Jajko kurze – 100 proc. zdrowia i potencji

Tydzień Trybunalski Niedziela, 31 marca 20132 9829
“Z chaosu wyłoniło się olbrzymie jajo, z którego wykluł się świat”. W wyobrażeniach wielu ludów pierwotnych wszechświat był monstrualnym jajem, które uformował wszechmocny i niewidzialny Bóg.

Uważano je również za symbol zmartwychwstania, nieustannego odradzania się życia w przyrodzie, symbol życia ukrytego w zarodku i  tajemniczej siły istnienia. W symbolice chrześcijańskiej zostało skojarzone ze świętem zmartwychwstania Chrystusa, który “wstał z grobu jak z jaja kurczę”.

Jednak na co dzień jajka nie są dla nas mistycznym symbolem i czy tego chcemy, czy nie, powinny znaleźć się w naszym jadłospisie, bo, jak zgodnie twierdzą naukowcy, są nie tylko zdrowe, są po prostu niezastąpione. Nie ma drugiego pokarmu, który z punktu widzenia potrzeb organizmu, byłby tak bliski ideału. Jajka mają ogromne walory zdrowotne i są lekkostrawne, dostarczają wszystkich niezbędnych aminokwasów, witamin i minerałów, szczególnie witaminy B12, ryboflawiny, witaminy E i żelaza. Według piramidy zdrowego żywienia, jedno jajko dziennie to niezbędne minimum dla organizmu. I nie dajmy wiary zabobonom, że jajka zawierają tyle cholesterolu, że ich zbyt duże spożycie grozi zawałem. Naukowcom nie udało się wykazać, że ludzie jedzący dużo jajek częściej chorują na serce.

Jajko – antydepresant
      
Po jajecznicy czujemy błogość, przypływ sił witalnych i mamy ochotę na naukę. To zasługa choliny z żółtka, związku potrzebnego do produkcji innej substancji (neurotransmitera acetylocholiny), jej poziom obniża się w stresie oraz podczas intensywnej nauki i wysiłku fizycznego. Polecamy więc jajecznicę na śniadanie przed egzaminem lub na kolację przed długą nauką.  

Jajko przepiórcze
     
Jajka przepiórek mają wyjątkowy smak i oryginalny wygląd, jednak nie różnią się wartością odżywczą od kurzych. Hodowcy przepiórek twierdzą jednak, że potrawy z jaj tych ptaków pomagają w leczeniu astmy, cukrzycy, zaburzeń nerwowych, bronchitu, anemii, chorób nerek i wątroby, a regularnie spożywane są afrodyzjakiem.  

Preferencje piotrkowian

A jakie jajka najbardziej lubią znani piotrkowianie?
Ojciec Gracjan Kubica preferował jajka na miękko (na bardzo miękko) z solą. Na drugim miejscu była u ojca Gracjana jajecznica z grzybami (najlepiej prawdziwkami), a na końcu jajo strusie (wagą odpowiadające 26 jajkom kurzym), podobno bardzo dobre.

Hanna Gural, dyrektor Ośrodka Rehabilitacyjno-Szkoleniowo-Wychowawczego dla Dzieci Niepełnosprawnych, jadała wyłącznie jaja na twardo z chrzanem, tylko taką formę uznawała.

Lekarz i poseł na Sejm w jednym Elżbieta Radziszewska, jako ekspert, oczywiście polecała jedzenie jajek, ponieważ jest to pokarm wyjątkowo odżywczy i bogaty w witaminy. – Powinniśmy jadać jajka; żółtko jest źródłem pożywienia dla kurczaczka wykluwającego się z jajka, jest więc bardzo zdrowe i jako lekarz polecam – mówiła pani poseł.

Barbara Pol, była dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej, lubiła jajka w wielu formach, w majonezie, z solą, z pieprzem, a także w skorupkach (wszystkie wyłącznie na twardo).

Komendant Straży Miejskiej Jacek Hofman na co dzień jadał jajecznicę z pieczarkami i z cebulką, a od święta jajka faszerowane, czasem z kawiorem, jednak zdecydowanie wolał proste formy.

Powiatowy weterynarz Maciej Błachiewicz preferencje miał raczej tradycyjne, czyli jajka na miękko, ewentualnie na twardo z majonezem.

Byłemu dyrektorowi piotrkowskiego MOK-u Jackowi Sokalskiemu smak jajecznicy kojarzył się z dzieciństwem. – Najbardziej lubię jajecznicę na maśle, bez żadnych dodatków, taką jaką robiła moja mama.  Kiełbasa czy cebula do jajecznicy tylko psuje smak całego dania. Lubię też jajka gotowane, ale nie na twardo, nie na miękko, tylko takie pośrednie.

Ale są też tacy, którzy nie lubią i nie jedzą jajek. Przykładem była Danuta Mucha, piotrkowska poetka, nieprzepadająca za tym arcyzdrowym przysmakiem.

Wyniki sondy przeprowadzonej wśród piotrkowian (tych mniej znanych) wskazują, że bezapelacyjnie wygrywa jajecznica, na drugim miejscu uplasowało się jajko na miękko, na trzecim sadzone i na twardo, miejsce czwarte - omlet.  

***
                                                                                                                  
1 jajo kurze = 5 jaj przepiórczych
energia – 70 kcal
białko – 6 g
tłuszcze - 5 g
węglowodany – 0
cholesterol – 210 mg

***

Pochodzenie jajek można sprawdzić, odczytując kod ze skorupki. Ważna jest pierwsza cyfra informująca o rodzaju hodowli:
3 – jajka z chowu klatkowego
2 – jajka z chowu zagrodowego
1 – jajka od kur wolnowybiegowych
0 – jajka z hodowli ekologicznej


***

“Gdyby jajko miało inną formę, życie kury byłoby potworne”.
(J. Tuwim)
“Pewna kura zniosła jajko mądrzejsze od kury. Była to głupia kura”.
(S. Tym)
“Było sobie raz jajko mądrzejsze od kury. Kura wyłazi ze skóry. Prosi, błaga, namawia:   
    'Bądź głupsze!' Lecz co można poradzić, kiedy ktoś się uprze?”
(Jan Brzechwa)

 





 


Zainteresował temat?

1

0


Komentarze (2)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

tutaj tutajranga06.04.2013 21:01

A ja kupiłam w Kauflandzie przed świętami zalężone jajka po dwadzieścia kilka groszy za sztukę.

00


upa ~upa (Gość)01.04.2013 08:56

A ja i tak wole pojechac na wies do pani Stasi czy innej Basi i kupic zdrowe jajka bez numerka. widac roznice zoltko z prawdziwego wiejskiego jaja ma bardziej wyrazisty kolor, a to marketowa nawet z nr.0 za bagatela 1.50zl wyglada jak jaskrawy mocz

00


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat