Gimna Aleksandrów najbardziej poszkodowana

Środa, 01 sierpnia 20070 5507
Skutki weekendowej burzy w południowej części województwa łódzkiego są opłakane. W Piotrkowie wichura przewróciła znaki drogowe i wyrwała kilkanaście drzew, które zatarasowały ulice, chodniki i zerwały linie energetyczne. Jednak rejonem, który poniósł największe straty jest gmina Aleksandrów w powiecie piotrkowskim.
W miejscowościach Skotniki i Wacławów niemal pięć budynków mieszkalnych uległo całkowitemu zniszczeniu. Wichura pozrywała z nich dachy, a walące się drzewa uszkodziły ściany. Poszkodowane rodziny zostały tymczasowo umieszczone w lokalach zastępczych. Na dziś nie wiadomo czy te domy będą się jeszcze nadawały do użytkowania.
Mieszkańcy Wacławowa są załamani. O tragedii jaka się wydarzyła mówią niechętnie, a jeśli już to ze łzami w oczach.
- To było coś strasznego, tego sie nie da powiedzieć ani opisać...W mieszkaniu gdzie zerwało dach było pół metra wody i nawet nie można było z niego wyjść! - jak mówi mieszkanka Wacławowa w tamtym momencie pozostała im już tylko modlitwa.
Po chwili kontynuuje:
- Na dodatek trzeba teraz zboże zwozić, ale nie ma nawet do czego, bo nie mamy już stodoły!

W ciągu kilkanastu minut ludzie stracili dorobek całego życia.

Na terenie gminy wichura wyrządziła ogromne zniszczenia. Uszkodziła 238 domów i 300 budynków gospodarskich. Miejscowości te przez długi okres były wręcz odcięte od świata. Drogi były zatarasowane przez leżące na nich drzewa, wichura pozrywała linie energetyczne i poprzewracała słupy telefoniczne. Dopiero w sobotnie popołudnie strażakom udało się odblokować drogi. Częściowo przywrócili też prąd i dostawę wody pitnej.
Wójt gminy Aleksandrów Henryk Małecki na własne oczy widział jakie wichura wyrządziła straty:
- Mam nadzieję, że zostaniemy objęci jako gmina dotknięta kleską żywiołową. W tej sprawie sporządziliśmy już stosowny wniosek do wojewody łódzkiego.
Ale po chwili dodaje:
- Z tego co jednak mi wiadomo, będą to raczej kredyty inwestycyjne dla osób najbardziej dotkniętych tą tragedią.

Obecnie trwa szacowanie strat jakie poniosły poszkodowane miejscowości.

Zygmunt Chadowski z Biura Prasowego Urzędu Wojewódzkiego:
- Pani Wojewoda wystąpiła do władz centralnych w Warszawie o pomoc, myślę, że będzie to po kilka tysięcy złotych takiej bezpośredniej pomocy finansowej, która trafi do tych najbardziej poszkodowanych właścicieli gospodarstw. Realną kwotą jest 4 tysiące zł. Wszystko zależy od decyzji rządu.

Jeśli te pieniądze nie zostaną przyznane to być może zostaną uruchomione specjalne linie kredytowe o bardzo niskim oprocentowaniu. Nie ma co jednak ukrywać, że byłaby to tylko kropla w morzu potrzeb dla tych ludzi. Miejmy nadzieję, że władze - nie tylko lokalne - zrobią wszystko, aby ci ludzie mogli wrócić do normalnego życia.

Rafał Różycki

Zainteresował temat?

0

0


Komentarze (0)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

Na tym forum nie ma jeszcze wpisów
reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat