Najpierw wziął zakładnika, potem wywołał pożar. Co wydarzyło się na terenie aresztu w Piotrkowie?

ePiotrkow Piątek, 11 października 20198 11821
Na terenie Aresztu Śledczego w Piotrkowie Trybunalskim odbyły się ćwiczenia mające na celu sprawdzenie skuteczności działań Służby Więziennej i koordynację z innymi służbami w sytuacjach ekstremalnych. O ćwiczeniach wiedziała jedynie wąska grupa funkcjonariuszy, dzięki czemu możliwe było realne sprawdzenie skuteczności procedur.

Ładuję galerię...

W czwartek po godzinie 10 do dowódcy zmiany wpłynął meldunek o wzięciu zakładnika przez skazanego zatrudnionego w garażach. Zakładnikiem był jeden z nieuzbrojonych funkcjonariuszy. Osadzony wywołał pożar. - Na miejscu natychmiast pojawił się zastępca dowódcy zmiany, który po zorientowaniu się w sytuacji wezwał na pomoc grupę funkcjonariuszy wraz z negocjatorem i próbował zgasić pożar dostępnymi środkami – relacjonuje por. Cezary Jabłoński, rzecznik prasowy Aresztu Śledczego w Piotrkowie. - Pożar był na tyle rozległy, że ugasiła go dopiero wezwana na miejsce Państwowa Straż Pożarna. Negocjator, będący przeszkolonym wychowawcą działu penitencjarnego, prowadził z osadzonym negocjacje, usiłując namówić go do wypuszczenia zakładnika. Sytuacja ta trwała do czasu pojawienia się Grupy Interwencyjnej Służby Więziennej. Chwilę po uwolnieniu zakładnika skazany został obezwładniony. W trakcie interwencji, dokonał on samouszkodzenia i wymagał pomocy lekarskiej poza terenem jednostki penitencjarnej. W czasie konwojowania z aresztu do szpitala doszło do próby odbicia osadzonego przez zamaskowanych sprawców. Atak został odparty przez konwojentów, ale auto nie nadawało się do dalszej jazdy. Przy wsparciu Grupy Interwencyjnej Służby Więziennej osadzony został zabrany z uszkodzonego auta i konwój ruszył w dalszą drogę innym pojazdem. Na miejscu pojawili się funkcjonariusze policji, którzy przy wsparciu strażników, zatrzymali agresorów, zabezpieczyli ich pojazd i broń.

 

Przebieg ćwiczeń zostanie poddany badaniu, by ocenić realizację procedur przez poszczególne piony służb. W czasie ćwiczeń nikt nie ucierpiał.

 

 

 

 

(materiały: AŚ w Piotrkowie) 


Zainteresował temat?

4

0


Komentarze (8)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

gość ~gość (Gość)13.10.2019 12:54

Ciekaw ile za takie ćwiczenie premie mają?

00


Zielik ~Zielik (Gość)12.10.2019 19:35

Brzmi dość podejrzanie jak na ćwiczenia ... jedno zaprzecza drugiemu osadzony się okaleczył a na końcu 'nikt nie ucierpiał' może administratorzy chcą coś zatuszować ?? Nikt o zdrowych zmysłach nie okalecza się dla 'ćwiczeń'

11


gość ~gość (Gość)13.10.2019 10:07

To ćwiczenia już po raz czwarty tym roku .
Za dużo kasy maja.

02


gość ~gość (Gość)13.10.2019 08:45

To był plan cwiczen, tak trudno to zrozumieć

21


gość ~gość (Gość)13.10.2019 01:06

Brawo chłopaki!

10


Jaaa ~Jaaa (Gość)12.10.2019 08:19

Brawo ja!

21


super akcja ~super akcja (Gość)11.10.2019 08:14

brawo WY

80


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat