Piotrków: Pijany mężczyzna zatarasował przejazd

ePiotrkow Czwartek, 27 sierpnia 20099 2043
Pijany mężczyzna stanął na środku jezdni, uniemożliwiając przejazd samochodom. Kiedy jeden z kierowców poprosił go o zejście z drogi, doszło do szarpaniny. Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem przy ul. Próchnika w Piotrkowie.

- 19-letni mężczyzna i jego dwie koleżanki wracali samochodem od znajomych. W pewnym momencie niespodziewanie wyszedł na ulicę mężczyzna. Kobieta zmuszona była gwałtownie hamować, aby go nie potrącić. Sprawca nie chciał jednak zejść z jezdni. Nie skutkowało użycie klaksonu, jak też prośby kierowcy. Wówczas z audi wysiadł pasażer. Między mężczyznami doszło do utarczek słownych i szarpaniny, podczas której młodszemu z nich wypadł telefon komórkowy. Gdy kobieta chciała kontynuować jazdę, będący pod wpływem alkoholu pieszy kopnął w tył samochodu, powodując tym samym uszkodzenie klosza lampy i zarysowanie lakieru - informuje Ewa Dróżdż z komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie.


Chociaż wreszcie udało im się odjechać, jednak po kilku minutach cała trójka wróciła na miejsce zdarzenia (19-latek zorientował się, że nie ma telefonu komórkowego). W pobliżu przystanku autobusowego rozpoznali sprawcę, który właśnie rozmawiał przez telefon. Policjanci zatrzymali pijanego złodzieja, który - po wylegitymowaniu - został przewieziony do komendy. Odzyskali również telefon.

 

Dzisiejszą noc 24-latek spędził w policyjnym areszcie. Gdy wytrzeźwieje, będzie przesłuchany przez śledczych. Za uszkodzenie i przywłaszczenie mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.


Zainteresował temat?

0

0


Komentarze (9)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

zniesmaczony ~zniesmaczony (Gość)30.08.2009 20:17

W PRL-u chuligani bali się MO. Nie było paralizatorów tylko gumowe pały. Teraz jest Demokracja i Kapitalizm. Chuligani mają większe prawa niż uczciwi obywatele. Widać to na polskich stadionach gdzie pseudokibice toczą z policją i ochroniarzami walkę wręcz używając połamanych ławek i wyrwanych plastikowych siedzisk oraz kamieni. Prawo jest zbyt liberalne. Nie ma obowiązku orzekania pracy wobec nierobów i pasożytów społecznych bo jej nie ma dla tych co chcą pracować. Ot skostniały socjalizm zastąpił kapitalizm w polskim wydaniu.

00


m ~m (Gość)29.08.2009 10:47

kto ma patrolowac miasto pieszo? przeciez w policji jest coraz więcej kobiet.one potrafią tylko jeżdzic samochodem sluzbowym po miescie bo w nim czują sie bezpiecznie.a wyslij takie dwie na patrol pieszy na garncarską albo starowarszawską.

00


P51 ~P51 (Gość)28.08.2009 12:30

Kiedyś to były piesze patrole jeszcze wtedy Milicji Obywatelskiej ( tej "be",Policja jest "cacy").
No i takie "dziki" były eliminowane "ad hoc"...Oj,furczały pałeczki ;-)
A teraz Policja siedzi za biurkiem, nie pokazując się "dzikom" na oczy ;-)

00


Piotrkowianin ~Piotrkowianin (Gość)27.08.2009 19:20

Ta ul. Próchnika to w ogóle dziwna jest. W ubiegłym tygodniu ok. godz. 16 na odcinku między ul.Piastowską i Żeromskiego mojej żonie wyszła wprost pod maskę samochodu grupa z 5-6 typków koło 18-20 lat. Nic ich nie interesowało, że poza naszym samochodem ulica była pusta - oni akurat teraz musieli przejść, jakby neie mogli zaczekać 5 sekund!
A z miesiąc temu, wieczorem, jadąc samochodem zauważyłem w tym samym miejscu przed mną trójkę rowerzystów, jadących niemal całą szerokością ulicy - łysawy facet koło 40 i 2 dziewczynki , jakieś 12-15 lat. Gdy zatrąbiłem, rowerzyści zamiast zjechać do prawej krawędzi jezdni, zjechali w lewo na chodnik. Dobrze, że w obu przypadkach prędkość samochodu była dużo niższa od dozwolonej, bo mogłoby dojść do wypadku.
Czyżby odpady metali ciężkich pozostałe po zlikwidowanej Spółdzielni "Melatplast" tak oszałamiająco działały na ludzi na ul. Próchnika?

00


Katarzynkatoma ~Katarzynkatoma (Gość)27.08.2009 18:41

w marcu skradziono mi auto - policja je odzyskała tego samego dnia. Kierowca miał 2 promile, stracił wcześniej już prawko, został zatrzymany w skradzionym aucie i co został przesłuchany dopiero 2 dnia(jak wrócił do siebie %)i został zwolniony do domciu. kilka dni temu miałam wezwanie do sądu i co? pojechałam z PT do Bełchatowa a oskarżony ma ważność Sądu gdzieś bo się nawet nie stawił na rozprawę - takie mamy prawo!!!!

00


sw ~sw (Gość)27.08.2009 18:03

5 lat na nasz koszt! Pragnę przypomnieć, że miesiąc utrzymania więźnia to koszt wyższy, niż średnia pensja krajowa...taniej i skuteczniej przymusowy odwyk i terapia?

00


zmartwiony ~zmartwiony (Gość)27.08.2009 17:09

"Nikoll" napisał(a):
dobrze ze grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolnosci nie ma litosci dla pijaczyny!!!!!


A dostanie do odpracowania z 5o godzin o ile w ogóle coś dostanie. Nasz system karny jest chory. Podejrzany i oskarżony ma swoje prawa: do obrony i odmowy zeznań. Pokrzywdzony musi rozpoznać podczas konfrontacji kto na nim dopuścił się przestępstwa. Jak podejrzany zostanie zwolniony do domu i ogoli głowę albo zapuści brodę i wąsy, to będzie nie ten sam. Jeśli pokrzywdzony będzie miał wątpliwości czy spośród kilku okazanych mu osób jest ten właściwy, to dochodzenie zostanie umorzone. [u]

00


Nikoll ~Nikoll (Gość)27.08.2009 15:47

Widzialam wczoraj to zdarzenie z daleka to co sie dzieje jest nie do pomyslenia ludzie stali i sie patrzyli zero reakcji podobno ktos z przechodnich dzownil na policje ale oczywiscie nie mogl sie dodzwonic kiedy potrzebna jest pomoc nie odbieraja ciekawe co w tym czasie robili kiedy człowiekowi dziala sie krzywda bardzo dobrze ze grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolnosci nie ma litosci dla pijaczyny!!!!!

00


zet ~zet (Gość)27.08.2009 14:16

i lac pałami takich bez litości!!! i do kamieniołomów. to śmieci nie ludzie.

00


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat