ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Kurs pierwszej pomocy - pomysł na firmowy event

Wtorek, 30 kwietnia 2019 1528
Codziennie te same obowiązki, podobne zlecenia i Ci sami klienci? Stagnacja dla firmy to pierwszy gwóźdź do trumny i główny powód znudzenia pracowników. Stają się oni przez to mniej aktywni, pomysłowi i wydajni. Chcąc zmobilizować podwładnych do pracy, należy zastanowić się nad interesującym systemem motywacyjnym, łącząc go z integracją.

Wypadki, kolizje, adrenalina i Wy – w centrum całego zdarzenia! Takie rzeczy widzi się na filmach, więc znalezienie się w takiej sytuacji, jest niezapomnianą przygodą. Eventy ratownicze to bezpieczne przekazanie wiedzy i doświadczenia, które może uratować komuś życie. Imprezy, wyjazdy i premie to ciekawe propozycje, lecz są one krótkoterminowe. Wydarzenia rozrywkowe nie podnoszą kompetencji pracowników, dlatego nie zachęcają tak mocno, jak nasza propozycja, dzięki której wszyscy mogą się wykazać i nauczyć czegoś nowego.

 

Poczęstunek, atrakcyjne otoczenie i wspaniały posiłek… To nie koniec niespodzianek!

 

Zainteresować uczestników spotkań integracyjnych można na dwa sposoby:

  • rozrywką, czyli najbardziej klasyczny scenariusz,

  • edukacją, czyli czymś dla nich nowym.

 

Pierwsza pomoc i nauka ratowania ludzkiego życia jest fascynująca, dlatego nic dziwnego, że coraz więcej firm decyduje się na to, by zorganizować Safety Day u siebie.

 

Specjaliści podczas takich wydarzeń nie tylko przedstawią wiedzę teoretyczną, ale także postawią uczestników w sytuacji realnego zagrożenia (oczywiście pozorowanego). Będą więc mogli wykazać to, czego zdążyli się nauczyć.

 

Wielogodzinny meeting firmowy to zazwyczaj definitywna nuda. Czy chodzi o temat spotkania? Powodów znajdziecie nieskończenie wiele, lecz każdą rzecz można przedstawić w sposób ciekawy i emocjonujący. Zaangażowanie Waszych pracowników tematem pierwszej pomocy będzie rosło, jeśli będą czynnie wykazywać się w czasie imprezy. Nawet nie zauważą, że cały czas uczą się podczas dobrej zabawy.

 

Jak to się odbywa?

Organizowane są dynamiczne scenki, w których pracownicy stają przed obowiązkiem pomocy. Teoretycznie nic nowego, ponieważ tak wygląda większość szkoleń. Otóż Safety Day potrafi zaskoczyć, dlatego wszystkie sytuacje dzieją się wyjątkowo szybko – podnosi to poziom adrenaliny interesantów do maksymalnie poziomu.

 

Możliwości są nieograniczone, a organizatorzy mogą zapewnić interesantom zarówno wypadek samochodowy z udziałem kilku pojazdów, jak i atak terrorystyczny. Do dyspozycji są m.in.:

  • środki pirotechniczne,

  • materiały pozorujące rany i obrażenia pacjentów,

  • wraki samochodów biorących udział w kolizjach,

  • łodzie.

 

I naprawdę wiele więcej! Przykładowe scenariusze znalazłem na stronie Centrum Ratownictwa Sp. z.o.o. Wszystko sprowadza się do wyobraźni i budżetu. Kurs pierwszej pomocy przygotowany w formie eventu, w którym emocje sięgają zenitu, pozostanie w Waszej pamięci na wiele lat.


Zainteresował temat?

0

1


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat