W takiej formie Vive jest nie do zatrzymania

Strefa FM Wtorek, 02 października 201823 2591
Aż 77 bramek zobaczyli kibice, którzy przyszli we wtorek do piotrkowskiej Hali Relax, aby obejrzeć mecz Piotrkowianina z PGE Vive Kielce. Więcej bramek rzucili kielczanie, którzy ostatecznie wygrali ten mecz 45:32, ale do przerwy to był wyrównany pojedynek, ponieważ pierwsza połowa zakończyła się jednobramkową przewagą gości.
Fot.: www.piotrkowianin.pl

Kielczanie przyjechali do Piotrkowa w niepełnym składzie, ponieważ zaledwie kilka dni temu zmierzyli się z Lidze Mistrzów z Montpellier HB, a już 6 października rozegrają kolejny mecz w tych rozgrywkach, tym razem z IFK Kristianstad, mimo to faworyt mógł być tylko jeden. PGE Vive Kielce wygrało wszystkie dotychczasowe ligowe spotkania, pokonując każdego rywala różnicą co najmniej dziewięciu bramek. Początek meczu w Piotrkowie nie wskazywał jednak na to, że ten pojedynek również zakończy się wysokim zwycięstwem mistrzów Polski, ponieważ do 9. minuty spotkania to piotrkowianie prowadzili, w 5. minucie nawet czterema bramkami. Później jednak gospodarze kilka razy stracili piłkę w ataku i gościom udało się zniwelować tę przewagę. Pierwsza część tego spotkania była bardzo wyrównana.

 
Po przerwie na boisku dominowali już kielczanie, którzy zasłużenie wygrali to spotkanie 45:32.

 
- To jest jedna z najlepszych drużyn w Europie, a mimo to do 35. minuty byliśmy w stanie nawiązać z nimi walkę, później popełniliśmy sporo prostych błędów, oddając rywalowi piłkę – powiedział Dmytro Zinchuk, trener piotrkowskiego zespołu.

 
- Ten zespół jest obecnie w takiej dyspozycji, że leje wszystkich, widać było, że przyjechali tutaj po zwycięstwo, ale oni muszą, a my możemy, więc chcieliśmy się pokazać z jak najlepszej strony i mam nadzieję, że ten mecz podobał się kibicom - podsumował Sebastian Iskra.

 
Kolejny mecz piotrkowianie rozegrają w sobotę, 13 października w Szczecinie z tamtejszą Pogonią.

 
Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 32:45 (18:19) PGE Vive Kielce

 
Piotrkowianin Piotrków Trybunalski: Schodowski, Procho - Sobut 7, Woynowski 5, Iskra 4 ,Mróz 3, Nastaj 3, Swat 2/2, Pożarek 2, Mastalerz 1, Pacześny 1, Surosz 1, Andreou 1, Szopa 1, Kaźmierczak 1, Urbański.

 

 

 

 

 

 


Zainteresował temat?

4

1


Komentarze (23)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

knagulec ~knagulec (Gość)03.10.2018 20:21

kelnerzy i tyle i od tego meczu worek sie rozpruje

21


do janosik ~do janosik (Gość)03.10.2018 19:17

jakie pieniądze z UM przecież są wybory w pażdzierniku i ja tu szczerze powątpiewam ,ażeby ówczesny wódz wygrał i to nawet mówią ludzie z jego otoczenia jak 2 tura to na bank pani Głowacka wygra. Mówią nie tylko o tym nauczyciele ,ale i starsze babcie pozdrawiam

22


januszek ~januszek (Gość)03.10.2018 21:15

Mam mieszane uczucia po tym meczu, z jednej strony pochwała za atak i nagana za obronę. Ładny mecz, dużo bramek, ale Kielce specjalnie się nie wysilając, wygrywają zdecydowanie, ale tak robią ze wszystkimi w Polsce. Trzeba to przyjąć do wiadomości i mieć na uwadze najbliższy mecz w Szczecinie.

02


Motoryka ~Motoryka (Gość)03.10.2018 10:07

Najbardziej bawi mnie nowy członek sztabu szkoleniowego trener od W-Fu, który jest odpowiedzialny za motorykę,
nie bardzo czaję jego roli w czasie spotkania - prócz siedzenia na ławce rezerwowych. Nigdy wcześniej nie widziałem go choćby na jednym meczu i widać, że piłka ręczna to dla niego nowość.
Natomiast widać efekty jego pracy od 45 minuty trzeba było wymienić prawie cały skład, bo pierwszy skład oddychał rękawami.

32


gość ~gość (Gość)04.10.2018 15:29

Tylko amator nie widzi meczu w Gdyni , lub niechce widzieć. Pozdrawiam

11


janosik ~janosik (Gość)03.10.2018 08:40

jak konkurencja będzie klubem spółko z o.o to kolego zwierzu będziesz mógł przejąć kase bo miasto nie będzie miało obowiązku dofinansowywać klubu prywatnego więc wtedy z większym budżetem możesz walczyć o większe cele ,ale to już pewnie od wczoraj wiesz pozdrawiam

32


gość ~gość (Gość)03.10.2018 23:25

Brawo z mistrzami świata i taki mecz brawo wy

12


gość ~gość (Gość)03.10.2018 17:46

Transfer Zwierzchowskiego rzuca bramki w meczu z góry skazanym na porażkę. W spotkaniach gdzie można zgarnąć punkty mało aktywny lub czerwień w najważniejszym momencie. Tylko amator tego nie widzi.

12


dedededede ~dedededede (Gość)03.10.2018 17:04

Rekord liczby bramek zdobytych w meczu ligi zawodowej pobił prawoskrzydłowy kieleckiej drużyny, Arkadiusz Moryto, który zdobył 17 goli.
Takie rzeczy tylko w Piotrkowie.

22


Dziadek ~Dziadek (Gość)03.10.2018 05:22

I znów transfer Zwierzaka rzucił tylko siedem bramek. Miał rzucać po 20. Ogólnie to wstyd - rzucić 32 bramki najlepszej drużynie w Polsce. Pięćdziesiątka była realna.

52


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat