Kierowca golfa miał półtora promila

PolicjaBełchatów Piątek, 13 września 20197 4281
Pijany 38-latek wsiadł za kierownicę swojego golfa. Zatrzymał go policjant z bełchatowskiej komendy w czasie wolnym od służby.

11 września ok. godz. 16 policjant z bełchatowskiej komendy przyjechał pod centrum handlowe Olimpia. Zanim zdążył wysiąść z auta, jego uwagę zwróciło zachowanie mężczyzny, który wsiadł za kierownicę VW golfa i odjechał. - Funkcjonariusz, podejrzewając, że kierowca może być pod wpływem alkoholu, natychmiast zareagował – relacjonuje oficer prasowy komendy w Bełchatowie. - Pojechał za golfem i - nie tracąc go z pola widzenia - poinformował dyżurnego bełchatowskiej policji. Informując o aktualnym położeniu golfa, obserwował poczynania kierowcy. Sposób jazdy utwierdził policjanta w jego przypuszczeniach. Nieskoordynowane manewry jednoznacznie wskazywały, że kierowca golfa jest pijany. Na ulicy Czaplinieckiej policjant zajechał drogę podejrzanemu. Zaskoczony sytuacją kierowca sam wyłączył silnik. Kiedy zorientował się, że ma do czynienia ze stróżem prawa, próbował uciekać. Jego zamiary błyskawicznie uniemożliwił policjant, zatrzymał go i przekazał patrolowi policyjnemu.

 

Mundurowi zbadali stan trzeźwości 38-latka. Miał ponad półtora promila alkoholu w organizmie. Mieszkaniec Bełchatowa stracił już prawo jazdy. Teraz przedstawiony zostanie mu zarzut. Za jazdę pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi do 2 lat więzienia.


Zainteresował temat?

3

0


Komentarze (7)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

dyrdymał ~dyrdymał (Gość)13.09.2019 09:26

Niewątpliwie prawidłowa obywatelska postawa policjanta, ale w mordkę jeża, on też złamał przepisy ruchu drogowego, bo jednocześnie prowadząc pojazd i obserwując pijaka, rozmawiał przez telefon komórkowy. Z racji tego, że sam jest policjantem nakładającym mandaty, za rozmawianie przez telefon komórkowy, podczas prowadzenia pojazdu, powinien dostać mandat, oprócz pochwały.

59


gość ~gość (Gość)13.09.2019 10:41

Dyrdymal a ja mam pokładowy telefon w aucie :) i co teraz ... Z technologią trochę na bakier jesteś. Lepiej pozwolić pijanemu jechać dalej niż nawet dzwonić z normalnego telefonu ?? A jakby kogoś zabił ???

30


gość ~gość (Gość)13.09.2019 10:04

Pewnie pijany.

20


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat