Miał przynieść koledze papierosy, a ukradł mu auto

PolicjaBełchatów Piątek, 19 lutego 20216 4724
42-letni mieszkaniec gminy Bełchatów odpowie za kradzież samochodu należącego do jego kolegi. Policjanci skradzioną mazdę odnaleźli ukrytą w lesie.

Bełchatowscy funkcjonariusze przyjęli zgłoszenie dotyczące kradzieży pojazdu w środę (17.02). Z relacji zawiadamiającego wynikało, że pojazd został skradziony około godziny 2.00 w nocy. Wcześniej pokrzywdzony wraz z kolegą wspólnie spędzali czas w jednym z bełchatowskich salonów gier. W pewnym momencie właściciel pojazdu poprosił znajomego, by ten przyniósł mu z auta papierosy. 42-latek poszedł do samochodu, jednak już nie wrócił. Po kilku godzinach pokrzywdzony zorientował się, że jego mazda 5 została skradziona. Mężczyzna zgłosił ten fakt na Policję.

 

Funkcjonariusze szybko namierzyli wskazanego sprawcę. 42-latek został zatrzymany i spędził noc w policyjnym areszcie. Skradzioną mazdę ukrył w lesie, lecz policjanci odnaleźli samochód i zwrócili go właścicielowi. Zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży pojazdu, za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.


Zainteresował temat?

1

0


Komentarze (6)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

Piotrkowianin Piotrkowianinranga19.02.2021 17:59

Teraz tacy koledzy jak w tym starym kawale:
"Dwóch facetów. Wieloletni przyjaciele od dzieciństwa. Jednak jeden z nich niestety jest częściowo sparaliżowany, potrzebuje trochę pomocy w codziennym życiu. Pewnego dnia siedzą u niego na werandzie, sparaliżowany mówi:
- Wiesz, co, mam pytanie - czy naprawdę jesteś moim przyjacielem?
- No jasne stary, znamy się od dziecka, wiesz, ze zrobiłbym dla ciebie wszystko!
- Wiem, mój przyjacielu, wiem. Miałbym wiec do ciebie małą prośbę czy przyniósłbyś mi z piętra skarpetki? Robi się trochę chłodno, a jak wiesz, Janie jestem w stanie tego zrobić.
- Stary, w ogóle nie ma o czym mówić. Skoczyłbym dla ciebie w ogień.
- Dziękuje ci mój przyjacielu.
Facet idzie na piętro, otwiera drzwi do pokoju, wchodzi i staje oniemiały. Przed oczami rozpościera mu się cudowny widok - dwie córki jego przyjaciela, młode, piękne jak marzenie, ubrane jedynie w bieliznę. Facet nie może oderwać wzroku, targają nim wyrzuty sumienia - w końcu to córki jego najlepszego przyjaciela, jednak w końcu poddaje się instynktom i mówi:
- Wasz ojciec przysłał mnie, żebym się z wami przespał.
- Niemożliwe! - mówi jedna.
- Nieprawdopodobne! - mówi druga.
- No cóż, jeśli mi nie wierzycie, zaraz wam udowodnię.
Facet podchodzi do okna, otwiera je i krzyczy...
- Obie?
- Tak, tak, obie! Dzięki, stary!"

20


gość_fert ~gość_fert (Gość)19.02.2021 13:58

Ale przyniósł w końcu te fajki czy nie

20


gość_synek ~gość_synek (Gość)19.02.2021 10:07

Takiej policjantce też bym się poddał

10


1111 ~1111 (Gość)19.02.2021 09:01

Dlaczego salony gier są czynne ??!!!!!!!!!!

30


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat