Policjanci nie włączyli kamer podczas interwencji ws. pobitej piotrkowianki. Kobieta uważa, że powinni przeprosić

Strefa FMŁódzkie Wtorek, 23 kwietnia 201914 7140
Policjanci nie mięli włączonych kamer podczas interwencji w sprawie pobicia i próby gwałtu na 23-letniej piotrkowiance, studentce łódzkiej filmówki. Do takich ustaleń doszli prokuratorzy prowadzący sprawę. Przypomnijmy, do zdarzenia doszło w lutym w Łodzi, o całym incydencie studentka napisała na FB krytykując działania policjantów.

Wracając do domu pani Ola została zaczepiona przez nieznanego mężczyznę, który - jak wynika z jej relacji - próbował wykorzystać ją seksualnie. Zaczął ją szarpać, grozić, wreszcie bić. – W życiu nie spotkało mnie coś równie obrzydliwego i przerażającego – napisała wówczas na swoim profilu. Piotrkowianka szczegółowo opisuje całą sytuację i to co działo się później po wezwaniu policji. – Dzisiaj myślę, że nienawidzę tego kraju, w którym żadna ze służb nie potrafiła mi udzielić pomocy i wsparcia – pisała rozżalona.

 

img

 

Niedawno prokuratorzy stwierdzili, że kamery funkcjonariuszy nie rejestrowały zdarzenia. - Wszystko wskazuje na to, że policjanci nie włączyli funkcji „nagrywanie" - mówi Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Policjanci twierdzą tymczasem, że w kamerach wyczerpały się baterie. A jak te nowe ustalenia komentuje poszkodowana?

 

Nie jestem w ogóle zdziwiona tymi ustaleniami. Wtedy policjanci bardzo chętnie komentowali tę sprawę, dlatego uważam, że teraz powinni przeprosić - powiedziała pobita studentka.

 

Dzień po zdarzeniu policja zatrzymała 29-letniego sprawcę. Obecnie łódzcy prokuratorzy prowadzą w tej sprawie dwa postępowania. Jedno przeciwko mężczyźnie, który próbował zgwałcić i pobił piotrkowiankę, drugie w sprawie zachowania policjantów.

 

 


Zainteresował temat?

6

1


Komentarze (14)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

gość ~gość (Gość)24.04.2019 09:07

No ludzie, zastanówcie się czasem. Doszło do wypadku. Muszą być przebadane dwie strony, aby nie zarzucić żadnej ze stron nietrzeźwości. Teoretyczny sprawca oddalił się, ok. I skąd policja ma go znaleźć skoro nikt nic nie pamięta, monitoringu nie ma? Policja z fusów nie wywróży.

32


kb ~kb (Gość)24.04.2019 06:49

No cóż... Smutne to. Teraz tylko "przestępców" drogowych się ściga... nieoznakowanymi, łamiąc wszelkie przepisy po to, aby podstępem nagrać przekroczenie prędkości. Kasa potrzebna na obiecanki rządzących...

61


smutny ~smutny (Gość)24.04.2019 00:54

Zgłosiłem kradzież rzeczy o wartości ok. 1100 zł. Dołączyłem f-rę VAT jako dowód. Policja po pewnym czasie zakwalifikowała to zdarzenie jako wykroczenie, bo ich "fachowcy" stwierdzili, że wartość tej rzeczy nie przekracza 450 zł. I co na to pan rzecznik Policji? Wiem, mogłem się odwołać, ale po co? Sądząc po nastawieniu do pracy i tak by nie znaleźli.

101


gość ~gość (Gość)23.04.2019 20:26

Jakie znaczenie mają te kamery ze zgłoszenia??? Już się słuchać tego nie da. Rozmowa pokrzywdzonej z policją czy zawartość merytoryczna protokołu zawiadomienia ma znaczenie???

31


marko ~marko (Gość)23.04.2019 14:58

Mnie kiedyś ukradli pamiątki z podróży w miejscu monitorowanym. Idę na policję i zgłaszam , onie że się nie da. Mówię że są pewnie nagrania z kamer. Oni się pytają czy te rzeczy były bardzo cenne. Ja mówię że nie , że raczej wartość sentymentalna itp. Oni na to że się nie opłaca, że nie ma sensu. Cała policja w Polsce:(

150


Glinarze ~Glinarze (Gość)23.04.2019 14:23

Kiedy samochód potrącił moją żonę na przejściu dla pieszych, to oczywiście policja nie znalazła winnego, ale zgodnie z policyjną procedurą sprawdzili alkomatem, czy poszkodowana nie jest pod wpływem alkoholu !!! ISTNA PARANOJA !!! Gdyby ktoś doniósł, że wie kto był sprawcą, to policja by piała z zachwytu czego to dokonała. Po prostu im NIE UFAM !!!

140


2018 ~2018 (Gość)23.04.2019 13:21

Policja w kraju nie jest przygotowana do prowadzenia śledztwa i każde umorzy . Ten kto choć raz doniesienie złożył wie jak praca policji wygląda. Na tą chwilę moda jest na pedofili i pijanych kierowców a reszta spraw do umorzenia A więc śmiało można powiedzieć ,że mamy państwo teoretyczne i Kowalski nie ma co liczyć na pomoc ze strony służb

171


Adamo ~Adamo (Gość)23.04.2019 12:20

Policja schodzi na psy:) Ten rząd rozkłada każdą instytucję.

1610


gość ~gość (Gość)23.04.2019 12:50

Mogła sobie sama włączyć kamerkę.

419


gość ~gość (Gość)23.04.2019 11:08

Jak potrzeba, to kamery nie działają... Ot to tylko Polska...

215


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat