Nuda może ci dać wiele korzyści. Ale trzeba wiedzieć, jak właściwie się nudzić

PAPKraj Poniedziałek, 11 maja 20200 760
Nuda nie cieszy się dobrą sławą. Zwykle utożsamiana jest z bezczynnością, lenistwem, marnowaniem czasu, który można przecież pożytecznie wykorzystać. Teraz, w czasie pandemii, wielu z nas zostało odciętych od zajęć, które sprawiały, że tę nudę odpędzają jesteśmy zmuszeni stawić jej czoła. Okazuje się, że może być ona wielkim sprzymierzeńcem, pod warunkiem, że właściwie ją wykorzystamy.

"Obecnie, w czasie pandemii, mam świetną wizję ludzkości. A konkretnie kreatywności ludzi" – powiedział niedawno w rozmowie z CNN Sandi Mann, wykładowca psychologii pracy w School of Psychology na University of Central Lancashire w Wielkiej Brytanii. I dowodził, że nuda, której doświadcza teraz mnóstwo ludzi, może być zdrowym sposobem na uwolnienie się od starych schematów i otwarcie naszych umysłów na nowe sposoby myślenia i bycia.

 

Jak wiele stanów i uczuć, tak i nuda może być pożyteczna bądź szkodliwa, twierdzi Mann. Gdy wejdzie na niewłaściwe tory może prowadzić nas do szukania stymulacji w niewłaściwych miejscach. Psycholog twierdzi jednak, że nużącą monotonię można ukierunkować tak, by przyniosła pożytek. Jak to zrobić?

"Wykorzystaj nudę, nudząc się" - radzi Mann. "To oznacza prawdziwą nudę, w której musisz pozwolić swemu umysłowi wędrować, marzyć, oderwać się od wszystkiego, co jest wokół. To jest prawdziwy klucz. Nie sięgaj do internetu ani nie próbuj zabijać nudy jakimiś rozrywkami" - sugeruje.

 

Jeszcze inne rady ma John Eastwood, profesor nadzwyczajny na wydziale psychologii Uniwersytetu York w Toronto w Kanadzie, który bada nudę od prawie dwóch dekad i prowadzi laboratorium nudy w instytucji. Opisał ten stan jako: "nieprzyjemne uczucie pragnienia, ale niemożność podjęcia satysfakcjonującej działalności". "Myślę, że ludzie źle rozumieją nudę. Myślą, że wynika ona po prostu z braku rzeczy do zrobienia. A tak nie jest" – powiedział na łamach CNN Eastwood. "Znudzona osoba wie, że jest coś do zrobienia. Problem polega na tym, że nie jest w stanie tego zrealizować" - dodał.

 

John Eastwood twierdzi też, że nuda jest sygnałem podobnym do bólu, ostrzegającym nas o tym, że nie angażujemy naszych umysłów. To od nas zależy, czy mądrze zareagujemy na ten sygnał. Zachęca ludzi, aby szukali wtedy aktywnych form rozrywki. "Nuda może być impulsem, który można wykorzystać jako początek zmiany, zachętę do zaangażowania się w kreatywne lub innowacyjne działania" - powiedział.

W ten sposób nuda może zainspirować do poszukiwania zmian i różnorodności oraz zachęcić nas do nauki nowego języka, remontowania mieszkania lub szukania nowej pracy. Jednak Eastwood twierdzi, że nuda jest pożyteczna nie tylko wtedy, gdy prowadzi do produktywnych działań. Jego zdaniem nie trzeba wcale piec ciasta, malować pokoju czy uczyć się szycia. Wystarczy siedzieć i patrzeć przez okno. Jeśli to pozwala nam pozbyć się stresu, uciszyć sprzeczne emocje, pozbyć się wywołanych pandemią lęków i sprawi, że zrozumiemy siebie i swoje potrzeby, to taka nuda też jest wartościowa. (PAP Life)


Zainteresował temat?

0

0


Komentarze (0)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

Na tym forum nie ma jeszcze wpisów
reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat