W Piotrkowie trwa polsko-żydowskie święto

Strefa FM Sobota, 14 września 201922 4630
VII edycja "Szabatonu", organizowanego w Piotrkowie Trybunalskim jest okazją do świętowania i umacniania stosunków polsko-żydowskich. Oficjalnym rozpoczęciem tej edycji wydarzenia było spotkanie i złożenie kwiatów pod pomnikiem upamiętniającym zamordowanych przez Niemców Polaków i Żydów w lesie wolborskim. Nie zabrakło płomiennych przemów, a także łez wzruszenia.

Ładuję galerię...

W tegorocznym "Szabatonie" udział wzięli między innymi przedstawiciele izraelskiej Ness Ziony. - Stoimy tu razem, w zielonym, ale i przepełnionym krwią lesie. Tu setki bezbronnych ludzi straciło swoje życia przez zbrodnicze działania nazistów. Ja stoję tu jako przedstawiciel Ness Ziony i Izraela, ale też jako potomek rodzin Jerozolimskich i Kurkarz, które pochodzą z Białegostoku. Większość z nich zginęła w czasie holocaustu. Ze mną stoi tu 6 milionów Żydów, 3 miliony Polaków i wielu innych ludzi, którzy byli ofiarami ofiarami okrutnego nazistowskiego planu by niszczyć społeczeństwa i eksterminować ludność żydowską. Dzisiaj my musimy podejmować wszelkie działania zapobiegające wszelkiej nienawiści czy nietolerancji, która mogłaby zdominować nasze życie. Dzisiaj przedstawiciele trzech nacji spotykają się tu by przypominać o 80 rocznicy okupacji niemieckiej i ustanowienia getta w Piotrkowie. Mam nadzieję, że ten dialog między trzema kulturami stanie się modelem do naśladowania dla innych miast - powiedział Naor Yerushalmy, wiceburmistrz miasta partnerskiego Piotrkowa.

 

Reprezentantem kolejnej nacji i kultury był gość z miasta Esslingen, które także jest partnerem Piotrkowa. - To wyjątkowy dzień. Zapewniam, że nasze pokolenie będzie przekazywało prezentowane tu wartości kolejnym w Niemczech. Zrobimy wszystko abyśmy mogli żyć w pokoju. Takie właśnie było życzenie naszego pokolenia i tak też jest obecnie - zapewnił Helmut Thienwiebel, Honorowy Obywatel Miasta Piotrkowa Trybunalskiego, który na ten tytuł zapracował sobie dzięki szczególnej pracy na rzecz zbliżenia mieszkańców Esslingen i Piotrkowa Trybunalskiego oraz działania, które w sposób znaczący przyczyniły się do rozwoju współpracy miast partnerskich.

 

Po przemówieniach gości, głos zabrał gospodarz, w roli którego wystąpił Andrzej Kacperek, wiceprezydent Piotrkowa Trybunalskiego. - Las wolborski w czasie II Wojny Światowej i niemieckiej okupacji stał się miejscem ludobójstwa. To właśnie tu, w tzw. starej prochowni, niemieccy żandarmi 29 czerwca 1942 roku, zamordowali 42 więźniów, mieszkańców Piotrkowa. Byli to młodzi, wykształceni, młodzi ludzie, przed którymi było całe życie. Wśród zamordowanych byli oficerowie, kolejarze, aptekarze, studenci i uczniowie tajnych kompletów, a wśród nich ich nauczyciel Stefan Paganowski. Niestety ta zbrodnia nie była jedyną, która miała miejsce w lesie wolborskim. 20 grudnia 1942 roku hitlerowcy zamordowali tu 560 mieszkańców naszego miasta narodowości żydowskiej. W lipcu 1943, zamordowano tu 39 niewinnych żydowskich dzieci. To miejsce jest zatem nie tylko miejscem pamięci o zamordowanych, ale także symbolem naszego sprzeciwu przeciwko przemocy, nienawiści i zbrodni. Dziś oddamy hołd nie tylko zamordowanym, ale jednocząc się, wyrazimy nasz wspólny sprzeciw bobec wszystkiego tego co złe, przeciwko zbrodni i wojnie. Będziemy pamiętać o tej tragedii i jej ofiarach, wspólnie jesteśmy w stanie sobie wybaczyć. Musimy poszukiwać nowych dróg pojednania i współpracy po to by dramat tamtych lat nigdy się nie powtórzył.

 

W czasie tego międzynarodowego spotkania znalazły się też jednak nieco inne wspomnienia. Rozmawialiśmy między innymi z Natanelem z Izraela, który opowiedział nam o tym jak jego rodzina wspomina czasy, gdy mieszkała w Piotrkowie Trybunalskim. - Moja rodzina jest z Piotrkowa, więc i część mnie jest z Piotrkowa. Przechadzając się tutejszymi ulicami czuję, że jestem w pewnym stopniu u siebie. Pobyt w Polsce jest dla mnie czymś szczególnym. Moją rodzinę nazywano Kurnędz bo pochodzili właśnie z tej niewielkiej wsi pod Piotrkowem. W późniejszych czasach rodzice przeprowadzili się do Piotrkowa i zamieszkali przy ul. Starowarszawskiej 6. Tutaj założyli sklep ze słodkościami. Dzisiaj w tym miejscu nadal jest sklep, a ja gdy tylko tutaj jestem zawsze staram się w nim kupować jakieś słodycze. Moja rodzina przetrwała holocaust w Polsce. Do 1944 żyli tutaj, a później w Częstochowie. Po zakończeniu wojny wyjechali na stałe z Polski.

 

To spotkanie mogło służyć jako żywa lekcja historii. Na tegorocznych obchodach był również syn Natanela, Noah. - Pobyt w Piotrkowie pozwala mi zobaczyć miejsca, gdzie mieszkali moi przodkowie. Jestem dumny, że tu jestem. To co wiem o historii okupacji w Piotrkowie to to, co opowiedzieli mi moi rodzice i dziadkowie. To bardzo trudna historia, ale mam nadzieję, że przyszłość będzie dla nas zdecydowanie lepsza.

 

W tegorocznej edycji obchodów uczestniczy m.in. sir Ben Helfgott, który w czasie II wojny światowej przebywał w piotrkowskim getcie. Przeżył holocaust, a po zakończeniu wojny, jako ciężarowiec, wziął udział w dwóch olimpiadach. Mimo podeszłego wieku, wciąż zachowuje formę i trzeźwość umysłu.

 

W ramach "Szabatonu" 2019 odbyły się już także modlitwy w synagodze z obrzędem modlitewnym Hawdala. Kolejne, kończące tegoroczne obchody zaplanowano na kilka minut po 19:30


Zainteresował temat?

5

9


Komentarze (22)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

cie choroba ~cie choroba (Gość)14.09.2019 15:40

Czy miasto odda Izraelowi byłą bibliotekę przy ul. Jerozolimskiej?

135


Judeopolonia ~Judeopolonia (Gość)16.09.2019 09:52

Jeszcze trochę a zamiast Polski będziemy mieć Polin ale głupi naród dał się przekupić za własne pieniądze i myśli że wszystko jest ok...

65


cwaniak z miejskiej gazowni ~cwaniak z miejskiej gazowni (Gość)15.09.2019 12:06

Dlaczego ten funkcjonariusz SM nie jest na patrolu ?
Kto mu płaci pensje i za co ?

111


cwaniak z miejskiej gazowni ~cwaniak z miejskiej gazowni (Gość)15.09.2019 12:09

Czy Pan Kacperek po to został zatrudniony w magistracie,żeby latać po imprezach i składać kwiaty ?
Jaka pensje od nas dostaje za to Pan Kacperek ???
Czy to nie jest ok.8 tysięcy złotych ?

102


Do  Kukizowca ~Do Kukizowca (Gość)14.09.2019 19:40

Zbrodni dokonali hitlerowcy a nie naziści .Naziści to stalinowski termin aby odróżnić ' złych ' Niemców z RFN od 'dobrych' z NRD z którymi byliśmy socjalistyczną 'rodziną'

69


pamięć nie umiera ~pamięć nie umiera (Gość)14.09.2019 16:47

Ludzie, ludziom zgotowali ten los.

96


97-300 97-300ranga15.09.2019 10:29

Trzeba skończyć z tym "świętowaniem".

87


Piotr.Covianin Piotr.Covianinranga15.09.2019 09:28

Kukizowiec ma rację "Zbrodni dokonali Niemcy, nie żadni hitlerowcy. " lub naziści

91


Jesteśmy już "obcymi" u siebie ~Jesteśmy już "obcymi" u siebie (Gość)15.09.2019 04:41

Od kiedy szabatony są polskim świętowaniem, coś się komuś po pulpało,1000 razy wbijaj kłamstwa, aż stanie się prawdą. O przeszłości tragicznej holokauście Polaków to wielu uważa, że czas zapomnieć, tylko o obcej mamy coraz więcej wiedzieć, nawet o tej, którą stworzono na użytek opowiadających.

123


dfgdfgdfg ~dfgdfgdfg (Gość)14.09.2019 13:32

Czy w Izraelu robią podobne akcje Polsko-Izraelskiej miłości? Czy tylko w Polsce?

307


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat