Tunelu nie będzie, a co z przejściem pomiędzy peronami?

Tydzień Trybunalski Sobota, 13 kwietnia 201921 4928
Pod przejazdem kolejowym w ulicy Słowackiego miał powstać tunel. Projekt nie doczeka się jednak realizacji, nie doszło bowiem do porozumienia między miastem a władzami PKP PLK. Czy to oznacza, że Piotrków nie wykorzysta prawie 10 mln zł, które koleje przeznaczyły na ten cel?
fot. kp

O tym, że w Piotrkowie Trybunalskim ma powstać tunel pod przejazdem kolejowym w centrum miasta jako pierwszy poinformował 13 marca portal epiotrkow.pl. Budowa tunelu drogowego/wiaduktu kolejowego miała zostać zrealizowana w ramach projektu "Poprawa bezpieczeństwa na skrzyżowaniach linii kolejowych z drogami – etap III". Inwestycję przeprowadzić miał samorząd wspólnie z PKP Polskimi Liniami Kolejowymi S.A. Koleje miały współfinansować koszty konstrukcji obiektu nad lub pod torami. Do samorządu należałyby realizacja i sfinansowanie pozostałych części inwestycji. Szczegóły współpracy między miastem a PKP miały zostać ustalone podczas rozmów.

 

Szybko okazało się, że współpracy nie będzie. - Decyzja władz Piotrkowa Trybunalskiego o rezygnacji z udziału w projekcie została przekazana PLK w piśmie z 13 marca. Samorząd wnioskował o zwiększenie kwoty dofinansowania ze względu na szeroki zakres inwestycji w obszarze miasta. W odpowiedzi poinformowaliśmy, że zwiększenie udziału PLK nie jest możliwe ze względu na ograniczoną pulę środków przeznaczonych na realizację projektu „Poprawa bezpieczeństwa na skrzyżowaniach linii kolejowych z drogami - etap III" oraz przesłaliśmy projekt umowy. W rezultacie miasto podjęło decyzję, że nie weźmie udziału w projekcie na obowiązujących zasadach, mimo wcześniejszej akceptacji – informowali nas kilkanaście dni temu przedstawiciele PKP PLK.

 

W Urzędzie Miasta zapewniono nas, że miasto miało swoje propozycje (dotyczące zmian zapisów w umowie). - Przedstawialiśmy je na etapie rozmów – mówi Jarosław Bąkowicz z piotrkowskiego magistratu. - Wysłaliśmy informację do PKP z naszym stanowiskiem. Do tej pory nie otrzymaliśmy informacji zwrotnej. Podkreślam, że to nieprawda, że miasto nie było zainteresowane współpracą z PKP przy tym projekcie. Artykułowaliśmy to już wcześniej, że oczywiście jesteśmy zainteresowani, ale nie na takich warunkach, jakie nam zaproponowano.

 

PLK nie będzie budować wiaduktu kolejowego/tunelu w Piotrkowie samodzielnie ze względu na koszty. Pula 9,2 mln zł, która miała trafić do naszego miasta, zostanie przesunięta na wykonanie innych projektów prowadzonych wspólnie z samorządami w Polsce.

 

- My wybudujemy wiadukt, a resztę zróbcie wy – tak w skrócie można przedstawić propozycję PKP dla Piotrkowa – komentuje radny Piotrkowa Jan Dziemdziora. - Ze wstępnych projektów i analiz wynikało, że do tych ponad 9 mln trzeba byłoby dołożyć dwa albo i trzy razy tyle, by obudować ten tunel całą infrastrukturą drogową. Na miejscu PKP wybudowałbym przejście podziemne dla pieszych wraz z windami wyprowadzającymi podróżnych na perony, a zamknąłbym dla samochodów przejazd na Słowackiego, bo mamy przecież drogi alternatywne – Narutowicza, al. Piłsudskiego czy Wojska Polskiego. Przy okazji można byłoby wyremontować (i poszerzyć) wiadukt na Wojska Polskiego. Tym sposobem zabudowa, kamienice w rejonie dworca i POW pozostałyby nienaruszone.

 

Z tym, że tunel dla pieszych i samochodów w centrum miasta nie powstanie musimy się pogodzić. Jeśli chodzi o funkcjonowanie przejazdu kolejowego i dworca PKP, piotrkowianie upominają się jednak o coś zupełnie innego, a mianowicie o wygodne przejście (np. w formie ruchomych schodów) z peronu numer 1 na peron nr 2. Już w 2012 roku (czyli tuż po zakończeniu remontu dworca), koleje informowały, że w planach jest budowa przejścia podziemnego pomiędzy peronami. - Schody ruchome to rzeczywiście jest jakiś pomysł, pytanie tylko, czy kolej jest w stanie zmodyfikować swoje plany finansowe – mówi radny Dziemdziora.

 

Z odpowiedzi, jaką dostaliśmy z PKP PLK wynika jednak, że nie ma na to większych szans. - Na stacji w Piotrkowie Trybunalskim funkcjonuje bezpieczne dojście do peronów - kładka dla pieszych nad torami oraz nowe dojście w poziomie szyn dostosowane do potrzeb osób o ograniczonej możliwości poruszania się. Nie jest planowana obecnie budowa innego przejścia – odpowiada Karol Jakubowski z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.


Zainteresował temat?

3

0


Komentarze (21)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

gość ~gość (Gość)20.04.2019 11:39

Do forumowych,,geniuszy"inżynierii.Na Rolniczej,jak już ,to wiadukt ,a nie tunel.Ukształtowanie terenu też ma znaczenie.

00


gość ~gość (Gość)20.04.2019 11:29

Kasa jest potrzebna na spłaty długów zaciągniętych na Mediatekę Co tam bezpieczeństwo.

00


Gość1 ~Gość1 (Gość)15.04.2019 11:30

Zgadza się , że istnieje bezpieczna kładka nad torami plus przejście dołem dla osób z trudnością w poruszaniu. Problem polega na odległości , jaką musi pokonać pasażer po zakupieniu biletu w kasie , gdy ma dostać się na peron 2. Uważam , że PKP PLK nie do końca rozumie problem. To tak jakby powiedzieć : Po co w Piotrkowie połączenie busami z Sulejowem jak można przecież wygodnie jechać do Warszawy , z niej do Radomia i z Radomia przez Opoczno do Sulejowa. Tak do tego problemu podchodzi PKP PLK a przejście podziemne między peronami jest naprawdę bardzo potrzebne.

40


WiernyPanuCh ~WiernyPanuCh (Gość)14.04.2019 17:20

ja uwazam ze te pieniądze powinny zostać przekazane na utrzymanie Mediateki.

51


xx ~xx (Gość)14.04.2019 09:41

Te środki można by było przesunąć na budowę tunelu na ul.Rolniczej. Teraz korki przy zamkniętym przejeździe dochodzą już poza rondo przy ul.Karolinowskiej. A za chwilę zostanie zamknięte Wojska Polskiego więc korki pewnie będą do ul. Łódzkiej a w drugą stronę do cmentarza. Może się zdarzyć tak, że ktoś stojący na końcu nie przejedzie przez przejazd bo zostanie on ponownie zamknięty kiedy do niego w końcu w korku dojedzie. Ruch pociągów jest dużo większy niż kiedyś. Poza tym bardzo dużo osób z blokowiska przy Fokusie woli jechać wyremontowaną Rolniczą niż Wojska Polskiego. Takiego problemu nie ma np. na ul.Roosevelta. Tam nie ma aż tylu mieszkańców a poza tym mają blisko alternatywną ul.Żelazną.

40


Hmmm ~Hmmm (Gość)14.04.2019 07:55

Szkoda, ze PKP uczepilo sie tylko tego przejazdu... srodki mogliby przesunąć na przebudowę przejazdu na Roosvelta... wiadukt tunel czy cuś takiego...

32


gość ~gość (Gość)13.04.2019 09:20

Wygram w totka to sam to zrobie bez niczej łaski

102


mom ~mom (Gość)13.04.2019 17:19

Wilk syty i owca cała ........ i honorowe wyjście Magistratu i PKP z kolejnej paranoi ........ proponuję wybudowanie estakady od Pl. Kościuszki do Reja na wysokości dachów zabudowy z zaprojektowaną prędkością 120 km/h ........

60


gość ~gość (Gość)13.04.2019 10:00

Bez obrazy niepełnosprawnych bo nie kturzy
Jedzą wózkami czy inaczej .
Takim można praca dać ,ale ci mają gospodarke i rentę i stoją na porterni to przegięcie pały

116


Kukizowiec ~Kukizowiec (Gość)13.04.2019 10:42

PKP opowiada głupoty - kładka w obecnej formie dyskryminuje osoby niepełnosprawne, bo nie mogą one żadnym sposobem przejść na drugą stronę, kiedy przejazd jest zamknięty.
Natomiast nie widzę informacji, czy władze starały się rozmawiać z PKP o tunelu przy przejeździe na ulicy Roosvelta?

103


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat