Właściciel sklepów mięsnych skapitulował. Spółdzielnia odzyskała lokale

Tydzień Trybunalski Czwartek, 12 września 201960 19594
Po dwóch latach walki spółdzielnia mieszkaniowa odzyskała swoje lokale. Piotrkowski przedsiębiorca od jesieni 2017 roku zajmował bez umowy cztery sklepy, nie płacąc przy tym za wynajem, w dodatku prowadził sprzedaż mięsa bez dostępu do wody. Dług wobec spółdzielni urósł do kilkuset tysięcy złotych. Kilka dni temu przedsiębiorca wreszcie skapitulował.
fot. pixabay

O sprawie na łamach Tygodnia Trybunalskiego pisaliśmy kilkakrotnie. Jedna z piotrkowskich masarni, właściciel czterech sklepów w Piotrkowie, przez wiele miesięcy sprzedawała mięso, choć w swoich lokalach nie miała dostępu do bieżącej wody. Sanepid nałożył na właściciela mandaty i zakazał handlu. Ponieważ przedsiębiorca nadal prowadził sprzedaż mięsa, sprawa trafiła do sądu. Wyroki nie zdyscyplinowały jednak właściciela, a instytucje takie jak sąd i sanepid wydawały się w tej sprawie bezsilne.

 

Bezsilne były też władze Piotrkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, od której przedsiębiorca wynajmował lokale przy przy Pasażu Rudowskiego, ul. Leonarda, Belzackiej i Dmowskiego. Problemy spółdzielni z właścicielem sklepów mięsnych rozpoczęły się jesienią 2017 roku, wtedy to PSM wypowiedziała przedsiębiorcy umowę najmu lokali. Sklepy miały zostać oddane do 30 listopada 2017 r. Niestety najemca tego nie zrobił, a w związku z tym spółdzielnia wystąpiła z pozwem o przejęcie powierzchni. Sprawa zakończyła się rok temu wyrokiem eksmisyjnym. Właściciel jednak wciąż odwoływał się od decyzji sądu, a w efekcie prowadził działalność bez dostępu do wody, w lokalach spółdzielni.

 

- Wreszcie odebraliśmy nasze lokale – mówi dziś Jolanta Patryarcha, zastępca prezesa w PSM. - Rada Nadzorcza dała nam zielone światło, by działać w tej sprawie, ale - o dziwo! - przedsiębiorca złożył pismo, że chce oddać wszystkie lokale. Zdajemy sobie sprawę, że wszystkich pieniędzy nie odzyskamy, ale może chociaż część, bo wkrótce ma się odbyć licytacja komornicza dwóch budynków masarni. Najważniejsze, że odzyskaliśmy nasze lokale, a dług już nie rośnie.

 

Spółdzielnia odzyskała swoje lokale 2 września.


Zainteresował temat?

16

3


Komentarze (60)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

xzy ~xzy (Gość)przedwczoraj, 17:25

Swietny facet wytrzymał tyle lat karmiąc tyle hien . Nie ma drugiego takiego który by tych pasi.....brzuch wytrzymał od pana , wójta ,i plebana.Który teraz z tych tak wielu "przyjaciół" pomoże upadłemu przedsiębiorcy???wstyd jak dawał był dobry jak upadł wszyscy zapomnieli. Mało znałam tego Pana ale życzę mu by podniósł się i miał spokojną starość.A wy wszyscy którzy czerpaliście korzyści zamilczcie chociaż.

16


gościu222 ~gościu222 (Gość)wczoraj, 22:53

Nie warto pytać czy mieli jakąś ochronę ze strony policji i służb, tylko trzeba spytać kto ich tyle lat chronił, że nawet komornik skapitulował ?
Zaraz powinien być wywiad z tym komornikiem niech się tłumaczy. Tak samo z księdzem proboszczem porozmawiać co o tym sądzi i jakie kroki podejmie, bo zobowiązuje go do tego prawo kościelne.

40


Aif ~Aif (Gość)19.09.2019 22:50

No prosze Taki przedsiebiorca oszukał tyle ludzi nie płacił za świnki nawet nie chciał odpowiadac przed kamera Wstyd Panie Wstyd Bogacił sie tyle lat za ludzkie pieniadze

100


Baniak ~Baniak (Gość)15.09.2019 15:48

A co o tym wszystkim sądzi gospodarz miasta i jego świta ? Czy redakcja odważy się zadać takie pytanie ?
Co o sprawie sądzą piotrkowscy politycy, posłowie, byli i obecni ? Jak są w stanie pomóc pracownikom, którzy nie mają wypłaconej terminowo pensji ?
Gdzie były i co przez ostatnie lata zrobiły służby jak Pip, policja, prokuratura ? Przez wiele osób, pracowników i wierzycieli , podobno były zgłaszane problemy z tym biznesmenem .

133


Baleron ~Baleron (Gość)20.09.2019 07:57

Dlaczego lokalne media wcześniej nic nie pisały o biznesmenach ? Nie wierze, że nikt nic nie słyszał skoro od kilku lat tak oszukują.
Mam prośbę do wszystkich inteligentnych ludzi, jak ktoś ma jakiekolwiek informacje niech je przekaże służbom i pomoże tym biednym ludziom. Im więcej informacji będą miały służby to ludzie szybciej dostanę swoje pieniądze, bo na razie wszyscy milczeli , łącznie z pracownikami i wyszło jak wyszło ...

110


gość ~gość (Gość)12.09.2019 17:36

Moim zdaniem oszukiwał na mięsie i nie wyplacil pracownikom pensji. Jego wedliny były drogie i niesmaczne, więc sam sobie zasłużył. Powinien oddać dług ludziom

224


gość ~gość (Gość)12.09.2019 09:39

19 Września ma być w programie u Jaworowicz.Polecam.

271


Loki ~Loki (Gość)15.09.2019 11:05

Ta historia nie będzie miała happy endu, bo za wiele osób zostało oszukanych . Tak samo szkody skarbu państwa z tytułu ominięcia ewidencji sprzedaży itd. to straty w milionach przy obrotach tej firmy.

80


gość ~gość (Gość)12.09.2019 16:06

Był i jest dobrym pracodawca masarnia to byla jego marzenie bardzo mi go szkoda.

917


gość ~gość (Gość)12.09.2019 08:58

Kapitulacja i upadłość w papierach?

120


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat