Turystyka filmowa sposobem na promocję Piotrkowa

ePiotrkow Poniedziałek, 01 lipca 201915 4084
O tym, że gród trybunalski jest miastem filmowym nie trzeba nikogo przekonywać. Mamy na ten temat pokaźną publikację - „Piotrków filmowy” (2011) - której zazdroszczą nam nawet łodzianie. Mamy wytyczony filmowy szlak na Starym Mieście. Poza tym w internecie funkcjonuje strona poświęcona naszym filmowym dziejom. Rodzi się więc pytanie, czy filmowe dziedzictwo miasta może być sposobem na jego promowanie i czy Piotrków ma potencjał, by zaistnieć na mapie turystyki filmowej?
fot. Agawa

Czym właściwie jest „turystyka filmowa”? Dziś określana jest mianem „set jetting” i stanowi najbardziej rozwojową gałąź branży turystycznej oraz marketingu miejsc. Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że rocznie kilka milionów osób, wybierając kierunki swoich urlopów, chce odwiedzić miejsca, w których powstawały zdjęcia do bardziej lub mniej znanych filmów i seriali, to mamy też do czynienia z niesamowitym narzędziem promocyjnym. Fachowcy PR otwarcie mówią, że żadna reklama nie nakręca dziś ruchu turystycznego, jak właśnie filmowe produkcje.

 

Tymczasem Piotrków Trybunalski to jedno z najbardziej filmowych miast w Polsce i w tej części Europy. Położony w samym sercu kraju, na skrzyżowaniu wielu szlaków komunikacyjnych, wielokrotnie bywał miejscem pracy, zarówno polskich, jak i zagranicznych ekip filmowych. Łącznie w ciągu minionego stulecia w mieście zrealizowano zdjęcia do ponad 40 produkcji filmowych: 32 filmów pełnometrażowych, w tym 6 zagranicznych, 1 filmu krótkometrażowego oraz 10 seriali. Blisko 30 ulic, placów, miejsc i obiektów Piotrkowa zagrało przed kamerami. Niektóre pojawiały się na ekranie przez kilkanaście sekund, inne nawet przez kilkadziesiąt minut. Niezwykły urok piotrkowskich plenerów docenili najznakomitsi reżyserzy. Gościliśmy całą plejadę znakomitych, polskich i zagranicznych gwiazd (nawet Robina Williamsa). Większość filmów, do których zdjęcia kręcono w Piotrkowie, zdobyła wiele nagród na międzynarodowych festiwalach, niektóre walczyły nawet o Oskara.

 

Piotrków ma więc wszelkie atuty, by korzystać z turystyki filmowej, a nawet spróbować ubiegać się o statut miasta filmowego UNESCO.

 

Promujemy się przez film

Myli się ten, kto sądzi, że Piotrków nie wykorzystuje dziedzictwa filmowego w promowaniu swojej marki. W 2016 r. nasze miasto zostało wpisane na szlak turystyczny „Filmowe łódzkie”. Z kolei w 2017 Muzeum Kinematografii w Łodzi przeprowadziło projekt „Odyseja Filmowa”, w ramach którego obok warsztatów filmowych dla młodzieży odbyły się również tematyczne spacery.
W Piotrkowie 3 lata temu powstała pierwsza wizualnie zidentyfikowana trasa turystyczna – „Szlak filmowy” – obejmująca obszar Starego Miasta. Ponadto Piotrków, przy okazji rocznicy 800-lecia, mocno stawiał na promocję swojego filmowego dziedzictwa.
O filmowym Piotrkowie powstały programy radiowe i telewizyjne. Trzykrotnie Program Pierwszy Polskiego Radia nadawał reportaż o filmowych dziejach miasta, w tym w słynnym „Lecie z Radiem”. Piotrków filmowy gościł także w programach: TVP1 „Zakochaj się w Polsce”, TVP2 „Pytanie na śniadanie”, TVP3 Łódź „Łodzią po regionie” oraz cyklu Canal+ i Discovery „Polska na filmowo”. W październiku 2017 marka „Piotrków filmowy” gościła także na World Travel Show, czyli Międzynarodowych Targach Turystycznych, uchodzących za największą w Polsce promocyjną imprezę branży turystycznej.

 
„Turystyka filmowa” to kolejna dziedzina promocji miasta, która może generować nowe miejsca pracy i dawać zarobek. Turysta, który wędruje filmowym szlakiem musi mieć, gdzie zaparkować auto czy autokar, dobrze zjeść, kupić pamiątki, skorzystać z toalety czy przenocować w hotelu lub pensjonacie. Przy okazji można mu zaoferować inne atrakcje. Na turystyce filmowej zarabiają przewodnicy, restauratorzy, hotelarze, sklepy – zarówno te duże, jak i małe, twórcy pamiątek, właściciele parkingów. Potencjał w turystyce filmowej jest więc ogromy.


Zainteresował temat?

6

0


Komentarze (15)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

Lena ~Lena (Gość)01.07.2019 08:39

Jestem zainteresowana pracą...gdzie mogę poszukać ofert pracy? Nie posiadam wpływowych znajomości...

112


snoop drągi drong ~snoop drągi drong (Gość)02.07.2019 11:47

Właściwie to może nie koniecznie od razu całe muzeum. Wystarczy zrobić jakąś stałą wystawę w mediatece na początek.

41


elax ~elax (Gość)02.07.2019 08:18

W Piotrkowie nic się nie dzieje. Byłam ostatnio w Lublinie i miasto żyje do 3 nad ranem, na ulicach mnóstwo ludzi w kafejkach. A u nas przejdźcie ok 19 ulicą Słowackiego od przejazdu do Rynku Trybunalskiego. Pustka całkowita i kilka osób

41


kita ~kita (Gość)02.07.2019 09:00

Podzielam stanowisko poprzedników. Trzeba stworzyć muzeum. Działania CIT niestety nastawione są w większości na autopromocję obecnej władzy i działań jej popleczników. Akcje turystyczne skierowane są na promowanie turystyki wśród mieszkańców piotrkowa. Nie wiem czemu służą akcje typu Kulturower? Urząd Miasta nie dba o podstawowe rzeczy typu czystośc ulic. Zrewitalizowana starówka jest brudna.Spójrzcie na te granitowe płyty. Syf. Nieliczne imprezy typu Fly Fest nie są dziełem urzędników lecz inicjatywą zapaleńców, do której UM się przykleja. A już o bugaju nie wspomnę. Miasto traci atuty i liczy na to, że kiedyś ktoś coś zrobi. A tym czasem inni działają. Chojniakowe budki na rynku to obciach. Chcieli oszpecić rynek to im się udało. Panowie urzędnicy do roboty!!! Ale jak wam się nie chce to jest tyle innych fajnych zawodów, które można wykonywać

71


fello ~fello (Gość)02.07.2019 08:21

Piotrków filmowy i co z tego ? NIC. Trzeba zrobić jakiś serial kręcony u nas tak jak zrobił to Sandomierz. Efekt ? Tysiące turystów na ulicach

61


gość ~gość (Gość)02.07.2019 07:49

Zwiedzanie mediateki?

41


Kukizowiec ~Kukizowiec (Gość)01.07.2019 11:10

Zanim zada się pytanie czym jest turystyka filmowa, należy zapytać czym w ogóle jest turystyka? Turysta nie przyjedzie do Piotrkowa żeby przejść się ulicą i zobaczyć zawieszone tabliczki na murach. Gdyby istniało w mieście jakieś muzeum związane z filmami kręconymi w Piotrkowie, gdzie byłyby eksponaty itp., to może taka atrakcja przyciągnęłaby zwiedzających. Produkt turystyczny to jest to na czym zarabiamy, czyli mówiąc inaczej: produkt turystyczny istnieje wtedy, gdy turysta płaci za bilet. I proszę nie rozśmieszać mnie wciągnięciem na UNESCO - już miał być Pomnik Historii i co? Komisja złożona z księży jakoś się nie wystarała. Wnioski trzeba umieć pisać a w komisji powinni zasiadać przede wszystkim ludzie nauki i artyści.

81


his. ~his. (Gość)01.07.2019 09:00

A jakże. Na filmie szeroko rozumianym Piotrków wyjdzie /wychodzi/ jak Zabłocki na przysłowiowym mydle. Nic tylko czekać jak będzie kolejna realizacja jakże by inaczej ….o którejś z wojen światowych. Podpowiadałem zresztą na tym forum plenery jakże realistyczne np. fragment ulicy Próchnika. Nic tylko wchodzić i kręcić. Wysadzać ,palić. Tam i tak niewiele zostało ,ale może właściciel /właściciele/ na tym zarobią. Mieszkańcy z "piotrkowskimi zarobkami" wkrótce dołączą do dziadów a więc i statystom będzie żyło się "godnie"

64


gość ~gość (Gość)01.07.2019 08:30

Świetna robota pani Agnieszko. Gratulacje. Przyjemnie się czyta i słucha.

62


gość ~gość (Gość)01.07.2019 08:19

Turysta szukający bezpłatnego parkingu bardzo mocno się zdziwi przybywając do Piotrkowa...

72


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat