Posesje przy Ceramicznej wciąż zalewa

Tydzień Trybunalski Niedziela, 14 sierpnia 201615 7630
Problemy na Ceramicznej w Piotrkowie zaczęły się, kiedy wybudowano tam – w ramach budżetu obywatelskiego – boisko sportowe. Teren podwyższono, w efekcie czego kilka posesji jest cyklicznie zalewanych. A że ostatnio grzmiało i lało co drugi dzień, mieszkańcy mają niemały problem.

Ładuję galerię...

Boisko przy Ceramicznej to projekt pochodzący z pierwszej edycji budżetu obywatelskiego. Problem z zalanymi posesjami pojawił się już w maju, kiedy oddano obiekt do użytku.


- Aż do tej wiosny nigdy nas nie zalewało, ani ulicy, ani posesji – mówią mieszkańcy tej części miasta, którzy zwrócili się o pomoc do naszej redakcji. - Jako mieszkańcy osiedla nie jesteśmy przeciwnikami boiska niedawno tutaj wybudowanego, wręcz przeciwnie, służy ono naszemu dobru i dobru naszych dzieci, jednak domagamy się doprowadzenia do należytego stanu terenu wokół boiska, który jest znacznie zawyżony względem naszych posesji. W trakcie deszczu ze świeżego urobiska ziemi na posesje zwłaszcza przy ul. Ceramicznej 17 spływa ogrom wody wraz z błotem i gliną, którą trudno usunąć z kostki brukowej, na której zalega ona grubą warstwą.


Piotrkowianie narzekają, że woda niszczy ogrodzenie, piwnice, ogród, kostkę, a w dalszej konsekwencji rujnuje cały dom. Domagają się więc nie tylko uporządkowania terenu, ale przede wszystkim pilnego wykonania kanalizacji odprowadzającej wodę deszczową. - Jesteśmy zdesperowani obecną sytuacją – dodają mieszkańcy z Ceramicznej.


Już w maju urzędnicy magistratu obiecywali, że zajmą się sprawą. - Być może trzeba będzie odtworzyć zaniżenie, które zabezpieczy przed zalewaniem posesji. To pewnie zdarza się tylko w przypadku dużych opadów. Gdy teren porośnie trawą, to powinno poprawić sytuację. Będziemy obserwować… - mówiła w maju Małgorzata Majczyna, dyrektor Biura Inwestycji i Remontów.


Co urzędnicy mówią dziś? - W tym tygodniu urzędnicy dokonają wizji lokalnej na ulicy Ceramicznej w celu wypracowania optymalnego rozwiązania, które ma zapobiec podtapianiu ulicy – poinformował nas Jarosław Bąkowicz z Zespołu Prasowego Urzędu Miasta.


Zainteresował temat?

1

1


Komentarze (15)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

Maryjusz ~Maryjusz (Gość)14.08.2016 13:07

Chojniak i jego przydup... w ogóle nie dopełniają slużbowych. Zgłaszam to do organów ścigania

52


kris ~kris (Gość)14.08.2016 21:40

Kolejny samochwalący list napiszę i będzie git.

31


mieszkanka ceramicznej ~mieszkanka ceramicznej (Gość)14.08.2016 13:03

Chyba zgłoszę tą sprawe do Pani Marzanny Zielińskiej z łódzkiego oddziału TVN.

91


Lalek ~Lalek (Gość)14.08.2016 09:59

Może jak miasto zapłaci słuszne odszkodowanie, to rozwiązanie problemu dokona się szybciej? Mieszkańcy powinni wziąć magistrat za łeb!

191


razem z pechowcami ~razem z pechowcami (Gość)14.08.2016 14:03

Bardzo poważny problem, wcześniej nie zalewało (czy to prawda???) dopiero niewielkie boisko powoduje zalewanie ?. Niemniej uważam że ten problem jest do rozwiązania nie przez prokuratora i telewizję bo oni mają swoje problemy których nie umieją rozwiązać ale fachowców zajmujących się projektowaniem kanalizacji deszczowej lub melioracji, którym trzeba zgłosić bo sami urzędnicy tego nie zrobią. Ciekawe co do powiedzenia ma projektant boiska.

10


Witek ~Witek (Gość)14.08.2016 11:01

Tak to jest jak urzędnik za nic nie odpowiada a kasę co miesiąc bierze jeden z drugim nie małą.Dopóki urzędnik nie będzie odpowiadał za swoje błędy swoim majątek to tak dalej będzie bo mieszkańcy sa im potrzebni tylko dopłacenia podatków i żeby od urzędników niec nie chcieli.Wcale mnie to nie dziwi jak inwestycję z za biurka się planuje.Miałem okazję przejeżdżać przez jedną miejscowość w gm. Sulejów jak i w gminie Woborz i łączy je jedno taki sam sposób wykonania drogi i chodnika w ten sposób ,że wody opadowe zostają na posesjach mieszkańców .Moim zdaniem było nie budować bo i po co skoro szkodzi się właścicelom posesji niech sie sami martwią swoim problemem bo urzędnik jak zwykle szkodnik i za nic nie odpowiada a do tego problemu nie widzi

91


dotchła pani wózku ~dotchła pani wózku (Gość)14.08.2016 13:02

To jest sprawa dla prokuratora,na co Wy czekacie!!!! urzędasy ewidentnie olewają sprawe!!!!!

51


mieszkanka ~mieszkanka (Gość)14.08.2016 10:24

strasznie pracowici ci rajcy miejscy, obserwują trzy miesiące i żadnych wniosków

121


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat