Ile samochodów "na baterię" w naszym regionie?

Strefa FM Środa, 19 lutego 202034 2278
Tylko dwa w pełni elektryczne samochody zarejestrowano w wydziałach komunikacji Urzędu Miasta i Starostwa Powiatowego w Piotrkowie.
fot. pixabay

Kierowcy wciąż dopiero przekonują się do tego rodzaju pojazdów. W całej Polsce jeździ łącznie 5 415 samochodów "na baterię" - wynika z najnowszego licznika elektromobilności uruchomionego przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych oraz Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego.

 

Zgodnie z danymi obu organizacji, wraz ze wzrostem liczby pojazdów, rozwija się również ogólnodostępna infrastruktura ładowania. Pod koniec stycznia w Polsce funkcjonowało 1049 stacji ładowania pojazdów elektrycznych. 30% z nich stanowiły szybkie stacje ładowania prądem stałym, a 70% wolne ładowarki prądu przemiennego. Jedna ze stacji ładowania znajduje się też w Alejach Sikorskiego w Piotrkowie. W planach jest też stworzenie takiego punktu przy ul. Wojska Polskiego.


Zainteresował temat?

1

1


Komentarze (34)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

Prawdziwy Polak ~Prawdziwy Polak (Gość)19.02.2020 20:24

TAK to robią inni, bo tu w ciemnogrodzie najważniejsze są zawierzenia i obiecanki w które wierzą jak w religię -https://forsal.pl/finanse/gielda/artykuly/1454702,szybki-wzrost-gieldowej-wartosci-tesli-bloomberg-tesla-wartosc-gieldowa.html

20


gość ~gość (Gość)19.02.2020 08:41

Jeden to Skoda citigo, a drugi VW crafter. Oba auta stoją na placu dilera przy Wojska Polskiego. O innych nie słyszałem.

110


kb ~kb (Gość)19.02.2020 19:18

Ileż to węgla brunatnego musi elektrownia w Bełchatowie spalić, cobym mógł "ekologicznie" pojechać na zakupy...

52


h ~h (Gość)19.02.2020 19:10

Kupujta elektryki tylko później nie płaczcie jak sie powtórzy Czarnobyl.

23


gość ~gość (Gość)19.02.2020 11:56

Ładuje to się węgiel do piwnicy

33


halo 5 ~halo 5 (Gość)19.02.2020 11:55

Elektryczne są drogie, ale w takim kierunku idzie cały cywilizowany świat. Z całym szacunkiem dla polskiej innowacyjności i technologi, nasze jęki i stęki się nie liczą. Za kilkanaście lat osobowe będą tylko hybrydy, elektryki i na wodór. Kiedy pojawił się pierwszy dotykowy smartfon apla, inni stukali się w głowę twierdząc, że to badziewie...

33


gość ~gość (Gość)19.02.2020 12:45

Ja kupiłem elektryczny ale mam chyba zła ładowarkę i stoję pod biedronka z zakupami

60


snoop drągi drong ~snoop drągi drong (Gość)19.02.2020 12:04

wojciech masz problem z czytaniem to juz nie moja wina. Robię wystarczająco dużo km i jestem juz wystarczająco stary żeby stwierdzić, że 1000 km to jest za dużo jak na jeden dzień i stanowi zagrożenie dla ciebie i innych użytkowników drogi. Jest to odległość którą dzielą sobie nawet co niektórzy przedstawiciele handlowi.

31


wojciech ~wojciech (Gość)19.02.2020 08:45

Nie ma ich, bo jeszcze ludzie mają zdrowy rozsądek aby nie kupować tego badziewia.Droższe od normalnego samochodu dwukrotnie, zasięg na "tankowaniu" mniejszy trzykrotnie, "ładowanie" dłuższe od tankowania stukrotnie, spadek wartości po 10 latach o 80% i trzeba nowe akumulatory zamontować za 30-40 tys.

135


sssss ~sssss (Gość)19.02.2020 10:32

Proszę przeczytać sobie artykuły z porównaniami o zużyciu paliwa klasycznego auta, a zużyciu prądu samochodu z napędem elektrycznym. Jeżeli auto będzie ładowane w domowych warunkach i będziemy podobne trasy to koszta prądu są niebagatelnie duże. To ma być ekologia?

50


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat