MEiN: w niedzielę rusza powtórne testowanie nauczycieli na obecność SARS-CoV-2

PAPKraj Sobota, 06 lutego 20216 1440
W niedzielę 7 lutego rozpoczną się powtórne testy przesiewowe na obecność SARS-Cov-2 dla nauczycieli klas I-III szkół podstawowych i szkół specjalnych. W kolejną niedzielę 14 lutego rozpoczną się testy na koronawirusa dla nauczycieli przedszkoli - poinformowało MEiN.

"Już od niedzieli - 7 lutego rozpoczną się powtórne testy przesiewowe na obecność SARS-CoV-2 dla nauczycieli klas I-III szkół podstawowych i nauczycieli szkół specjalnych. Obejmą ona te osoby, które były już testowane w ramach powrotu do szkół po feriach zimowych, otrzymały wynik negatywny i chcą się ponownie poddać badaniu" - poinformowała PAP rzeczniczka prasowa MEiN Anna Ostrowska.

 

Podała, że osoby, które chorowały na COVID-19, tzw. ozdrowieńcy oraz pozostały personel szkoły nie będą uczestniczyli w badaniu.

Akcja testowania nauczycieli klas I-III szkół podstawowych i szkół specjalnych potrwa do 12 lutego 2021 r.

 

"W kolejnym tygodniu, od niedzieli, 14 lutego, rozpoczynają się testy przesiewowe na obecność SARS-CoV-2 dla nauczycieli przedszkoli, w tym pomocy nauczyciela i wychowawcy w przedszkolach" - poinformowała Ostrowska.

 

Dodała, że badanie nie obejmuje pracowników pomocniczych np. obsługi administracyjnej, personelu sekretariatu, personelu odpowiedzialnego za funkcjonowanie techniczne placówki, personelu sprzątającego, a także personelu wykonującego bieżące prace naprawcze na terenie przedszkola.

To testowanie na koronawirusa potrwa do 19 lutego 2021 r.

Rzeczniczka prasowa Ministerstwa Edukacji i Nauki wskazała, że badania przesiewowe nauczycieli pozwolą określić skalę ewentualnych zakażeń, a ich analiza pomoże w dalszym planowaniu działań zwiększających poziom bezpieczeństwa w przedszkolach i szkołach.

 

Podała, że zgłoszenie chęci badania, złożenie oświadczenia, powiadomienie o terminie i miejscu badania, wystawienie skierowania, będą podobne do przyjętych w I fazie testowania, która odbyła się w styczniu.

 

Wyjaśniła, że za pośrednictwem kuratoriów oświaty i stacji sanitarno-epidemiologicznych trwa zbieranie informacji o zapotrzebowaniu na testy. Powiatowe Stacje Sanitarno-Epidemiologiczne otrzymują listy imienne od szkół i przedszkoli oraz załączone oświadczenia wypełnione przez zainteresowanych badaniem o wyrażeniu zgody na przetwarzanie danych osobowych oraz na zgody na badanie. Każdy nauczyciel, który zgłosił się do badania otrzyma odpowiednie skierowanie. Badania są dobrowolne i bezpłatne.

 

Listy punktów i godziny poboru wymazów od nauczycieli opublikowane zostaną na stronach internetowych wojewódzkich i powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych.

 

Wynik będzie dostępny na Internetowym Koncie Pacjenta. IKP to darmowa aplikacja Ministerstwa Zdrowia, za pomocą której szybko i bezpiecznie można sprawdzić informacje o swoim zdrowiu. Aby zobaczyć swój wynik należy zalogować się za pomocą profilu zaufanego lub podać swój PESEL.

 

Osoby, które otrzymają pozytywny wynik testu na obecność SARS-Cov-2 muszą poddać się obowiązkowej 10-dniowej izolacji domowej (w przypadku braku objawów) oraz skontaktować się telefonicznie z lekarzem POZ. Konieczne będzie również zgłoszenie osób z kontaktu. W tym celu można skorzystać z formularza zgłoszeniowego na stronie www.gov.pl/web/gov/zglos-kwarantanne. Formularz pozwala na szybki kontakt z inspekcją sanitarną i usprawnia przeprowadzenie wywiadu epidemiologicznego. Takiego zgłoszenia można dokonać także za pośrednictwem całodobowej infolinii sanepidu pod nr 22 25 00 115.

 

Osoby z pozytywnym wynikiem nie będą musiały starać się o uzyskanie zwolnienia lekarskiego. Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który ma dostęp do tych danych z systemu informatycznego tzw. systemu EWP, udostępni je pracodawcy.

 

18 stycznia uczniowie klas I-III szkół podstawowych i szkół specjalnych, którzy od 9 listopada uczyli się zdalnie, wrócili do nauki stacjonarnej. Powrót najmłodszych uczniów do szkół poprzedziło testowanie nauczycieli klas I-III szkół podstawowych i szkół specjalnych na obecność wirusa SARS-CoV-2.

 

Także wówczas badania były dobrowolne i bezpłatne. Były wykonywane testem PCR (na obecność genów wirusa). Mogli się na nie zgłosić się nie tylko nauczyciele, ale również pracownicy szkoły, tj. obsługa administracyjna, kierownictwo szkoły, personel sekretariatu, personel pomocniczy, personel odpowiedzialny za funkcjonowanie techniczne szkoły, personel sprzątający, a także personel wykonujący bieżące prace naprawcze na terenie szkoły.

 

Testy przeprowadzono między 11 a 17 stycznia. Wymazy pobrano od ponad 136 tys. osób. Dzień po zakończeniu testów MEiN podało, że wyniki otrzymało około 134 tys. osób. Pozytywny test na obecność koronawirusa dotyczył 2591 osób tj. 2 proc. wszystkich wyników badań.

Uczniowie z klas IV-VIII szkół podstawowych i szkół ponadpodstawowych od 26 października nadal uczą się zdalnie.

 

Jesienne zawieszenie zajęć stacjonarnych nie obejmowało przedszkoli, oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych i innych form wychowania przedszkolnego. Przedszkolaki do nauki stacjonarnej wróciły pod koniec maja ub.r.(PAP)

 

Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka


Zainteresował temat?

0

3


Komentarze (6)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

gość_babka ~gość_babka (Gość)10.02.2021 14:55

Wciąż nie rozumiem-po co testy,zamiast testow na przeciwciala?to by dalo jakis obraz,jak sytuacja wyglada

10


Kazik ~Kazik (Gość)07.02.2021 09:58

Ja sie dziwię skad tylu naiwnych do testów biorą ten kto się godzi na test daje satysfakcje obecnej władzy . Wiadomo nie od dziś ,ze testy PCR nie są do wykrywania żadnych wirusów wyniki są fałszywe albo dodatnio albo ujemnie. Osobiście znam takie przypadki gdzie osobie testowanej ujemny wyszedł a osoba chora była zaraziła cześć rodziny i nikt do szpitala nie trafił obyło się bez kwarantanny. Testować się powinno na obecność przeciwciał to było by z sensem gdyż wiele osób mogło być zakażonych a nawet o tym nie wie. Jest spora część ludzi którzy nigdy nie zachorują albo mają odporność krzyżową lub na tle reumatoidalnym i neurologicznym są chorzy wiec w tym przypadku też takie osoby nie zachorują. Ale jak widać tu chodzi o to by sztuczna pandemię przeciągać jak najdłużej by pod przykrywka wirusa zniszczyć prywatne firmy całkowicie jak i rolnictwo. Dlaczego na Białorusi wirusa nie ma gdyż Prezydent Łukaszenka powiedział wprost ,ze nie weźmie od zachodu brudnych srebrników i nie będzie robił tego co każą innym.

00


słoninowy słoń ~słoninowy słoń (Gość)06.02.2021 22:11

Do obejrzenia i przemyślenia. Polecam również wcześniejsze odcinki cyklu "Świat jest inny".


10


słoninowy słoń ~słoninowy słoń (Gość)06.02.2021 22:07

Nauczycielom przypominam, że poddając się tym LIPNYM testom przyczyniają się do podtrzymywania mitu o pandemii. Tak, przez swoją naiwność (albo głupotę wręcz) stajecie się współsprawcami przedłużania tego cyrku. I musicie mieć tego pełną świadomość.

Cytuję:
Także wówczas badania były dobrowolne i bezpłatne. Były wykonywane testem PCR


Te testy nie są przeznaczone do diagnostyki, poza tym dają 90% wyników fałszywie dodatnich. To nie jest specyficzny test na mitycznego wirusa SARS-CoV-2! W praktyce u tych z objawami chorobowymi wykrywa GRYPĘ ale pod nową nazwą! U tych bez objawów chorobowych nie wiadomo co wykrywa! A stawka idzie o to:

Cytuję:
Osoby, które otrzymają pozytywny wynik testu na obecność SARS-Cov-2 muszą poddać się obowiązkowej 10-dniowej izolacji domowej (w przypadku braku objawów) oraz skontaktować się telefonicznie z lekarzem POZ. Konieczne będzie również zgłoszenie osób z kontaktu.


Czyli zdrowy delikwent (brak objawów choroby!) zostaje bez rozprawy sądowej skazany na karę ograniczenia wolności, podobna kara czeka osoby, z którymi testowany delikwent miał ostatnio kontakt. Przemyślcie sobie zatem, czy warto uziemiać siebie i narażać się na konflikt ze znajomymi (za zakapowanie kontaktu do SSanepidu).
Brak objawów, to brak choroby! Jedyną znaną w czasach przedcovidowych "bezobjawową chorobą" była schizofrenia bezobjawowa "odkryta" przez radzieckich "naukowców". Proszę sobie wyszukać materiały na ten temat i przeczytać, bo ta schizofrenia miała dokładnie ten sam cel co covid: udupianie i niszczenie niewinnych ludzi bez żadnego sądu, ale oficjalnie ZGODNIE Z PRAWEM.
***
Nauczyciele to ludzie po studiach, a dają się robić w trąbę manipulantom z telewizora.
Wstyd!

10


gość_5a ~gość_5a (Gość)06.02.2021 13:05

Czyli szczepionka nieskuteczna. A testy tym bardziej. Porażka goni porażkę.

41


pllll ~pllll (Gość)06.02.2021 14:15

Mam nadzieję / jestem "wcześniej" ur./, że jeszcze za mojego życia, to gadzinoswtwo pełne chciwości i pazerne na dominację nad innymi, odpowie przed ludźmi za to co im robią, a przede wszystkim dzieciom i młodzieży.

42


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat