Sukces uczniów z Piotrkowa! Mateusz Wójcicki poleci do Wietnamu

ePiotrkow Środa, 20 lutego 201946 11247
Wielki sukces uczniów z Piotrkowa! Trzech gimnazjalistów i jeden ósmoklasista z SP nr 2 zakwalifikowali się na Olimpiadę Matematyczną Juniorów. Poza tym jeden z uczniów piotrkowskiej "Dwójki " poleci na zawody matematyczne do Wietnamu.
Na zdjęciu Mateusz Wójcicki z SP nr 2 w Piotrkowie

Bartosz Głowacki, Michał Kwiatkowski, Patryk Rogalski (wszyscy z ostatniej klasy gimnazjalnej w Szkole Podstawowej nr 2 w Piotrkowie Trybunalskim) i Mateusz Wójcicki (z ósmej klasy SP 2 w Piotrkowie) - właśnie oni zakwalifikowali  się na LIV Olimpiadę Matematyczną Juniorów, która 23 i 24 marca odbędzie się w Warszawie.  

 

Dodatkowo Mateusz zakwalifikował sie do 6-osobowej reprezentacji Polski na Międzynarodowe zawody matematyczne Hanoi Open Mathematics Competition (na poziomie junior), które odbędą się w dniach 2-6 kwietnia w Wietnamie. 

 

- Udało mi się zdobyć maksymalny wynik na drugim etapie Olimpiady Matematycznej Juniorów. Zakwalifikowałem się i będę mógł też pojechać z rówieśnikami na międzynarodową olimpiadę. Bardzo się z tego cieszę. Wylatujemy 31 marca na tydzień. Sam konkurs będzie trwał dwie godziny, nie wiem jak będzie, ale na pewno trudno – powiedział nam Mateusz Wójcicki, którego – mimo że mamy ferie – spotkaliśmy w sali matematycznej I LO im. Bolesława Chrobrego w Piotrkowie, gdzie razem z kolegami i nieocenionym profesorem Pawłem Kwiatkowskim, wspólnie rozwiązywali zadania. - W ferie codziennie mamy zajęcia po 5 – 6 godzin. Trzeba pracować, bo bez tego nic bym nie osiągnął – dodał Mateusz.


Zainteresował temat?

9

0


Komentarze (46)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

gość ~gość (Gość)20.02.2019 23:25

Gdyby nie pan Bogumił Pęcina,który potrafi wyłuskać spośród kilkuset uczniów Gimnazjum 5,a obecnie SP2,perełek,z całym szacunkiem, pan Kwiatkowski nie miałby aż tylu powodów do dumy. Gdyby nie współpraca obu tych panów, nie byłoby takich sukcesów naszych młodych piotrkowian,jakimi możemy się poszczycić. Wielkie brawa dla obu matematyków.

43


gość ~gość (Gość)20.02.2019 22:57

Pan Profesor Kwiatkowski od dawna odnosi sukcesy na skalę Polski i świata ze swoimi uczniami, na darmowe kilkugodzinne zajęcia zaprasza wszystkie dzieci i to już od szkoły podstawowej.Zarzut że skupia się na najlepszych jest po prostu śmieszny, tak właśnie powinno być. Jak inaczej Ci zdolni uczniowie mieliby się rozwijać? Potrzebne jest wsparcie i słowa uznania a nie kręcenie nosem na takie zaangażowanie wspaniałego nauczyciela. Dzięki niemu Piotrków słynie z matematycznych osiągnięć a młodzież z innych szkół w Polsce przenosi się do Chrobrego bo tu naucza prof.Kwiatkowski

53


gość ~gość (Gość)20.02.2019 14:24

Na olimpiadę do Hanoi jadą tylko ósmoklasiści z Polski to 6 osób.
Wszyscy wymienieni uczniowie są utalentowani, a sukcesy zawdzięczają prof. Kwiatkowskiemu, którego pasją jest szlifowanie takich "diamentów". Piotrków ma szczęście, że prof Kwiatkowski uczy w naszym mieście, to nauczyciel na poziomie światowym

116


gość ~gość (Gość)20.02.2019 18:09

To Pan Pęcina uczy tych chłopców w szkole a nie Profesor Kwiatkowski.Sądzę że zasługa wielka Pana Pęciny i Chłopców.

22


gość ~gość (Gość)20.02.2019 16:27

Jak jest talent i dobre podstawy. To jest tylko szlifowanie. Wówczas łatwiej o ideał i efekt końcowy.

02


gość ~gość (Gość)20.02.2019 18:11

To zasługa Pana Pęciny i Chłopców a nie Profesora Kwiatkowsiego.Pan Pęcina uczy chłopców matematyki

24


gość ~gość (Gość)20.02.2019 21:37

Wieluz was, jak zauważyłem, twierdzi, że pan Kwiatkowski nie potrafi przygotować swoich słabszych uczniów do matury itp. Jesnakże spójrzcie na wyniki z matury w I LO i porównajcie je do np. reszty województwa, czy też po prostu do "świetnych szkół matematycznych w Łodzi". Jeśli twierdzicie zaś, iż to zasługa korepetytorów, to czemu ci właśnie korepetytorzy nie potrafią takich samych wyników osiągnąć z własnymi klasami?

31


gość ~gość (Gość)20.02.2019 21:32

Co do tego, że pan Kwiatkowdki skupia się na uczniach najlepszych z najlepszych to warto zauważyć, że to są na prawdę najlepsi z najlepszych. Są to ludzie którzy po skończeniu liceum dostają się nie tylko do najlepszych uniwersytetów w kraju jak UJ czy UW, ale czasem ido zagranicznych. Sam Pan Kwiatkowski twierdzi, że tak jak na np. Języku Angielskim, na matematyce również klasa powinna zostać podzielona na grupy względem poziomu zaawansowania. Walczy o to już od wielu lat, bez skutku.

41


gość ~gość (Gość)20.02.2019 21:28

A więc tak.
1. Pan Kwiatkowski nie zaczyna od zera, kółka prowadzi również dla gimnazjalistów i osób ze szkół podstawowych.
2. Pan Pęcina co prawda uczy tych chłopców na codzień w szkole jednakże on nie przygotowuje ich do olimpiad i konkursów na wyższych poziomach tak jak Pan Kwiatkowski. Co prawda przygotowuje ich do różnych konkursów, jednakże nie aż z takim zacięciem jak Pan Kwiatkowski.

21


gość ~gość (Gość)20.02.2019 21:07

Ja zdania o panu Kwiatkowskim nie zmienię. Zanim syn wybrał mat.-fiz. u "Kwiatka" (a dodam, że był bardzo dobry z matematyki) znajomi odradzali mi edukację syna pod okiem pana Kwiatkowskiego. Uprzedzali mnie, że będę musiała zainwestować w korepetycje, bo nauczyciel zajmie się w trakcie lekcji tylko najlepszymi z najlepszych (2 - 4 uczniów). Prawdą okazało się to, co mówili znajomi. Do matury musiał go przygotować (tak jak 90? uczniów niegłupiej klasy) korepetytor, realizując, niestety, niezrealizowaną podstawę programową przez PANA PROFESORA. Nie powinno być, moim zdaniem, zgody na zaistniałą sytuację ani ze strony przełożonego, ani rodziców.

43


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat