Powiat przygotowuje się do masowych szczepień

Powiat PiotrkowskiRegion Niedziela, 04 kwietnia 202172 5984
Dwa nowe punkty szczepień powstaną na terenie powiatu piotrkowskiego. Starostwo zapowiada utworzenie ich w Rozprzy oraz Moszczenicy i nie wyklucza możliwości powstania kolejnych. Nowe punkty są niezbędne w związku z rozpoczęciem masowych szczepień w naszym regionie.
K. Żołądek

Starosta powiatu piotrkowskiego Piotr Wojtysiak wziął udział w konsultacjach zorganizowanych przez Łódzki Urząd Wojewódzki w tej sprawie, deklarując, że uruchomienie tych punktów będzie możliwe 18 kwietnia.


Piotr Wojtysiak zadeklarował także, że w razie potrzeby kolejne dodatkowe punkty szczepień zostaną utworzone w Sulejowie oraz Woli Krzysztoporskiej.


Na temat organizacji pracy w dodatkowych punktach będziemy jeszcze informować.


Zainteresował temat?

3

7


Komentarze (72)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

Weni ~Weni (Gość)10.04.2021 21:15

Szczepionki to wynalazek z piekła rodem

31


mag ~mag (Gość)09.04.2021 21:19

Jakoś nie słychać czy miasto Piotrków szykuje punkt masowych szczepień. Bo jak do tej pory szczepią 250 osób dziennie. Może będziemy się szczepić przez kilka lat?

22


alert ~alert (Gość)06.04.2021 09:18

Krzysztof Krawczyk dał się zaszczepić dwoma dawkami Pfizera.

102


kaja ~kaja (Gość)07.04.2021 20:16

Jak widac duzo tu soku z buraka.

33


1234hop ~1234hop (Gość)07.04.2021 16:34

Antonio cieszę się i gratuluję decyzji.

11


Ggggga ~Ggggga (Gość)04.04.2021 14:23

Ja nie kumam jednego. Mam znajoma która od początku pandemia nie nosi maski nigdy. Czyli to ponad rok i nic jej nie jest nie choruje itp. A ci co noszą maski i tak chorują. Więc po co nam te maski? To te maseczki nas wykańczają. Dlaczego oni nas na siłę zmuszają do pewnych rzeczy?

219


j. ~j. (Gość)06.04.2021 22:33

Jednym z błędów rządu w walce z pandemią było zlekceważenie antycovidowców i antyszczepionkowców. Teraz może dojść do tego, że nie będzie kogo szczepić, bo będzie brak chętnych... Tym samym nie wygramy szybko z pandemią i może za rok nadal będziemy chodzić w maseczkach. Sporo ludzi uwierzyło antyszczepionkowcom, że oficjalna medycyna się myli, że lekarze się nie znają, albo są w zmowie np. z koncernami farmaceutycznymi, że szczepionki nie pomagają, tylko zabijają itp. itd. Z jakiegoś powodu wolą wierzyć nie naukowcom, tylko szarlatanom, nie lekarzom, tylko znachorom, nie profesorom medycyny i epidemiologom, tylko różnym internetowym popaprańcom, którzy wygłaszają brednie o szkodliwości szczepionek, a wiara w te dziwne teorie ma być podobno przejawem swego rodzaju oświecenia, przejrzenia na oczy, włączania myślenia itp. Nie przyjmują do wiadomości faktów naukowych, że szczepionki skutecznie wyeliminowały wiele chorób zakaźnych i że nie ma innej skutecznej metody walki z tymi chorobami, a ewentualne skutki uboczne szczepień są zdecydowanie mniej groźne od tych chorób. Dla mnie jest to do złudzenia podobne do wiary w to, że Ziemia jest płaska, a Finlandia nie istnieje, natomiast oficjalna geografia nas okłamuje a więc należy włączyć myślenie, przejrzeć na oczy, przestać być naiwnym jak dziecko i nie wierzyć geografom, tylko głosicielom tych dziwnych teorii. Ja włączyłem swoje myślenie i dlatego NIE WIERZĘ znachorom, którzy próbują mi mącić w głowie, tylko naukowcom. Nie wiem, czy rząd ma jakiś sposób, żeby się uporać z antyszczepionkowską zarazą, a jeśli nie ma, to ja czarno widzę program szczepień... Uważam też, że w tej sprawie mógłby sporo zrobić Kościół, gdyby oczywiście zechciał, a przecież głosi on obronę życia, a więc także obronę życie przed skutkami chorób zakaźnych, czyli powinien popierać akcję szczepień. Jest zresztą jaka encyklika Fides et ratio, zgodnie z którą wiarę można pogodzić z nauką i będąc wierzącym należy być także myślącym, a tym samym nie wierzyć w teorie spiskowe, nie wierzyć znachorom i różnym samozwańczym rzekomym znawcom tematu, tylko naukowcom i tym samym... czym prędzej, jak tylko będzie taka możliwość SIĘ ZASZCZEPIĆ!

011


axel ~axel (Gość)06.04.2021 20:11

Takiego gnoju i dziadostwa jak teraz to w powojennej Polsce jeszcze nie było.

114


dziwne ~dziwne (Gość)07.04.2021 10:01

obecnie mamy tylko nagonke na szczepienia ,gdzie leczenie ? dr, BODNAR leczy amantadyną , dopiero po /szumie/ jaki się zrobił po wywiadzie ,podali że zaczęli badania nad tym lekiem ,mimo że już był używany w leczeniu grypy , leczenie tlenem i respiratorem w /zamknietych / szpitalach ? czy to jest leczenie ? dlaczego dr, BDNAROWI z 3 tys leczonych NIKT nie umarł ? coś tutaj /smierdzi/ ,,,,,,a za szczepinke dziękuje ,,,,,,,,,

61


Olaf D ~Olaf D (Gość)05.04.2021 20:09

Państwo Izrael zaszczepiło ponad 50% społeczeństwa, dlatego nie boję się zaszcczepić. Maseczki, obostrzenia, utrudnienia- stosowanie tego wszystkiego tłumaczy rachunek prawdopodobieństwa. Pozdrawiam

35


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat