Nie każdy dostał wymarzony prezent...

Tydzień Trybunalski Wtorek, 26 grudnia 20175 4552
Co zrobić, jeśli pod choinką znaleźliśmy nietrafiony prezent? Zapytaliśmy o to miejskiego rzecznika konsumentów w Piotrkowie Trybunalskim - Bartłomieja Krasińskiego. Jak się okazuje na ogół można zwrócić towar, ale musimy pamiętać o kilku zasadach.
Fot.: pixabay.com

Zwrot towaru jest możliwy w ciągu 14 dni, jeżeli kupiliśmy towar za pomocą środków porozumiewania się na odległość lub poza siedzibą sprzedawcy. W pozostałych przypadkach możliwość dokonania zwrotu zależy od sprzedawcy.

 

 - Niektórzy sprzedawcy przyjmują zwrot towaru w określonym przez siebie terminie i oddają gotówkę, inni przyjmują towar, ale nie oddają gotówki tylko bony do wykorzystania w sklepie, jeszcze inni nie przyjmują zwrotów. Każde działanie jest zgodne z prawem – mówi Bartłomiej Krasiński.

 

Może się również okazać, że towar, który kupiliśmy jest uszkodzony, czego nie zauważyliśmy przy zakupie. Jeżeli zgłaszamy reklamację, musimy złożyć do sprzedawcy „żądanie wynikające z rękojmi” w ciągu roku od zauważenia wady. Nie ma wymogu składania reklamacji na piśmie, jednak jest to najlepszy sposób, ponieważ mamy wtedy udokumentowane, czego żądaliśmy i kiedy złożyliśmy reklamację. Pytaniem, które często zadają sobie konsumenci jest to, czy można reklamować towar, nie posiadając paragonu, np. na podstawie dowodu wpłaty generowanego przez kartę płatniczą. Rzecznik informuje nas, że do złożenia reklamacji nie jest konieczne posiadanie paragonu, ale musimy pamiętać, że to na konsumencie ciąży obowiązek wykazania, że dany towar kupił u sprzedawcy, u którego chce złożyć reklamację. Potwierdzenie płatności kartą płatniczą może stanowić taki dowód. Trzeba pamiętać także o tym, że gdy odstępujemy od umowy zakupu, to jesteśmy zobowiązani zwrócić wszystko, co otrzymaliśmy, w tym opakowanie. Inaczej wygląda sytuacja, kiedy odstępujemy od umowy w oparciu o przepisy o rękojmi, z uwagi na wadę towaru, która się ujawniła w trakcie użytkowania, wtedy nie mamy obowiązku zwracać opakowania.

 

Coraz częściej, nie tylko przed Bożym Narodzeniem, robimy zakupy przez internet. Okazuje się jednak, że nie zawsze obowiązuje „święta” zasada o prawie do odstąpienia umowy w ciągu 14 dni. Prawo do odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorcy lub na odległość jest w niektórych sytuacjach niedozwolone lub ograniczone. Dotyczy to umów:

- o świadczenie usług, jeżeli przedsiębiorca wykonał w pełni usługę za wyraźną zgodą konsumenta, który przed rozpoczęciem świadczenia został poinformowany o tym, że po jego spełnieniu utraci prawo do odstąpienia od umowy, np. korepetycje udzielane przez internet,

- w których cena lub wynagrodzenie zależą od wahań na rynku finansowym, niezależnych od przedsiębiorcy i mogących wystąpić przed upływem terminu na odstąpienie od umowy, np. sprzedaż walut obcych,

- w których przedmiotem świadczenia jest rzecz nieprefabrykowana, wyprodukowana według specyfikacji konsumenta lub służąca zaspokojeniu jego zindywidualizowanych potrzeb, np. zamówienie w e-sklepie koszulki z zaprojektowanym przez siebie nadrukiem,

 - w których towar szybko ulega zepsuciu lub ma krótki termin przydatności do użycia, np. artykuły spożywcze: owoce, warzywa, nabiał,

- w których przedmiotem świadczenia jest rzecz dostarczana w zapieczętowanym opakowaniu, której po otwarciu nie można zwrócić ze względu na ochronę zdrowia lub higienę, jeżeli opakowanie to zostało otwarte po dostarczeniu, np. soczewki kontaktowe,

- w których przedmiotem świadczenia są rzeczy, które po dostarczeniu, ze względu na swój charakter, zostają nierozłącznie połączone z innymi rzeczami – np. paliwo wlane do samochodu,

- w których przedmiotem świadczenia są napoje alkoholowe, jeśli ich cena została uzgodniona podczas zawarcia umowy sprzedaży, dostarczenie może nastąpić dopiero po upływie 30 dni, a wartość zależy od wahań na rynku, pozostających poza kontrolą przedsiębiorcy, np. wysokogatunkowe wina kolekcjonerskie lub whisky,

- w których konsument wyraźnie żądał, aby przedsiębiorca przyjechał do niego w celu dokonania pilnej naprawy lub konserwacji , np. dostrojenie odbiornika telewizyjnego.

 

Miejski rzecznik konsumentów Bartłomiej Krasiński w budynku przy ul. Sienkiewicza 16a, pokój nr 25 w  poniedziałki i środy 12.00 - 15.30, we wtorki 7.30 - 12.00, a w piątki 13.00 - 17.00, e-mail: b.krasinski@piotrkow.pl, tel. 44 732-77-75

 

 

 

 

 


Zainteresował temat?

2

0


Komentarze (5)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

gość ~gość (Gość)27.12.2017 18:44

Ja nic dostałem nic i żyje

10


gość ~gość (Gość)27.12.2017 18:32

Ja chciałem dac żonie rózgę pod choinkę, ale zebu była odpowiednia do zasług musiałbym 20m drewo powalić

10


Zawiedziony ~Zawiedziony (Gość)27.12.2017 12:07

Rzecznik Krasiński nie odpowiedział na mój mejl.

10


Pierre Dolevas ~Pierre Dolevas (Gość)26.12.2017 21:01

Czyli dając komuś prezent powinno się dołączyć paragon, aby obdarowany mógł go zwrócić do sklepu i wziąć pieniądze, jeśli mu się nie spodoba?
Skoro prezent był pod choinką, to może go zapakować w paczkę i odesłać do świętego Mikołaja?
Chyba idea dawania prezentów troszkę się pogubiła. Nie kupować prezentów, nie będzie problemów!

40


ham ~ham (Gość)26.12.2017 11:16

jak się dostanie taki prezent to i tak wypada uśmiechnąć się i podziękować a nie zgrywać obrażonych na cały świat :)

90


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat