Piotrków: Kary finansowe tylko dla wybranych

Tydzień Trybunalski Poniedziałek, 01 kwietnia 201337 7294
150 tysięcy złotych kary za niesprzątanie miasta – tyle w sumie (według urzędników za niedopełnienie warunków umowy) musiała zapłacić miastu firma Roka. Śniegu i śmieci w mieście nie brakuje, tymczasem następca Roki – ZiOM – otrzymał dotąd tylko 5 tysięcy złotych kary. By zmotywować firmę, urzędnicy mogą na nią nakładać finansowe kary. Okazuje się, że z takiej formy korzystano wyjątkowo często tylko wtedy, kiedy miasto sprzątała Roka. Czy to wynik niekompetencji firmy, czy urzędniczej złośliwości?

Co jakiś czas na naszą skrzynkę redakcyjną otrzymujemy wiadomości o zalegających śmieciach, brudzie, a w okresie zimowym – nieusuniętym śniegu. Można przypuszczać, że piotrkowianie nie są zadowoleni z czystości i porządku w mieście.

Na początku 2012 roku firmę sprzątającą – ZiOM zastąpiła firma Roka. Mieszkańcy chwalili ją za skuteczne usuwanie śniegu. Ponieważ nie da się go jednak usunąć ze wszystkich miejsc jednocześnie (co paradoksalnie często powtarzają urzędnicy), na firmę można było nałożyć finansowe kary. Z nadejściem wiosny sytuacja się nie zmieniła, a czarę goryczy przelało niewypłacenie wynagrodzenia za lipiec 2012 roku. Firma Roka straciła cierpliwość i mimo groźby kolejnej kary, wypowiedziała umowę miastu. Sytuację wykorzystała i do przetargu z wolnej ręki przystąpiła firma ZiOM. Sprzątała do końca roku, a z końcem listopada 2012 jako jedyna firma startująca w przetargu wygrała kontrakt na kolejne miesiące sprzątania w mieście. W sumie przez 19 miesięcy na firmę ZiOM nałożono jedną karę – niespełna 5 tysięcy złotych. Firma Roka (za osiem miesięcy kontraktu) otrzymała łączne wezwanie do zapłaty w wysokości około 150 tysięcy złotych. Urzędnicy konieczność nałożenia kar tłumaczą niewywiązywaniem się z umowy. Z kolei firma  ZiOM (zdaniem urzędników) z zapisów w kontrakcie wywiązuje się aż tak dobrze, że karać jej po prostu nie wypada.

JK

***

Sprzątaniem miasta od kilku lat (z 8-miesięczną przerwą) zajmuje się piotrkowska firma Zieleń i Oczyszczanie Miasta (ZiOM). Z kar nakładanych przez miasto (o których informuje biuro prasowe prezydenta) można przypuszczać, że w Piotrkowie tylko ZiOM potrafi usuwać brud i śnieg.

2011 – ZiOM – Zieleń i Oczyszczanie Miasta

W 2011 r. MZDiK nie był zmuszony nakładać kar za utrzymanie czystości i porządku na terenie miasta Piotrkowa Trybunalskiego.

2012 - ROKA - Roka Zakład Pracy Chronionej z Piotrkowa

W 2012 r. w trakcie wykonywania obowiązków przez wykonawcę w miesiącach styczeń – sierpień, po licznych uwagach i pouczeniach, nałożono kary o łącznej wysokości 47 953,92 zł, w związku z wielokrotnym niedotrzymywaniem terminów zleceń oraz za rażące zaniedbania i nienależyte wykonywanie usługi w strefie “0” i “I”. Ponadto nie wypłacono części wynagrodzenia za miesiąc lipiec wobec niewykonywania usługi w strefie “I”.
Dodatkowo - w związku z wypowiedzeniem umowy z przyczyn leżących po stronie wykonawcy, nałożono karę umowną w wysokości 3% wartości umowy brutto.

***

sierpień 2012 - ZiOM

W okresie od sierpnia do grudnia 2012 r., na wykonawcę nałożono kary o łącznej wysokości 4962,68 zł, w związku z przekroczeniem terminu zlecenia oraz opóźnieniem w wykonywaniu prac w strefie “I”.

2013 - ZiOM

Od stycznia do 28 lutego 2013 r. nie było konieczności, aby ZDiUM musiał naliczać kary.

***

Czy firma ROKA nie potrafi sprzątać? O to zapytaliśmy Witolda Maćkowiaka, dyrektora generalnego firmy ROKA.

- Odpowiem wprost i z pełną odpowiedzialnością. Sprzątaliśmy dużo lepiej niż firma, która dbała o porządek w mieście przed nami i po nas. Roka potrafi sprzątać. Problem jest tylko w nastawieniu. Umowa o utrzymanie porządku w mieście jest tak skonstruowana, że ewentualne kary zależą od “widzi mi się” urzędników. Ci zdecydowali się być przeciwko Roce. Jeżeli tylko władza w mieście się zmieni, udowodnimy, że potrafimy tę robotę dobrze wykonać. Do czasu, kiedy człowiek powiązany rodzinnie z firmą ZiOM nadzoruje prace, nie będzie to możliwe. Nakładano na nas absurdalne kary. Za kosz, który jest pełny w trakcie dnia, za piasek, który zostanie przypadkowo rozsypany przez samochód. Nam nawet nie zapłacono za cały miesiąc sprzątania – chodzi o lipiec 2012 roku. Byliśmy zmuszeni rozwiązać umowę. Generalnie chodzi tutaj o to, że w Piotrkowie miała i ma sprzątać firma Zieleń i Oczyszczanie Miasta. Inne firmy bały się stanąć do przetargu (po naszym odejściu), wiedząc, jak nas potraktowano. O 3% wartości umowy (kara, którą również musieliśmy zapłacić) będziemy się procesować, bo teraz mamy dowody na to, że na innych kar się po prostu nie nakłada. Nas można było ukarać za wszystko – mówi Maćkowiak. - Fachowcy wypowiadają się, że to, co w tej chwili dzieje się w mieście, to nie jest sprzątanie, tylko udawanie, że się sprząta, a na to idzie kilka milionów złotych rocznie – dodaje.


Zainteresował temat?

7

2


Komentarze (37)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

trybunalczyk ~trybunalczyk (Gość)01.04.2013 20:04

"papa" napisał(a):
Piotrków najgorzej wypadł w mojej podróży w czasie świąt!


A w ilu to miejscach zdążyłeś być w czasie Świąt Wielkanocnych i stąd takie oceny?

00


papa ~papa (Gość)01.04.2013 18:55

Wywalić i wsadzić kompetentnych ! Piotrków najgorzej wypadł w mojej podróży w czasie świąt! Wyborcy powinni ocenić w następnych wyborach (jak najszybciej). Dwója !!!!

00


bez komentarza ~bez komentarza (Gość)01.04.2013 16:23

Sprzątająca z marnym skutkiem miasto w latach poprzednich spółka Zieleń i Oczyszczanie Miasta - zbyt pewna siebie - stanęła do przetargu z mało konkurencyjną cenowo ofertą, którą przebił nagle Zakład Pracy Chronionej Roka, zgarniając lukratywny kontrakt na utrzymanie czystości w roku 2012.
Pamiętamy, jak wraz z pierwszymi płatkami śniegu, Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji rozpoczął nagonkę i szykany, dziecinadę z błazenadą. Przed godziną robotnicy Roki skończyli chodnik odśnieżać, ale sypnęło na biało, więc - pstryk, zdjęcie i kara!
Gdzieś tam ktoś odwrócił jeden z tysiąca koszy na śmieci (a może i na złość?!) i odpadki wypadły na ulicę - proszę, zdjęcie i kara! Tu czekają sobie grzecznie na zabranie równo powiązane czarne worki z zebranymi brudami - ciach, fotka i kara! Tam pies narżnął - kara! Gdzieś jeszcze nie skończyli kosić chaszczy - kara! Więc Roka za taką farsę podziękowała.
Kto ma oczy, widział, że po raz pierwszy od lat Piotrków był sprzątany i posprzątany, a pomarańczowe kamizelki Roki uwijały się po mieście nocą i za dnia. A od dwóch tygodni... znów brud zewsząd wyłazi. Ale przedtem zasuwał 70-osobowy oddział, a teraz poci się kilku pracowników.

- Cały interes pomiędzy firmą ZiOM a MZDiK odbywa się na zasadzie pokrewieństwa rodzinnego - wali prawdę o przywróconej do łask firmie sprzątającej miasto Witold Maćkowiak, dyrektor generalny Roki.
I chłop nie kłamie, bo kierownik działu utrzymania czystości i porządku MZDiK oraz jeden z trzech właścicieli ZiOM-u, to... szwagrowie. No, jeżeli nie jest to nepotyzm, czyli faworyzowanie rodziny i kumpli przy rozdawaniu fantów przez osoby wpływowe, to - jeszcze gorzej - bo aż strach pomyśleć, że może to być osobista zemsta prezydenta na samym Maćkowiaku, zdeklarowanym i występującym z podniesioną przyłbicą krytyku poczynań szefa miasta i jego dworu.
http://piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl/serwisy/8024/1515095,bez-sciemniania-szwagierkolaska-czyli-rodzina-na-swoim,id,t.html

00


trybunalczyk ~trybunalczyk (Gość)01.04.2013 14:56

"xyz" napisał(a):


Jasne! Wywalić i wsadzić swoich.

00


trybunalczyk ~trybunalczyk (Gość)01.04.2013 14:51

[cytat="ares1"]
Roka potrafi sprzątać, mówi prezes. Jeszcze nie słyszałem by jakiś prezes źle o swojej firmie mówił. A Ty słyszałeś?

00


nike ~nike (Gość)01.04.2013 14:12

Praca w Urzędzie jest służbą i zima nie powinna zaskakiwać urzędników nawet w święta!!!!! W Piotrkowie Tryb. urzędnicy nie zdali egzaminu przed mieszkańcami !!!

00


ares1 ~ares1 (Gość)01.04.2013 12:54

To jest właśnie Piotrków Trybunalski :(((

00


sklave sklaveranga01.04.2013 12:34

Śnieżyca, śnieżyca szalała no i redaktora Maja
zasypała nam po świąteczne jaja.
Ekipa na ratunek już się szykuje
Tylko czy redaktora tak szybko zlokalizuje??
No i czy go uratuje???
Wszak czekamy kiedy nowe wiadomości nam zafunduje.
Suchy marzec, kwiecień mokry, maj przechłodny - nie będzie rok głodny.
Suchy marzec, mokry maj, będzie żytko jako gaj.
.....
Wiosna, wiosna zbliża się panie prezydencie!!!
Pojawiły się pierwsze jaskółki w Piotrkowie.
Foto:
http://sklave.manifo.com/foto-szopka

00


antyziom ~antyziom (Gość)01.04.2013 12:04

Juz niedlugo byczynski wypad zrobi to ziomale tez

00


raw ~raw (Gość)01.04.2013 11:24

Panie Witoldzie przecież prezes MZGK ŁOPATOWSKI,ujawnił jakie metody stosuje Chojniak i jego ekipa w stosunku do niepokornych,jasno przedstawił to na łamach lokalnych mediów.Najwyższy czas pogonić to całe towarzystwo wzajemnej adoracji.Im się wydaje że miasto jest ich własnością.

00


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat