Polonia wygrywa z Wartą i przerywa serię porażek (fotorelacja)

Strefa FM Czwartek, 27 sierpnia 20208 1663
Polonia Piotrków sprawiła miła niespodziankę swoim kibicom i na stadionie przy ul. Reagana wygrała z faworyzowaną Wartą Sieradz 2:0, a tym samym przerwała serię trzech porażek z rzędu. Momentami gra polonistów mogła się naprawdę podobać, a spowodowane przebudową składu i cały czas widoczne braki w zgraniu zawodnicy nadrobili zaangażowaniem oraz walką. Mecz zresztą należał do wyjątkowo ostrych - w drugiej połowie sędzia pokazał kilkanaście żółtych kartek oraz dwie czerwone.

Ładuję galerię...

Poloniści zaczęli mecz dosyć niepewnie i wydawało się, że Warta ich zdominuje. Jednak w 9. minucie spotkania po rzucie rożnym dla piotrkowskiej drużyny piłka trafiła pod nogi naszego kapitana, Mateusza Jakubiaka, który skierował ją do bramki. Poloniści nabrali wiatru w żagle, przejęli inicjatywę na boisku i groźnie atakowali, ale brakowało skutecznego wykończenia akcji. Dopiero w ostatnich 10 minutach pierwszej połowy mecz się wyrównał i zawodnicy z Sieradza zaczęli dochodzić. Niebezpiecznie było szczególnie w 41. minucie, ale na posterunku był bramkarz Polonii, Kamil Bruchajzer, a wynik 1:0 utrzymał się do przerwy. 

 

Po wznowieniu gry, już w pierwszej minucie mieliśmy przedsmak tego jak będzie wyglądać druga połowa spotkania. Zawodnik Warty Sieradz, Mariusz Woźniak ostro wszedł w nogi Adama Raszewskiego i został ukarany drugą żółtą kartką, a w skutek czerwoną i opuścił boisko. Już do końca spotkania na boisku było ostro - w naszej drużynie ucierpieli kilkukrotnie m. in. Mateusz Jakubiak i Patryk Kwaśniczko. Grający w przewadze poloniści mieli lekką przewagę na boisku, ale nie potrafili zamienić tego na kolejną bramkę. W 60 minucie w doskonałej sytuacji był Mieszko Śpiewak, ale po jego strzale piłka nieznacznie minęła słupek. Chwilę później groźnie w krótki róg bramki Warty strzelał Tomasz Bąkowicz, ale na posterunku był bramkarz sieradzan. W 73. minucie bardzo niewiele brakowało, aby obrońca przyjezdnych skierował piłkę do własnej bramki. W 88. minucie Mieszko Śpiewak ambitnie walczył o piłkę po polem karnym rywala i chciał ją odzyskać wślizgiem, ale niestety trafił w nogę zawodnika Warty, sędzia ukarał go drugim żółtym kartonikiem  i mecz dla niego się skończył. Już minutę później niezrażeni osłabieniem poloniści przeprowadzili świetny atak, który golem uwieńczył Dawid Przybysz. Przy tej akcji precyzyjną asystą popisał się Patryk Kwaśniczko, który był najlepszym zawodnikiem Polonii na boisku. Sędzie przedłużył jeszcze spotkanie aż o 7 minut, w których sporo się działo, ale wynik nie uległ już zmianie i zakończyło się ono dwubramkowym zwycięstwem podopiecznych Roberta Grzesiuka. 

 

Na wyróżnienie w piotrkowskiej drużynie obok wspomnianego wcześniej Patryka Kwaśniczko zasłużyli: bramkarz Kamil Bruchajzer, który dzięki swoim pewnym interwencjom zachował czyste konto oraz Jakub Bąbol, który dał bardzo dobrą zmianę i wspomógł zespół swoim doświadczenie, Tak grającą Polonię chcielibyśmy oglądać jak najczęściej, choć cały czas widać braki w zgraniu i skuteczności. - To było widać już wcześniej. Brakowało nam też szczęścia. Pojechaliśmy do Zduńskiej Woli, gdzie praktycznie cały mecz graliśmy w dziesiątkę, mieliśmy 2-3 sytuacje i dwie bramki nieuznane. Teraz potrzeba nam spokoju i wiary, że możemy. Ja wierzyłem od początku w tę drużynę i cały czas będę wierzył. Są to młodzi chłopcy, a nie taki zespół jak mieliśmy w zeszłym roku, ale oni się rozwijają i będą grali z meczu na mecz coraz lepiej - powiedział po meczu Robert Grzesiuk, trener Polonii. 

 

A już w sobotę (29 sierpnia) poloniści zmierzą się na wyjeździe z aktualnym liderem rozgrywek IV ligi łódzkiej, drużyną ŁKS II Łódź. 

 

Polonia Piotrków - Warta Sieradz 2:0 (1:0)

(8' M. Jakubiak, 89' Dawid Przybysz)

 

Polonia: Bruchajzer, Polit, Śpiewak, Kubiak (Kozanecki), Jakubiak (Suzuki), Bąkowicz, Nowaczyk, Przybysz, Kwaśniczko, Raszewski (Bąbol), Mielczarski 


Zainteresował temat?

2

6


Komentarze (8)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

Robert G. ~Robert G. (Gość)27.08.2020 19:31

Jak to się mówi, raz do roku to i kura piernie

42


gość ~gość (Gość)27.08.2020 14:02

Przecież było parowo napisane że przegrała.

01


gość ~gość (Gość)27.08.2020 11:25

Jak Polonia wygra mecz to piszecie od razu a jak przegrywa to cisza jak makiem zasiadł.

53


obiektywny ~obiektywny (Gość)27.08.2020 13:49

Jednego nie mogę zrozumieć mając taką drużynę jak w ubiegłym roku na siłę ją zmieniać by łatwiej przegrywać, teraz jak się trochę zgraja to na przyszły rok znowu będzie zmieniana ????????

31


babcia ~babcia (Gość)27.08.2020 13:46

A tak pisali, że Polonia be bo przegrywa jak wygrała to jeszcze gorzej bo się na nią obrazili i nie wiedzą co pisać tacy to kibice.

32


gość ~gość (Gość)27.08.2020 12:04

Brawo wreszcie taka zagraliscie jak powinniście ave Polonia

25


rys ~rys (Gość)27.08.2020 10:13

narescie walka i dobry mecz

33


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat