Pożar kotłowni na posesji w Podkałku. Mężczyzna z ciężkimi poparzeniami

KM PSP PiotrkówRegion Wtorek, 10 września 201912 12131
Jedna osoba została ranna w wyniku wybuchu pieca. Do zdarzenia doszło we wtorek po południu na terenie posesji w miejscowości Podkałek w gminie Sulejów. Mężczyzna zapobiegł rozprzestrzenieniu się ognia, ale doznał poważnych poparzeń, dlatego ratownicy, którzy przyjechali na miejsce poprosili o pomoc swoich kolegów z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Poszkodowany został przetransportowany do szpitala helikopterem.

Ładuję galerię...

- Pożar wybuchł w jednym z pomieszczeń budynku mieszkalnego - kotłowni - informują strażacy z OSP Przygłów. - Poszkodowany został mężczyzna, który przebywał w mieszkaniu. Prawdopodobnie próbował ugasić pożar. Niestety doznał ciężkich poparzeń obejmujących około 80% ciała. Został przetransportowany śmigłowcem LPR do Siemianowic Śląskich.

 

Na miejsce wezwano dwa zastępy straży z OSP Przygłów i jeden z Komendy Miejskiej PSP Piotrków. Strażacy ugasili pożar i do przybycia zespołu ratownictwa medycznego udzielali poszkodowanemu pierwszej pomocy.

 

Przyczyny zdarzenia jeszcze nie są znane. Na miejscu pracowali policyjni technicy. 

 

 


Zainteresował temat?

0

0


Komentarze (12)

Chcesz dodać komentarz?Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
gość ~gość (Gość)11.09.2019 11:30

Taki wypadek mógł się zdarzyć u każdego z nas kto posiada piec więc zostawcie sobie podłe komentarze dla siebie bo nigdy nie wiecie co was jutro będzie czekało. Każdy jest mądry dopóki Go to nie spotka. Teraz najważniejsze jest zdrowie tego Pana i wsparcie dla rodziny w tak ciężkiej tragedii.

250


Zly ~Zly (Gość)11.09.2019 10:10

Wy podli bezlitosni krwiopijcy
Znam człowieka.
Zastanówcie się co piszecie.
Zdarzyła się tragedia a wy zarty sobie robicie

271


nikola22 ~nikola22 (Gość)11.09.2019 10:05

ogromna prośba do wszystkich którzy chcą udzielać komentarzy zanim coś napiszecie zastanówcie się nad słowami bo słowa potrafią bardzo ranić ta rodzina przechodzi ogromną tragedie i nie potrzebne są im dodatkowe nerwy a pan który się zastanawia co stało w kotłowni to mogę mu tylko współczuć bo każdy wie że w kotłowni stoi piec i każdy z nas próbował by ratować swój dobytek całego życia dorobiony ciężką pracą .możemy wspierać tą rodzine dobrymi słowami i modlic się by ojciec dzieci przeżył i o modlitwę o poprawe zdrowia proszę

270


nikola22 ~nikola22 (Gość)11.09.2019 09:45

do gościa x 2 zastanów się co w ogóle piszesz nawet nie masz pojęcia przez co ta rodzina teraz przechodzi swoje uwagi wsadz se w buty

100


gość ~gość (Gość)11.09.2019 07:57

Pewnie w kotłowni było paliwo stałe. Zanotowała się woda w piecu i wybuchło. Pan ratował dobytek. Wspołczujemy.

93


X2 ~X2 (Gość)11.09.2019 07:34

Zastanawia mnie jedno co ten facet miał w kotłowni skoro się paliła?

020


gość ~gość (Gość)10.09.2019 19:31

Od gaszenia jest straż

026


dydymał ~dydymał (Gość)10.09.2019 22:53

Palenie zabija, tak jak krzyż na Giewoncie wg Hartmana.

118


gość ~gość (Gość)10.09.2019 21:30

A ja myślałem że gaśnica lub piach łopata i logika by nie lać wody do północnej oliwy na patelce xd

311


gość ~gość (Gość)10.09.2019 21:17

Ciekawe jak by ci się palilo czy byś gasil czy czekał na straz

120


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat