Gość)13.02.2020 13:02

Historia z piekła rodem.

14


Brawo ~Brawo (Gość)13.02.2020 12:34

Brawo, tak trzymać.

110


gość ~gość (Gość)13.02.2020 12:33

Szkoda ze jak ostatnio dzwoniłam ze ktoś się kręci koło domu samochodem nie zareagowali tylko nas okradli

101


gość ~gość (Gość)13.02.2020 12:08

Brawo dla chłopaków z Gorzkowic.
Tak trzymać

130


gość ~gość (Gość)13.02.2020 12:00

Nie powinni się wtrącać każdy niech decyduje o swoim życiu sam.

614


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat