W szpitalu zgwałcono ośmiolatka?

Tydzień Trybunalski Czwartek, 07 sierpnia 20080 1844
Ośmioletni Patryk z Piotrkowa był bity i gwałcony w jednym z łódzkich szpitali. Takie zawiadomienie do piotrkowskiej policji złożyła matka chłopca. Rozpoczęte śledztwo wykaże, czy rzeczywiście w szpitalu psychiatrycznym molestowano ośmiolatka. W połowie lipca mama Patryka odebrała telefon ze szpitala, w którym przebywał jej syn. - Proszę natychmiast przyjechać ...

Psychiatra dziecięcy, która zajmowała się chłopcem w Piotrkowie, skierowała go do Szpitala Psychiatrycznego im. Babińskiego w Łodzi. - Powiedziała nam, że tam zostanie przebadany, że tam mu pomogą - mówi ojczym chłopca. - Patryk był nadpobudliwy, nie radził sobie w szkole. Do szpitala trafił 27 maja, ale nikt nam nie powiedział, jak długo dziecko tam będzie przebywało - dodaje pan Krzysztof. Miał tam otrzymać pomoc, a przeżył dramat. Patryk do domu przyjeżdżał na trzydniowe przepustki co tydzień, dwa tygodnie. Rodzicom nie wiedzie się najlepiej, więc nie mogli sobie pozwolić na częstsze wizyty u dziecka w szpitalu. - Oddaliśmy go pod opiekę specjalistów, nawet nie przypuszczaliśmy, że coś takiego może go tam spotkać - mówi zdenerwowana matka chłopca. - Jak przyjeżdżał na te przepustki to na początku był grzeczniejszy - opowiada ojczym chłopca. - Dostawał leki i to mu pomagało. Potem stał się znowu bardziej nieznośny, nie chciał nas słuchać. Nie wiedzieliśmy dlaczego. Teraz wszystko jest jasne.

Molestowanie i gwałt w szpitalu?

W połowie lipca mama Patryka odebrała telefon ze szpitala, w którym przebywał jej syn. - Proszę natychmiast przyjechać, musimy porozmawiać, ale to nie jest sprawa na telefon - usłyszała pani Sylwia. Następnego dnia z mężem zjawiła się w szpitalu. - Najpierw dowiedzieliśmy się, że Patryk ma lekkie upośledzenie, że powinien uczęszczać do szkoły specjalnej lub klasy integracyjnej - mówi mama chłopca. - Potem lekarka wyjaśniła, że jest jeszcze druga, gorsza sprawa. Stwierdziła, że doszło do gwałtu, że zrobił to 13-letni chłopak przebywając na tym oddziale. Gdy to usłyszeliśmy, nie wiedzieliśmy co powiedzieć. Gwałt w szpitalu? Nie docierało to do nas.

Anita Wojtala

Więcej w nr 32 TT

Zainteresował temat?

0

0


Komentarze (0)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

Na tym forum nie ma jeszcze wpisów
reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat