Milionowe rozbieżności na samochodowych licznikach. Także u nas

Tydzień Trybunalski Piątek, 31 stycznia 202022 4429
Odkąd policjanci mogą kontrolować stan drogomierzy w samochodach i porównywać go z zapisami z ostatniego badania technicznego, w mediach zrobiło się głośno o kolejnych rekordowych "korektach" wskazań liczników. Jedna z ciężarówek kontrolowanych na terenie województwa łódzkiego miała cofnięty licznik o ponad 1 mln 300 tys. kilometrów! Okazuje się, że niewiele mniejsze rekordy padały również na terenie działania Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie. W dwóch przypadkach na licznikach brakowało ponad miliona kilometrów.
fot. pixabay

Od 1 stycznia weszły w życie przepisy, które mają przeciwdziałać procederowi manipulowania licznikiem pojazdu. W centralnej ewidencji pojazdów gromadzone są dane o wymianie licznika pojazdu i odczycie jego wskazania oraz zapisywany jest stan licznika w momencie kontroli drogowej. Na efekty nie trzeba było długo czekać, a rekordy padały także na terenie województwa łódzkiego.

 

12 stycznia stróże prawa zatrzymali do kontroli samochód ciężarowy marki Scania, który miał cofnięty licznik o rekordowe (wtedy) 600 000 km. Dwa dni później w Łowiczu skontrolowano fiata ducato. Okazało się, że w pojeździe dostawczym wskazania drogomierza różnią się o blisko 400 000 km z tymi zapisanymi przez stacje diagnostyczne. Następnego dnia w miejscowości Krępa, w powiecie łowickim, w związku z przekroczeniem prędkości policjanci zatrzymali samochód osobowy marki Skoda Octavia, w którym stan licznika również okazał się niższy od zapisanego w dokumentacji o 140 000 km.

 

Kolejne dni stycznia przyniosły następny rekord, tym razem ujawniony przez łódzkich policjantów. Zostali wezwani na miejsce zdarzenia drogowego na ul. Dąbrowskiego w Łodzi, podczas którego tir wjechał w torowisko tramwajowe. Podczas oględzin pojazdu mundurowi sprawdzili wskazania drogomierza i porównali je z zapisami w elektronicznej bazie. Wówczas okazało się, że istnieje ponad milionowa rozbieżność w jego przebiegu. Z zapisów, które w lutym 2019 roku do systemu wprowadził diagnosta wynikało, że pojazd przejechał 1 459 000 kilometrów, natomiast w dniu kontroli było ich już tylko 133 tys.

 

Także piotrkowscy policjanci prowadzą kontrole samochodów ciężarowych i osobowych. - Funkcjonariusze z Piotrkowa ujawnili 8 przypadków, w których doszło do rozbieżności w stanie licznika. W dwóch rekordowych przypadkach na liczniku brakowało ponad miliona kilometrów. Policjanci wykonali oględziny pojazdu, a całość materiału została przekazana prokuraturze w celu wszczęcia postępowań - mówi Dagmara Mościńska z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie.

 

Samochody z cofniętym licznikiem mogą się okazać niebezpieczne, ze względu na zużycie, a także okazać się pułapką dla naszego portfela. - Auta z "ukrytym" przebiegiem mają zdecydowanie bardziej zużyte podzespoły. Skutkuje to dużą awaryjnością pojazdu. Często trudno jest określić "gołym okiem" czy była jakaś ingerencja we wskazania drogomierza. Oprócz cofnięcia licznika, przebieg zapisuje się również w innych podzespołach. Jeżeli ktoś się przyłożył, to i ta pamięć będzie wykasowana - tłumaczy Norbert Majer, właściciel warsztatu samochodowego w Piotrkowie.

 

Dlaczego przekręcanie liczników było nagminnie stosowane? - Auta z dużym przebiegiem nie cieszą się dużą popularnością i tracą bardziej na wartości. Nic dziwnego, że ten proceder był w naszym kraju mocno praktykowany. Problem głównie dotyczy aut sprowadzanych zza granicy. Przebiegi są trudne do udowodnienia. Jeśli chodzi o auta krajowe, jest lepiej, ponieważ od 2014 roku stan licznika spisywany jest podczas badań technicznych. Zapisują go także ubezpieczyciele podczas zawierania umów - dodaje Norbert Majer.

 

 



Za przestępstwo zmiany wskazań drogomierza lub ingerencję w prawidłowość jego pomiaru zgodnie z zapisem art. 306a kodeksu karnego grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Należy pamiętać, że takiej samej karze podlega zarówno osoba, która cofa licznik pojazdu, jak i ta, która taką korektę zleca.


Zainteresował temat?

2

1


Komentarze (22)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

gość ~gość (Gość)03.02.2020 15:28

Kurde to u mnie chyba coś zawyzone 10 lat auto i 170 tys. :(

10


Stasiek ~Stasiek (Gość)03.02.2020 09:14

Są takie sprawy, że nawet w Kodeksie Karnym takich nie ma.

20


13rdkfokgrf ~13rdkfokgrf (Gość)03.02.2020 06:52

A co w sytuacji gdy diagnosta się pomylił i wpisując przebieg do systemu, dobił jedno zero więcej?Diagnosta po roku nie może nic zmienić , a smród może zostać.

50


kazik626 ~kazik626 (Gość)03.02.2020 06:41

Bo Polak to naiwny jest jakk widzi 1lub2 z przodu to sie cieszy a auto ma 20lat

40


kb ~kb (Gość)03.02.2020 06:31

Robiąc małe przebiegi roczne, w granicach np. 15 tys, po 10 latach będzie 150...
No ale Niemiec do kościoła tylko jeździł, i to w słoneczne dni! Dla Polaka trzymał!

40


dfgdfg ~dfgdfg (Gość)02.02.2020 23:12

Za to powinny być bardzo surowe kary.

30


janusz okazji ~janusz okazji (Gość)01.02.2020 17:05

ja kupiłem na handel vw t4 z przebiegiem 380tys nie sprzedał się zrobiłem korektę na na nie 186tys poszedł w ciagu 2 tygodniu na innym portalu niż na tym na 3 litery , jednak ludzie sa poj....e..ani lubia zyc w niewiedzy a tak auo miało 380tys dostali by ks serwisowa przez to ks serwisowa musialem sobie w piecu napalić... heh

63


obs. ~obs. (Gość)02.02.2020 08:02

No i patrzcie Państwo liczniki w samochodach stały się "problemem narodowym". Cóż ,oto Polska XXI wieku. Zawsze musimy z czymś walczyć. Za chwilę piszę to oczywiście złośliwie ,będą nam sprawdzać liczniki w rowerach jeśli ktoś takowy ma....

47


Nutka ironii ~Nutka ironii (Gość)02.02.2020 01:00

Pułapką dla portfela mogą być też 2-3 letnie auta z przebiegiem 10-20 tys.Albo rzeczywiscie ktoś chciał zmienić na inny model... albo to dość awaryjna sztuka która ledwo przejeżdżała okres gwarancyjny

20


Prawdziwy Polak ~Prawdziwy Polak (Gość)01.02.2020 22:15

Te przypadki wskazują,że z łbami niektórych polaczków jest nie najlepiej, przecież już od 2014 roku można sprawdzić legalnie przebieg auta, który jest rejestrowany corocznie podczas badania technicznego, jak widać nasz kraj jest słynny z ułańskiej fantazji bez trzymanki, żałosne!

111


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat