Piotrkowska Złota Brama

Tydzień Trybunalski Poniedziałek, 30 listopada 20090 4974
Dziś jej miejsce zajmuje replika. 40 lat temu zniszczono oryginał. Jej niepowtarzalne i misterne zdobienie wykute z żelaza było dziełem nieznanego zakonnika. Piotrkowska „Złota Brama” dwukrotnie zagrała w filmie, najpierw u Morgensterna, później u Łomnickiego. Oprócz celuloidowej taśmy jej pierwotny wygląd zachował się tylko na kilku pocztówkach z początku minionego wieku…

O „Złotej Bramie" śpiewała Beata Kozidrak, Złotą Bramą szczyci się Gdańsk i Kijów, z kolei Bernardyńska Brama jest jedną z fortecznych budowli na Wawelu, a w Piotrkowie... niestety oryginalną bernardyńską Złotą Bramę (przez niektórych nazywaną także Srebrną Bramą) zburzono 40 lat temu. Dziś jej miejsce zajmuje replika. Właściwie replika stojąca 15 metrów bliżej zabudowań klasztornych niż oryginał. I - jak jej poprzedniczka - prowadzi od strony wschodniej do głównego wejścia do bernardyńskiego kościoła. Co ciekawe, Piotrków swego czasu tak naprawdę posiadał dwie bernardyńskie Złote Bramy...

 

Nie jedna, a dwie

 

Pierwsza ze Złotych Bram to wspomniana budowla strzegąca klasztoru Bernardynów od strony wschodniej, czyli dzisiejszego placu Kościuszki. Wzniesiona w stylu barokowym, zwieńczona czterema figurami bernardyńskich zakonników i ozdobiona misternie kutą żelazną kratą, stanowiła główny element klasztornego ogrodzenia. Natomiast druga z bram, znacznie mniej okazała, stała tuż obok pierwszej i prowadziła do siedziby zakonu od strony północnej, od obecnej ulicy Słowackiego.

 

Obie, podobnie jak i całe przyklasztorne ogrodzenie, powstały około 1735 roku, kiedy to dzięki staraniom i finansowej pomocy starosty piotrkowskiego Jerzego Warszyckiego usunięto drewniane oparkanienie klasztoru i kościoła, a w zamian otoczono świątynię i zakonny przybytek murem ceglanym. Autorem projektu był bernardyn Wenencjusz Pena, z kolei ozdobną żelazną kratę wykonał nieznany zakonnik. Owa misternie wykuta krata dwukrotnie była restaurowana, po raz pierwszy jeszcze w XIX stuleciu, po raz drugi około 1917 roku, a wykonawcą uzupełnień był ówczesny zakład ślusarski niejakiego Krzemieńskiego.
Drugą Złotą Bramę rozebrano w 1922 roku. Pierwszą natomiast w wyniku usprawnień w ruchu kołowym u zbiegu ulicy Słowackiego z placem Kościuszki rozebrano w lipcu 1969 roku.

 

Przed kamerą

 

Zanim jednak zabytkowa budowla przestała istnieć, 15 metrów bliżej murów klasztoru wzniesiono niemalże identyczną replikę oryginału. Wraz z bramą przybliżeniu w kierunku bernardyńskich zabudowań uległo całe ogrodzenie. Pierwotny wygląd Złotych Bram zachował się jedynie na kilku pocztówkach z początku minionego wieku, główną bramę można jednak zobaczyć jeszcze na celuloidowej taśmie. Dwukrotnie bowiem stała się ona tłem dla realizowanych w Piotrkowie plenerów filmowych. Po raz pierwszy zabytkowa budowla „zagrała" w 1963 roku w dramacie Janusza Morgensterna „Życie raz jeszcze", po raz drugi z kolei pojawia się na ekranie telewizyjnego filmu psychologicznego w reżyserii Jana Łomnickiego „Cyrograf dojrzałości".

 

Agawa

 


Zainteresował temat?

3

0


Komentarze (0)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

Na tym forum nie ma jeszcze wpisów
reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat