Palisz śmieci w domowym piecu? Możesz zapłacić nawet 5 tys. zł. Straż Miejska kontroluje

ePiotrkow Czwartek, 17 listopada 201657 8631
Straż Miejska w Piotrkowie rozpoczęła kontrole, których zadaniem jest wyeliminowanie procederu palenia śmieci w domowych piecach.

- Spalanie śmieci nie pomaga zaoszczędzić na kosztach węgla, ponieważ wydajność energetyczna śmieci jest praktycznie żadna. Dodatkowo takie działanie może stać się przyczyną bardzo poważnych i kosztownych kłopotów z wybuchem sadzy w kominie włącznie – informuje Jacek Hofman, komendant Straży Miejskiej (na pośrednictwem strony internetowej piotrkowskiego magistratu) i przypomina, że taki proceder grozi nałożeniem mandatu do 500 zł lub sądową grzywna do 5 tys. złotych. - Zgodnie z przepisami mamy prawo do wstępu na teren nieruchomości w celu wykonania niezbędnych czynności kontrolnych, w tym także do sprawdzenia tego, co jest palone w piecu. Utrudnianie dokonania takiej kontroli czy też niewpuszczenie strażnika na teren nieruchomości stanowi przestępstwo.

 

Pod numerem telefonu 986 mieszkańcy mogą zgłaszać przypadki podejrzenia spalania odpadów w przydomowych kotłowniach.


Zainteresował temat?

1

1


Komentarze (57)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

gosc ~gosc (Gość)17.11.2016 21:48

Ludzie,opanujcie się! Całą aferę napędził hobbysta z facebook-a. Niby spacerowicz. Może nie stać go na szklaną kulę i wróży z dymu, kto czym pali. Chodziło o rozkręcenie tematu. Ten, kto ogrzewa węglem dobrze wie, że przy rozpalaniu jest najwięcej dymu i właściwie każdy może być posądzony o spalanie śmieci. Chyba, że mówiąc o śmieciach mamy na myśli starą gazetę, czy tekturkę do rozpalania. Przykry zapach to siarka, chyba normalne? I ogólnie wiadomo po co jest komin na dachu. Niektórzy spalają dwie paki papierochów dziennie, a przeszkadza im dymek z grila. Znam ludzi, którzy otrują psa sąsiadowi, bo mu przeszkadza szczekanie lub wyniszczy rośliny za płotem, bo zawadził o gałązkę. Dajecie się wciągać w manipulację. Może warto zadać sobie pytanie, dlaczego tona dobrego węgla kosztuje 850zł. Może to wcale nie drogo, jeżeli zarabia ktoś 8 czy 10tyś zł, bo przecież "tylko idiota pracuje za 6 tyś." A warto zapytać tych z gazowym ogrzewaniem, czy nadmiar śmieci spalają w koszach podwórkowych, czy może wyrzucają drobne papierki za płot, bo sąsiad nie ma kostki na podwórku i można, a może las? No, bo przecież co by sąsiedzi powiedzieli...? Pozdrawiam.

63


xoxoxoxo ~xoxoxoxo (Gość)17.11.2016 21:37

Śmieci? To określenie wszystkiego co wyrzucamy, może by tak napisac co mniej więcej? Bo gazety, listy i dokumenty nie potrzebne już można palić, czy również nie? ;)

30


player ~player (Gość)17.11.2016 17:37

Krótko: ustawa która nie ma przepisów, które pozwalają skutecznie eliminowac trucicieli jest bez sensu i ludzie którzy ją przegłosowali są współwinni. P.S. węgiel to też trucizna.

11


Antoni ~Antoni (Gość)17.11.2016 15:35

Teoretycznie palenie śmieci w warunkach domowych jest wykroczeniem określonym w Ustawie o odpadach (art. 191), za które można zostać ukaranym karą grzywny lub nawet aresztu. Dlaczego teoretycznie? Bo formalnie nic osobom niestosującym się do przepisu nie grozi. Policja, która nie prowadzi nawet statystyk zgłoszeń i interwencji w tych sprawach, co prawda prośbę o interwencję wobec osoby palącej śmieci w domowym piecu przyjmie, ale przekaże ją straży miejskiej lub gminnej. Ta ma jednak bardzo ograniczone pole działania – nie może na przykład wejść do domu bez zgody właściciela, by sprawdzić domowe palenisko. Jeśli palący śmieci „wpadają" – to tylko dlatego, że spalają śmieci nie w piecach, a na zewnątrz – w ogrodzie czy kompostowniku, przez co dym widoczny jest nawet poza posesją.

30


Antoni ~Antoni (Gość)17.11.2016 15:30

~do Witek (Gość) - Wielki mistrzu podaj podstawę prawną wejścia Straży Miejskiej do KOTŁOWNI!!!!

31


Andrzej ~Andrzej (Gość)17.11.2016 08:44

Czytając niektóre komentarze można wysnuć wniosek: Z mojej posesji to mogę nawet rozpylać gaz musztardowy i wara innym od tego co robię u siebie.

74


Boom ~Boom (Gość)17.11.2016 11:17

Proponuję skontrolować okolice ul. Rakowskiej. Tam jest kilka domostw których mieszkańcy ostro trują.
Ktoś mógłby się zainteresować śmieciami w naszym mieście. Niektóre buraki wyrzucają stare wersalki,fotele w okolicy śmietników i leży to kilka tygodni. Totalne buractwo.
Kolejna sprawa śmieci.

32


konfitury ~konfitury (Gość)17.11.2016 10:37

To Iza 42 najpierw trzeba zadzwonic, a nie po fakcie komentować na forum numer 986. Takto fakty zatailas.

11


Walduś ~Walduś (Gość)17.11.2016 14:05

A CO STRAŻ MIEJSKA WEJDZIE KOMUŚ DO PIWNICY i zajrzy do pieca, może będą obserwować dymy z komina hahaha- co za bzdurny artykuł. A z drugiej strony trzeba być zrytym aby obecnie płacąc za wywóz śmieci palić nimi!!!

23


gość ~gość (Gość)17.11.2016 11:59

Na Krakowskie Przedmieście zapraszam. Przedszkole, szkoły a w powietrzu siwy dym, nie da się oddychać.

51


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat