Uważaj w czwartki na Słowackiego!

Tydzień Trybunalski Sobota, 01 września 20123 3502
Do wypadków drogowych w naszym mieście najczęściej dochodzi w czwartki, na ulicy Słowackiego w godzinach od 6.00 rano do 14.00. Tak przynajmniej wynika z policyjnych statystyk. Piotrkowska Komenda podsumowała pierwszą połowę 2012 roku. Wniosek? Brakuje nam policjantów!

- Na przestrzeni ostatniego półtora roku straciliśmy już 34 etaty policyjne. Na dziś mamy 10 wakatów. Zaczyna brakować nam ludzi. Próbujemy ratować się służbami ponadnormatywnymi. Boję się, że jeśli nie zahamujemy fali odejść, to na jesień może przyjść kolejna, spowodowana niepewną sytuacją. To nie znaczy, że tak łatwo się poddamy. Będziemy robić wszystko, aby nie tylko na papierze wypaść bardzo dobrze. Chociaż z całą stanowczością stwierdzam, że nie mamy już rezerwy, jeśli chodzi o pracę - przyznaje inspektor Gabriel Olejnik, komendant miejski policji w Piotrkowie.


W studni pływa ludzka ręka!


Brak ludzi do pracy to jedno. Kolejnym problemem jest liczba interwencji, a tych w pierwszym półroczu 2012 roku było aż 7122. - Patroli jest za mało - stwierdza krótko Olejnik.
Nie wszystkie interwencje są również uzasadnione. Jako przykład komendant podaje zdarzenie z 23 sierpnia, kiedy to jeden telefon postawił na równe nogi całą komendę.
Przed tygodniem do dyżurnego naszej komendy zadzwoniła kobieta, która poinformowała, że pół godziny wcześniej widziała, jak dwóch młodych ludzi niesie zawiniętą w jakiś materiał… kobietę, którą potem wrzucili do szamba. - Mówiła, że była tam później i widziała pływającą rękę - opowiada Olejnik. - Możecie sobie państwo wyobrazić, jaką reakcję powoduje u dyżurnego taka informacja. Stawia na nogi, co może. Policjanci jadą na miejsce i okazuje się, że… żona, chcąc wyciągnąć męża z meliny, wymyśliła taką historię. Kobieta została zatrzymana, przesiedziała u nas noc. Oczywiście została ukarana. Efekt był taki, że kilku policjantów zostało zaangażowanych w wykonywanie tych czynności.


Wykrywalność spadła, bo było Euro


W pierwszym półroczu 2012 wszczęto ogółem 1281 postępowań przygotowawczych (1330 w pierwszym półroczu 2011 roku). W tym postępowań o charakterze kryminalnym - 748 (786 w 2011). Spadła wykrywalność przestępstw. Dlaczego? - Nie ukrywamy, że mieliśmy delikatny spadek (o 2,4%). W przypadku przestępczości kryminalnej również mamy spadek, o 3%. Dane te na dziś wyglądają już troszeczkę lepiej. Nie ukrywamy, że Euro odbiło się na naszej pracy. Po prostu niektóre sprawy nie zostały zakończone w terminie, a dla nas okres statystyczny kończy się 29 czerwca, a w tej chwili rozliczamy jeszcze sprawy za pierwsze półrocze. 10 policjantów oddelegowanych było poza nasz teren, natomiast pracowali w trochę innym systemie, skupieni byli na zabezpieczeniu mieszkających na naszym terenie kibiców - mówi Gabriel Olejnik.

W pierwszej połowie 2012 roku doszło do jednego zabójstwa (3 w 2011), bójek lub pobić było 16 (11 w 2011), kradzieży rozbójniczych, rozbojów i wymuszeń zanotowano 25 (22 w 2011). - Ciężką dla nas kategorią są wymuszenia rozbójnicze. Niestety coraz częściej zdarzają się wśród osób nietrzeźwych. Specyfiką tego rodzaju przestępstw jest to, że o wszystkim decydują pierwsze 24 godziny - mówi komendant.

Czynów lubieżnych, zgwałceń lub zgwałceń rozbójniczych też było więcej (4 wobec 3 przed rokiem). 211 razy doszło do kradzieży cudzej rzeczy (198 przed rokiem). - W przypadku kradzieży rzeczy w wielu przypadkach prowokują je sami poszkodowani. Idąc do baru czy na dyskotekę, nie można zostawiać na stoliku torebki z telefonem. Część ludzi przychodzi do lokalu właśnie po to, aby wykorzystać taką okazję. Jeśli sprawca się skusi i uruchomi skradziony telefon, to prawdopodobieństwo złapania go jest praktycznie 100-procentowe - mówi szef policji.

Kradzieży poprzez włamanie do samochodu zanotowano 19 (14 w 2011). - Trudny temat. Z reguły kilkugodzinne opóźnienie w zgłoszeniu kradzieży samochodu na policję powoduje, że samochód nie jest już na naszym terenie. Bywa, że poszkodowany, budząc się rano, widzi, że samochodu nie ma przed blokiem. Sprawcy zazwyczaj nie pozostawiają zbyt wiele śladów. Zazwyczaj grupa operacyjna pracuje pół roku lub rok nad tym, aby złodzieje samochodów wpadli. Taka grupa przestępcza została przyłapana na gorącym uczynku. Odebraliśmy im 3 samochody, które stały na parkingu w Tomaszowie. Złodzieje działali na terenie kilku powiatów. Mieli też na swoim koncie napady na stacje benzynowe, wymuszenia rozbójnicze, kradzieże - mówi Olejnik.

Mniej było za to kradzieży z włamaniem - 109 wobec 133 w 2011. - Zatrzymaliśmy grupę, a właściwie zbieraninę ludzi z Częstochowy, Wielunia i Katowic. Obrobili trzy domki: w Poniatowie, Kole i usiłowali się włamać na Wierzejach. Byli na tyle bezczelni, że wchodzili w dzień. Poszkodowany tymczasem był na górze, zdążył jedynie zapamiętać, że włamywacze podjechali oplem calibra z potłuczoną tylną lampą. Dzięki podanemu komunikatowi policjanci zauważyli ten samochód, kiedy oddalał się w kierunku Bełchatowa. Mieliśmy szczęście, bo 2 - 3 minuty później tego samochodu nie byłoby w granicach naszego miasta i nie wiadomo, jak sprawa by się zakończyła, bo sprawcy nie byli z naszego terenu. Inna sprawa - policjanci zatrzymali grupę Rumunów, w tym jednego nieletniego, pozostali byli z Katowic i Częstochowy. Włamywali się na terenie miasta i powiatu. Nieletniego zatrzymaliśmy, natomiast nie odzyskaliśmy fantów. Dwóch pozostałych sprawców wywiozło łup do Rumunii. Mamy ich dane, ale do tej pory ich nie zatrzymaliśmy - opowiada komendant.


Narkotyki - powiat coraz bardziej aktywny


- Od pewnego czasu obserwujemy wyjście z dystrybucją narkotyków w powiat - mówi komendant. Przestępstwa narkotykowe są o tyle trudne do wykrycia, że nie tylko sprzedającym, ale i kupującym nie zależy na tym, aby je ujawniać.
- Stan zagrożenia w odniesieniu do roku ubiegłego w zasadzie się zmniejszył. W zeszłym roku wykryliśmy 100 przestępstw narkotykowych, w tym 13 to posiadanie, 87 to czyny kwalifikowane z innych przepisów karnych (sprzedaż, udzielanie). W I półroczu 2012 roku udało nam się wykryć 224 przestępstwa narkotykowe, 66 za posiadanie (w tym też znacznych ilości środków odurzających), 158 czynów polegających na sprzedaży i udzielaniu. W tej liczbie 224 mieszczą się również czyny popełniane przez nieletnich. W pierwszym półroczu tego roku udało nam się również zlikwidować działający na terenie Piotrkowa punkt, gdzie sprzedawano dopalacze. Mieścił się w centrum miasta. Udało nam się zatrzymać ponad 600 sztuk opakowań dopalaczy. Okazało się, że w niektórych znajdują się środki narkotyczne. W tej sprawie toczy się postępowanie przygotowawcze – mówi naczelnik Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową nadkom. Robert Stachera.
- W momencie, kiedy zaczęliśmy walczyć z dopalaczami, byliśmy jedną z pierwszych jednostek, która zlikwidowała wytwórnię i produkcję dopalaczy, łącznie z produkcją opakowań. Sprawcy produkowali to w Bełchatowie - dodaje komendant.


Nieletni i przestępstwa gospodarcze


- Odnotowaliśmy 290 czynów, których dopuścili się nieletni. 240 mieści się w kat. przestępstw kryminalnych. 36 nieletnich zatrzymano pod wpływem alkoholu. 14 kradło na terenie marketów, 7 zatrzymano w szkole (naruszenie nietykalności) – informują policjanci.
W I półroczu 2012 roku na terenie działania KMP w Piotrkowie przeprowadzono 153 postępowania przygotowawcze z zakresu przestępstw gospodarczych, o 37 więcej niż w roku 2011, ustalając dynamikę na poziomie 131,9 %. Zarzut popełnienia przestępstwa postawiono 71 osobom, z czego wobec 66 skierowano wnioski o sporządzenie aktu oskarżenia.


Wypadki, kolizje najczęściej w czwartki

 

W pierwszej połowie 2012 roku na terenie powiatu odnotowano 44 wypadki drogowe (przed rokiem 41). Jedna osoba zginęła (5 w 2011), 52 zostały ranne (50 w 2011), doszło do 357 kolizji (401 - 2011).
Na których ulicach miasta zagrożenie jest największe? Aż 25 kolizji miało miejsce na ul. Słowackiego, 16 na Wojska Polskiego, po 10 w Al. Sikorskiego, Kopernika i na Sienkiewicza, 9 na Sulejowskiej. Również na Słowackiego zdarzyło się najwięcej wypadków, bo aż 5 (3 na Kopernika i po 2 na Armii Krajowej, Sulejowskiej i Łódzkiej).
Nieprzestrzeganie pierwszeństwa przejazdu to najczęstsza przyczyna zdarzeń drogowych (112 w 2012, 126 w 2011).
Z policyjnych danych wynika, że do zdarzeń drogowych (kolizji, wypadków) najczęściej dochodzi w czwartki (79 w 2012 roku). Na drugim miejscu jest poniedziałek: 67 zdarzeń w I połowie roku. Pozostałe dni: piątek - 65, wtorek - 64, sobota - 49, środa - 48 i niedziela - 27.
Do wypadków i kolizji najczęściej dochodzi między godziną 6.00 rano a 14.00 (189 zdarzeń w 2012). Od 14.00 do 22.00 - 180 zdarzeń, w nocy - 32 zdarzenia.

 

 

Aleksandra Stańczyk


Zainteresował temat?

0

0


Komentarze (3)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

Piotrkowianin Piotrkowianinranga02.09.2012 19:50

"smutas" napisał(a):
Peugeot i opel zderzyły się w centrum Piotrkowa(niedziela)
a w/g statystyk policyjnych wypadki zdarzają się w czwartki? ktoś w policji się nie przyłożył premii nie będzie!I gdzie te statystyki?HE HE

Ale przecież to zderzenie nie było na ul. Słowackiego.

00


smutas ~smutas (Gość)02.09.2012 14:23

Peugeot i opel zderzyły się w centrum Piotrkowa(niedziela)
a w/g statystyk policyjnych wypadki zdarzają się w czwartki? ktoś w policji się nie przyłożył premii nie będzie!I gdzie te statystyki?HE HE

00


Kasia ~Kasia (Gość)02.09.2012 09:21

Wniosek? wykreślmy czwartek z kalendarza :-)

00


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat