Na piotrkowskim cmentarzu pożegnaliśmy dziennikarkę Ewę Żarską

ePiotrkow Poniedziałek, 27 kwietnia 20209 32142
Na Cmentarzu Rzymskokatolickim w Piotrkowie spoczęła w poniedziałek, tragicznie zmarła w wieku 45 lat, Ewa Żarska. W ostatniej drodze znanej dziennikarki licznie uczestniczyli rodzina, najbliżsi i przyjaciele. Swoimi wspomnieniami podzielił się z nami jej wieloletni współpracownik.

Ładuję galerię...

- Wszyscy chyba wiedzą jaka Ewa była w pracy... Była odważna, nieustępliwa i bezkompromisowa i bardzo poważnie podchodziła do tego co robi, ale nigdy nie pozwoliła nam zapomnieć, że to nie praca jest w życiu najważniejsza. Ja pamiętam jak wielokrotnie wchodziła od naszej małej łódzkiej redakcji i mówiła: chodźcie na śniadanie, chodźcie na kawkę, bo bardzo jej zależało na utrzymywaniu takich dobrych relacji i celebrowania znajomości - wspomina Adam Malik, który ostatnio pracował z Ewą Żarską w telewizji Polsat, a wcześniej w łódzkim oddziale TVP. 

 

Dodał także, że obok dbania o najbliższych pomagała także osobom przypadkowo spotkanym - Pamiętam jak kiedyś zadzwoniła do mnie i mówi: Słuchaj Adaś, spotkałam taką kobietę i ona się opiekuje swoją schorowaną matką, ale nie ma pieniędzy na zaspokojenie podstawowych potrzeb. Zapytała mnie czy nie kupiłbym czegoś dla nich, a ona podzwoni i poprosi o to jeszcze parę innych osób to zbierze się konkretna pomoc i rzeczywiście taka pomoc i to całkiem pokaźna się zebrała. Wszystko zapakował do samochodu i zawiozła, a potem... potem zaprosiła nas na wino, żeby wspólnie to świętować - opowiada.  

 

Zapytaliśmy także o butelkę wypełnioną piaskiem, którą Pan Adam przyniósł na pogrzeb - Wszyscy mamy w pamięci ostatni wpis Ewy na Facebooku. Ona wtedy pisała, że bardzo chciałaby się znaleźć nad morzem. Niestety nie zdążyła tam tam pojechać... Poprosiłem koleżankę z gdańskiego oddziału Polsatu News, żeby przysłała trochę plaży dla "Żarówki", bo tak na nią zawsze mówiliśmy. Ona rzeczywiście mi go przesłała i to jest piasek z plaży w Sopocie, który zostanie z Ewą na zawsze - kończy.

 

Ewa Żarska swoją przygodę z dziennikarstwem rozpoczynała w piotrkowskich mediach, by później pracować w stacjach ogólnopolskich. Była również korespondentem Polsatu News z Londynu. W 2017 r. otrzymała nagrodę w konkursie "MediaTory" w kategorii "ReformaTOR" za reportaż "Mała prosiła, by jej nie zabijać", była także nominowana do nagrody GRAND PRESS w kategorii dziennikarstwo śledcze. Ponadto Ewa Żarska napisała książkę "Łowca. Sprawa Trynkiewicza".


Zainteresował temat?

12

3


Komentarze (9)

Chcesz dodać komentarz?Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
schakal schakalranga28.04.2020 10:22

Czy byla sekcja zwlok? byla.Dlaczego nie podaje sie przyczyny śmierci Pani Ewy? Wiele wskazuje na samobójstwo.Co to znaczy ? powiesiła sie , otruła, miała wylew, zawal?

162


97-300 97-300ranga27.04.2020 16:40

To wszystkie ograniczenia w związku z epidemią są już zniesione,wolno się gromadzić,nie przestrzegamy już dystansu 2m ?Coś mi umknęło?

2038


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat