Święto piłki ręcznej w Hali Relax

Strefa FM Wtorek, 26 lutego 20194 2758
Ciekawy mecz obejrzeli kibice, którzy przyszli we wtorek do piotrkowskiej Hali Relax, Piotrcovia zmierzyła się z trenującymi w trybunalskim grodzie od kilku dniu reprezentantkami Polski, które przygotowywały się do dwumeczu z Serbią, z którą będziemy rywalizować w rundzie play-off o awans do Mistrzostw Świata w 2019 roku. Mecz był podzielony na 3 części, a każda z nich trwała 23 minuty. Ostatecznie zespół selekcjonera Leszka Krowickiego pokonał Piotrcovię 44:30 (15:9, 13:11, 16:10).

Wynik tego spotkania otworzyła kapitan Piotrcovii Anna Wasilewska, piotrkowianki starały się grać kombinacyjnie i przeprowadziły kilka ciekawych akcji, później jednak to rywalki przejęły inicjatywę. W 10. minucie podopieczne trenera Andrzeja Bystrama zdołały wyrównać, ale tylko na chwilę, ponieważ pierwsza część tego sparingu zakończyła się wynikiem 9:15. W drugiej części tego meczu piotrkowianki popełniły sporo błędów, między innymi dlatego, że obydwaj trenerzy testowali różne warianty i rotowali składem. Wówczas w naszej drużynie nie grała już Żaneta Senderkiewicz, która doznała kontuzji oka i musiała pojechać do szpitala. Zastąpiła ją nowa rozgrywająca piotrkowskiej drużyny Kinga Gutkowska, która pokazała, że może być dużym wzmocnieniem tego zespołu. W trzeciej części tego spotkania obraz gry się nie zmienił. Dla jednych i drugich na pewno była to bardzo cenna jednostka treningowa.

 
- Ten zespół właściwie istnieje trzy dni, bo proszę mi wierzyć tutaj znalazło się mnóstwo debiutantek. Codziennie trenowaliśmy dwukrotnie, żeby dzisiaj pokazać, to, czego się nauczyliśmy. Myślę, że po trzech dniach całkiem przyzwoicie to wyglądało. Dzisiaj żadnej zawodniczki Piotrcovii bym do kadry nie powołał, ale przyglądamy się wszystkim zespołom. Ja miałem już przyjemność Piotrcovię wielokrotnie oglądać, po to tylko, żeby szukać tych, które mogłyby się znaleźć w tej reprezentacji. Chciałbym, że to piotrkowskie zgrupowanie było początkiem jakiegoś nowego, udanego rozdziału w historii kobiecej piłki ręcznej – powiedział nam po spotkaniu trener naszej reprezentacji Leszek Krowicki.

 
- Na początku spotkania moje podopieczne było chyba nieco stremowane, natomiast my nigdy nie odpuszczamy i chcemy grać jak najlepiej. To była bardzo cenna lekcja przede wszystkim pod względem mentalnym. Zmierzyliśmy się z najlepszymi zawodniczkami w Polsce, dlatego chciałem, żeby wszystkie dziewczyny dzisiaj zagrały i się czegoś nauczyły.

 
W niedzielę, 3 marca Piotrcovia podejmie KPR Jelenia Góra, ten ligowy pojedynek rozpocznie się o godzinie 18.00.


Zainteresował temat?

4

0


Komentarze (4)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

. ~. (Gość)27.02.2019 12:40

Fajny sparing! To kolejne ciekawe spotkanie Piotrcovii po niedawnych meczach z Kamerunem czy Koreą...

51


wkurzony ~wkurzony (Gość)27.02.2019 10:28

Co z Żanetą,nie wyglądało to ładnie.

23


janosik ~janosik (Gość)27.02.2019 07:15

mam nadzieje ,że trener wyciągnął wnioski jak się prowadzi mecz ,i z Jelonką już nie będzie eksperymentów ,a w ogóle to bardzo fajny sparing i podzielam mojego poprzednika, ,ze kadra słabo wygląda

92


Mieszkankapt ~Mieszkankapt (Gość)27.02.2019 00:05

Hahhaaha żadnej nie powołałby.A prawda jest taka,że niektóre lepsze w Piotrcovii niż masz w swojej drużynie trenerze Krowicki!

72


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat