Nie będzie już „zawodowych” bezrobotnych?

Tydzień Trybunalski Niedziela, 07 kwietnia 201943 10576
Szykują się zmiany w funkcjonowaniu Urzędów Pracy. Prawdopodobnie od 15 czerwca nie będzie już profilowania osób bezrobotnych. Co to oznacza? Pracownicy PUP będą mieli dużo większą swobodę, kierując bezrobotnego do pracy, nie będzie już osób, które rejestrują się w urzędzie tylko po to, by otrzymać ubezpieczenie zdrowotne. Jeżeli ktoś odmówi skierowania do pracy, straci status bezrobotnego.
fot.pixabay.com

Dotąd wszystkie osoby bezrobotne, które postanowiły skorzystać z pomocy Urzędu Pracy, przed rozmową z urzędnikiem, musiały wypełnić kwestionariusz. Na tej podstawie przydzielane były do odpowiedniego profilu. Pierwsza grupa to osoby, które potrafią poradzić sobie na rynku pracy i znaleźć zatrudnienie. Drugi profil to ci, którym urzędnicy byli w stanie pomóc najbardziej, poza szukaniem pracy, oferowane były im różnego rodzaju staże czy praktyki. Natomiast do ostatniej grupy zakwalifikowani byli bezrobotni mający najmniejsze szanse na znalezienie zatrudnienia. Najczęściej to osoby, które od wielu lat nie miały pracy, nie posiadały też umiejętności i kwalifikacji. Zgodnie z przepisami były one kierowane do Ośrodków Pomocy Społecznej i agencji zatrudnienia. Właśnie dla tej ostatniej grupy zmiany, które mają wejść w życie 15 czerwca, będą najbardziej dotkliwe.

-Cały czas dużym problemem systemowym Urzędu Pracy jest kwestia ubezpieczenia zdrowotnego - mówi Dorota Cudzich, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Piotrkowie. - Osoba, która nie pracuje, tylko dzięki rejestracji w Urzędzie Pracy może być ubezpieczona. Bardzo często bezrobotni, którzy przychodzą do naszej placówki, wypełniają kwestionariusz w taki sposób, by zostać zakwalifikowanym do III grupy. Pracownik PUP nie ma wtedy prawa szukać pracy czy nawet stażu dla takiej osoby. Dlatego jesteśmy zadowoleni, że profilowanie zostanie zniesione. Jeżeli ktoś się decyduje na rejestracje w PUP, to znaczy, że oczekuje pomocy i jego zamiarem jest aktywizacja i powrót na rynek pracy.

 

Zgodnie z nowymi przepisami, jeżeli bezrobotny odmówi i nie skorzysta z pomocy oferowanej przez pracownika Urzędu Pracy, straci status bezrobotnego, a wraz z nim prawo do ubezpieczenia zdrowotnego. 


Zainteresował temat?

9

3


Komentarze (43)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

gość ~gość (Gość)12.04.2019 06:54

Zlikwidowac te urzedy pracy . Urzednicy nic tam nie robia kase biora a co chwile kawka ciastko a jak sie czeka to trzeba poczekac laskawie jak paniusia wypije kawe szok . A jak sie wchodzi po dlugim czekaniu to wkurzona opriskliwe sa bo sie przerwlo kawke . Po co.one tam sa?

20


gość ~gość (Gość)11.04.2019 21:14

Prawda kierują tam gdzie nikt nie chce pracować bo się nie da tego połączyć z życie domowym wychowaniem dzieci itp...np samotny rodzic nie jest wstanie pracować od 6 rano gdzie musi wyjść z domu juz o 5 i tak wkoło.
Żadnych udogodnień i elastyczności polski system zatrudnię nią tragedia....

20


wollf ~wollf (Gość)07.04.2019 18:19

najlepiei zlikfidowac urzad pracy i opieke spoleczna pracy jest tyle ze starczy dla wszystkich a te co kosztuje urzymanie tej biurokraci przeznaczyc na szpitale

110


gość ~gość (Gość)08.04.2019 18:00

Urzedy Pracy do likwidacji.Niczemu nie służa,i swojej ustawowej roli nigdy nie spełniały.Przy obecnym bezrobociu sa zbednym obciążeniem budżetu.

50


gość ~gość (Gość)07.04.2019 16:29

3 lata byłam bezrobotna, nic mi nie zaoferowano, sama znalazłam szkolenie, staż i pracę.

191


strata pieniędzy ~strata pieniędzy (Gość)08.04.2019 09:42

Zlikwidować te urzędy pracy .

90


gość ~gość (Gość)08.04.2019 09:21

W Urzędzie Pracy dają tylko takie oferty których nikt nie chce, bo jak się trafi jakaś fajna oferta to jest przeznaczona tylko dla rodziny i znajomych. W kółko tylko proponują pracę na magazynach i przy sortowaniu listów, bo nic innego sensownego nie ma. Nie pasują w og?le godziny dojazdów i jeśli ktoś nie ma samochodu i prawa jazdy lub nie mieszka blisko Piotrkowa to może zapomnieć o zatrudnieniu. Żeby dojechać do pracy na 6:00 rano trzeba wstać o 3:00 nad ranem żeby zdążyć na minibus, bo już nawet autobusów nie ma, ale urzędnicy tego nie rozumieją. Przystanków też nie ma blisko domu, więc trzeba 3 lub 5 km jechać na przystanek gdzie po drodze psy d... obrabiają lub całe stada dzików po polach latają.

80


gość ~gość (Gość)07.04.2019 12:14

Żeby godnie żyć pracuje człowiek na kilku etatach i od każdej umowy pitracana jest skadka na ubezpieczenie zdrowotne.najwyszy czas skończyć z zawodowym bezrobociem.

80


gościówa ~gościówa (Gość)07.04.2019 23:38

istnienie tego typu urzędów nie ma racji bytu, to tylko wywalanie pieniędzy podatnika na niepotrzebne biurokratyczne "załatwianie" spraw związanych z "szukaniem". oczywiście o żadnym znalezieniu pracy nie może być mowy, cała ta procedura to fikcja tak samo jak te śmieszne staże poniżej minimalnej krajowej. i poniżej krytyki.

161


www ~www (Gość)07.04.2019 23:06

Do jakiej pracy? Ludzie obudźcie się!

90


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat