Odkrywamy znane i nieznane – Piotrkowski Zamek

ePiotrkow Niedziela, 28 lutego 20216 1796
Obecnie obiekt ten jest nazywany Zamkiem, choć przez wieki występował pod różnymi nazwami. Można w wielu źródłach znaleźć go pod nazwą wieży lub pałacu wieżowego. Był siedzibą króla, którą zamieszkiwał on podczas obrad sejmowych.
Fot. Witia / Wikipedia

Zamek został wybudowany w latach 1511-1519 z fundacji Zygmunta I Starego. Gmach powstał na terenie Wielkiej Wsi, około 300 m na północny wschód od miasta, gdzie obecnie mamy wokół dolinę Strawy i ulice Wojska Polskiego, Wolborską i Rzemieślniczą. Odpowiedzialnym za wzniesienie obiektu był murator królewski Benedykt Sandomierzanin. Wzniósł on więc siedzibę królewską na sztucznym nasypie, otoczonym fosą tak, że wchodziło się do niej przez mostek wiodący do głównych, obitych żelazem drzwi. Wieżową, trzykondygnacyjną bryłę budynku zbudowano na planie zbliżonym do kwadratu. Całość wzniesiono z cegły na cokole z kamieni polnych, a naroża i obramowania okienne wykonano z piaskowca.

 

Dwa lata temu w Piotrkowie odbyły się uroczystości 500. rocznicy zakończenia budowy. Z tej okazji przygotowano dla mieszkańców wiele atrakcji. Obecnie z racji poluzowania obostrzeń sanitarnych znów można go zwiedzać. Poza poniedziałkami, kiedy to zwyczajowo muzea mają dzień wolny dla prac administracyjnych, można zaglądać tu we wtorki, środy i czwartki w godzinach 10.00-16.00, a w piątki, soboty i niedziele w godzinach wydłużonych, czyli 10.00-18.00. Dodatkowo w niedziele zwiedzanie jest bezpłatne.

 

Zamek, jak już wspomniano, powstał jako królewska siedziba na czas trwania obrad sejmowych. Obok zamku otoczonego fosą znajdowały się drewniane budowle z salami obrad izby poselskiej i senatu, a także dom królowej. W tym zespole siedziba Zygmunta I Starego górowała nad okolicą, co podkreślało prestiż oraz nadrzędność osoby króla nad sejmem i senatem. Warto tu też nadmienić, że była to pierwsza renesansowa budowla mająca nietypową formę kamienicy wieżowej. Stąd też liczne rozbieżności w nazewnictwie tegoż obiektu. Co dla mieszkańców Piotrkowa nie zawsze jest tak oczywiste. Bo wielu turystom Zamek bardziej kojarzy się z wieżą, a ta jak wiadomo w Piotrkowie jest przy złączeniu ulic Słowackiego i POW i zowie się Wieżą Ciśnień. A pisaliśmy o niej w niniejszym cyklu tutaj.

 

Piotrkowski gmach był oficjalną rezydencją monarchów, aż do końca panowania Zygmunta Augusta. Ostatni z Jagiellonów nie lubił jednak swej piotrkowskiej siedziby. Częściej przebywał w dworku myśliwskim na Bugaju. A budynek Zamku, po przeniesieniu siedziby sejmu i senatu do Warszawy, w wyniku decyzji podjętych w czasie tzw. unii lubelskiej zmienił swoją funkcję. W 1578 roku Król Stefan Batory, pragnąc uzdrowić sądownictwo, ustanowił tu Trybunał Koronny. Przez 214 lat, aż do 1792 roku, co pół roku ten najwyższy sąd w dawnej Rzeczypospolitej, zbierał się w Piotrkowie. Prawdopodobnym miejscem trybunałów początkowo była piotrkowska siedziba Jagiellonów, czyli opisywany tu Zamek. Pełnił on przez ten czas także funkcję siedziby starostów piotrkowskich, sprawujących tu swoje sądy.

 

Budynek stał w dobrej kondycji, aż do czasu Potopu Szwedzkiego. W XIX wieku zaczął popadać w ruinę, a znacznego zniszczenia obiektu dokonał pożar miasta z roku 1865 – dotknął on bowiem dzielnicę, w której znajdował się budynek. Na szczęście mieszkańcy nie zapomnieli o ważnym i historycznym miejscu. Nie brakło też opiekunów Zamku. W sierpniu 1918 roku jego budynek przekazano Polskiemu Towarzystwu Krajoznawczemu. Te postanowiły, że gospodarzenie rozpoczną od remontu. Ten potrwał do 1922 roku. Niestety nie zdołano wówczas odtworzyć renesansowych i barokowych portali, postarano się natomiast o zabezpieczenie budynku. 15 października 1922 oficjalnie otwarto w zamkowych murach Muzeum Krajoznawcze Ziemi Piotrkowskiej. Od tej chwili historia Zamku jest określana już jako historia Muzeum.

 

Ostatni remont zakończył się w roku 2014. Na renowację udało się na pozyskać 1,5 mln złotych dofinansowania. Dzięki temu odnowiona została elewacja budynku, wymieniono też stolarkę okienną. W trakcie prac natrafiono na pozostałości starych malowideł. Malunki zbadano i zaimpregnowano, po czym zapadła decyzja o ich zabudowaniu. Chodziło o ich zabezpieczenie w taki sposób, aby nie ulegały dalszemu zniszczeniu. W trakcie remontu renowacji poddano też kamienny cokół i ceglane ściany, a także wykonane z piaskowca naroża.


Zainteresował temat?

3

4


Komentarze (6)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

bezz ~bezz (Gość)03.03.2021 11:04

Pamiętam jak kiedyś były tam głębokie wykopy ale chyba nic nie odkryli albo to tajemnica.

10


obs. ~obs. (Gość)02.03.2021 09:09

Bernard Newman (1897-1968) był angielskim historykiem i autorem ponad 150 książek. Pisał beletrystykę i reportaże, książki dla dzieci i science fiction. Interesowała go historia i polityka nie mniej niż podróże. "Był badaczem jedynym w swoim rodzaju. Zbierał fakty i opinie wyrażane zarówno przez robotników i chłopów, jak i przez ministrów, urzędników oraz głównych polityków epoki" – czytamy we wstępie jego niezwykłej książki, którą napisał po odbyciu rowerowej wyprawy po Polsce w 1934 r.
Dzięki uprzejmości wyd. Znak Horyzont publikujemy fragment książki Bernarda Newmana "Rowerem przez II RP. Niezwykła podróż po kraju, którego już nie ma", która ukaże się 24 marca. Zamieszczone poniżej zdjęcia pochodzą z książki i zostały wykonane przez autora.
Przejechawszy nieciekawą i niemalże płaską jak stół okolicę, dotarłem do Piotrkowa, jednego z najstarszych miast w Polsce. Dziś jednak wygląda ono zupełnie zwyczajnie; ulice są zwykłe i bezpretensjonalne, czasem tylko jakiś przypadkowy budynek – kościół, klasztor, ruiny zamku czy pałac – ożywi na chwilę w wyobraźni dni, kiedy Piotrków był w Polsce potęgą. Tu w piętnastym i szesnastym wieku odbywały się elekcje królów polskich i tutaj sejm stanowił prawo. Dzisiejszy Piotrków zamiast prawem zajmuje się wytwarzaniem skóry, maszyn i piwa, co zapewne jest bardziej użyteczne, ale o ileż mniej romantyczne.
Za onet 26.02.2021

40


gość_bzykacz ~gość_bzykacz (Gość)28.02.2021 17:34

Hołownia tam będzie królował razem z Lempart

412


Kazik ~Kazik (Gość)28.02.2021 12:24

Po co pakują kasę w tą ruinę jak to cały czas się sypie jest jak worek bez dna.
Wyburzyć do fundamentów na fundamentach ławeczki zamontować a po środku tabliczka i tyle

212


gość_krypa pilica ~gość_krypa pilica (Gość)28.02.2021 10:00

Jak byłem w Skotnikach na odpuście, tam to dobiero był zamek

52


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat