Ukradła rower, ale daleko nie zajechała

PolicjaBełchatów Czwartek, 13 sierpnia 20205 3657
Dzielnicowi z bełchatowskiej policji interweniowali wobec 40-latki, której przedstawiono zarzut kradzieży roweru. Pomógł czujny obywatel, który zareagował, kiedy skojarzył, że rower, którym podróżuje kobieta, pochodzi z kradzieży.
fot. pixabay

Mundurowi pełnili służbę w rejonie ulicy Czaplinieckiej, kiedy podszedł do nich 21-letni mężczyzna. Poinformował, że przed chwilą odzyskał rower, który został wcześniej skradziony jego kuzynowi. Kiedy zauważył, że jechała nim nieznana kobieta, natychmiast podbiegł do niej, a kiedy próbował ustalić szczegóły związane z tym, jak jednoślad trafił w jej ręce, kobieta porzuciła go i oddaliła się. Mężczyzna podał policjantom jej rysopis. Dzielnicowi namierzyli uciekinierkę, kiedy niczego się nie spodziewając wchodziła do klatki jednego z bloków przy Czaplinieckiej. Ponieważ rower został wyceniony przez właściciela na 400 zł, kobieta odpowie za kradzież w sprawie o wykroczenie. Jest ona zagrożona karą aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Natomiast za przestępstwo kradzieży grozi kara do 5 lat więzienia. 

 


Zainteresował temat?

2

1


Komentarze (5)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

gość ~gość (Gość)13.08.2020 18:45

To już nie te czasy, że rowery i telefony się kradnie.

12


gość ~gość (Gość)13.08.2020 14:38

To napewno nie ten ze zdjęcia.

13


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat