W Piotrkowie brakuje rodzin zastępczych

Tydzień Trybunalski Niedziela, 03 lutego 201914 7851
70 młodych piotrkowian przebywa obecnie w domach dziecka. 58 dzieci na terenie Piotrkowa, 12 w placówkach na terenie całej Polski. O czym świadczą te liczby? W naszym mieście wciąż brakuje osób, które chciałyby utworzyć rodzinę zastępczą. To duży problem, ponieważ potrzebujących z roku na rok przybywa.
fot. pixabay.com

Rodzicielstwo zastępcze to nie adopcja. Opiekunowie przejmują dozór nad dziećmi tylko na czas trwania kryzysu w rodzinie biologicznej. Po uporaniu się z problemami, podopieczni wracają do domu. Każda rodzina ma 18 miesięcy (od momentu umieszczenia dzieci w pieczy zastępczej) na uregulowanie spraw. W przeciwnym razie Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie może wystąpić z wnioskiem o poszukiwanie rodziny adopcyjnej. - Rodzicielstwo zastępcze to bardzo trudna rola. Można powiedzieć, że jest to pewnego rodzaju szansa dla rodziców biologicznych, aby uregulowali swoje sprawy i poradzili sobie z chwilowymi problemami. Nie każdy jednak taką szansę potrafi wykorzystać. Dla dziecka najlepszą formą opieki jest rodzina. Wiadomo, że jeśli w tej biologicznej nie ma odpowiednich warunków, to najkorzystniejszym rozwiązaniem jest rodzina zastępcza. Na etapie kryzysu w rodzinie poszukujemy osób bliskich dziecku. Jednak w życiu zdarzają się różne sytuacje i nie zawsze jest taka możliwość. Wtedy podopieczni trafiają albo do zawodowej rodziny zastępczej albo do domu dziecka - mówi Anna Bajdzienko, kierownik Centrum Wsparcia Rodziny i Dziecka Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Piotrkowie.

 

Rodziną zastępczą mogą zostać osoby, które nie są pozbawione władzy rodzicielskiej, nie miały tej władzy ograniczonej, ani zawieszonej. Muszą również przedstawić zaświadczenie lekarskie, że są zdrowe. - Objęcie funkcji rodziny zastępczej odbywa się w dwóch etapach. Najpierw my jako organizator pieczy zastępczej badamy czy osoba spełnia wszystkie wymogi nałożone przez ustawodawce, a później kierujemy ją na szkolenia. Takie zajęcia trwają zwykle 60 godzin w tym 10 godzin to praktyki w rodzinie zastępczej. Poza tym, każdy kandydat przechodzi również badanie predyspozycji, które przeprowadza psycholog. Niestety jest wiele przypadków, że chętni nie spełniają wszystkich wymogów i nie kwalifikują się do objęcia funkcji rodziny zastępczej - dodaje A. Bajdzienko.

 

W Piotrkowie funkcjonuje 128 rodzin zastępczych, w których obecnie przebywa 184 dzieci. Głównie są to rodziny spokrewnione. Rodzin zastępczych, który pełnią tę funkcje zawodowo, są jedynie 4. Za wykonywanie tej pracy rodzinie przysługuje co miesiąc 2400 zł. Oprócz tego na każde dziecko otrzymują świadczenia na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem.


Zainteresował temat?

0

3


Komentarze (14)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

gość ~gość (Gość)04.02.2019 23:56

Oczywiście że sprawdzają wszystko dokładnie warunki bytowe, zdrowie psychiczne, pod kątem psychologicznym, uzależnienia czy potencjalny kandydat był karany.

10


Dorotka ~Dorotka (Gość)04.02.2019 10:01

Organizator pieczy zastępczej bardzo szczegółowo bada czy dana osoba kwalifikuje się by spełniać rolę rodziny zastępczej. Czy tak jest ??????????????

10


gość ~gość (Gość)03.02.2019 22:40

Spokrewnione rodziny zastępcze są dyskryminowane.
Wszystko wygląda pięknie na początku.
A potem jak walczysz o każdy grosz dla dzieci to patrzą na opiekuna jak na złodzieja bo domaga się pieniędzy.
Rodziny zastępcze to taka przechowalnia dla dzieci, ogromne obciążenie emocjonalne, psychiczne czlowieknoracuje 24h/365 dni A potem zapukaja i powiedzą np. po 2 latach dziecko wraca do rodzicow biologicznych bo w końcu ogarnęli się i trzeba dac im szanse.
Wiem z autopsji.....to bardzo ciężki kawałek chleba.

50


gość ~gość (Gość)03.02.2019 17:24

Ludzie jakie 2400? Kto z rodzin zastępczych dostaje takie pieniądze ciekawe? 700zl plus 500+i to ma być 2400!!!!chyba dom dziecka dostaje dakie pieniądze na jedno dziecko a nie rodziny zastępcze. Śmiech na sali!!!!

51


gość ~gość (Gość)03.02.2019 18:39

2400 chyba na dwa miesiące

13


Iwona12345 ~Iwona12345 (Gość)03.02.2019 15:39

Gdzie trzeba się zgłosić aby zostać rodziną zastępczą? Jakie wymogi mieszkaniowe musi spełniać taka rodzina?

30


gość ~gość (Gość)03.02.2019 14:36

Chore to jest 2400...śmiech na sali to praca 24h, Wielka odpowiedzialność... Za taką kwotę to lepiej iść odbebnić 8h i fajrant.

42


kluck ~kluck (Gość)03.02.2019 12:50

jesli sytuacja poprawila by sie zyciowa lepsze i tansze mieszkania by byly miasto robilo by wszystko dla mieszkancow stopa by sie podniosla bo zarobki sa najmniejsze w kraku moze czlowiek by inaczej na to patrzal a tak to zyje od pierwszego do pierwszego wiaze koniec z koncem

40


taki tam ~taki tam (Gość)03.02.2019 12:39

Proponuję posłuchać w tej kwestii Pawła Bednarza z Fundacji im. Dobrego Pasterza.

50


gość ~gość (Gość)03.02.2019 12:24

Panie są strasznie upierdliwe. Nawet jakby człowiek chciał to się odechciewa. Brakuje rodzin zastępczych ale to jak pani kierownik traktuje te rodziny woła o pomstę do nieba.

72


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat