Dla Michała nie ma rzeczy niemożliwych

Strefa FMRegion Piątek, 30 sierpnia 20192 4153
Michał Ludwiczak z Kamieńska w 2009 roku ucierpiał w wypadku. Lekarze nie dawali mu wtedy dużych szans na przeżycie, a on... dał im dowód na to, że dla niego nie ma rzeczy niemożliwych. Teraz każdego dnia pokazuje innym, że żyjąc z niepełnosprawnością można każdego dnia spełniać swoje marzenia. W 2017 roku Michał przejechał na specjalnie skonstruowanym rowerze drogę od Bałtyku do Tatr. Teraz wraz z przyjaciółmi rusza w jeszcze bardziej wymagającą podróż. W ten weekend startuje do Rzymu.

Ładuję galerię...

O szczegółach zbliżającej się wyprawy opowiedział nam Jarek Brzozowski, organizator akcji "Pokonać siebie". - To duże wyzwanie logistyczne, ale mamy już zaplanowaną trasę, miejsca postoju i mamy nadzieję, że nawet jeśli po drodze przytrafią nam się jakieś przygody to poradzimy sobie z nimi i pokonamy siebie. W zespole rowerowym będzie nas siedmioro. Poza tym będzie nam towarzyszył tzw. "support", który jest swego rodzaju zapleczem technicznym. Całą trasę chcemy pokonać w 14 dni, a łącznie mamy do przejechania 1700 km. 

Sam Michał również podzielił się z nami swoimi odczuciami, związanymi ze zbliżającą się podróżą. Opowiedział też jak zrodziła się u niego miłość do roweru. - Jeżeli chodzi o pokonywanie swoich słabości to jestem w o tyle lepszej sytuacji, że jestem po urazie głowy. Od czasu wypadku nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych, wystarczy tylko spróbować. Gdy w Bielsku-Białej po raz pierwszy usiadłem na rowerze, przejechałem się, od razu się w tym zakochałem. Konstrukcja roweru sprawia, że czuję się w nim jak w fotelu. Kiedy założyłem sobie, że chcę pokonywać tak długie dystanse to musiałem zacząć trenować. Ten rower umożliwił mi wyjście do ludzi. Podczas naszych wypraw zdarza się, że spotykamy się z ludźmi, którzy zmagają się z własnymi słabościami. Jeśli i tym razem będzie taka potrzeba to na pewno każdemu poświęcimy chwilę.


Michał, Jarek i wszyscy pozostali uczestnicy wyprawy mają nadzieję, że w drodze towarzyszyć im będzie sprzyjająca aura. Na brak zaangażowania i determinacji nie narzeka nikt. Wierzymy, że za kilkanaście dni ponownie będą mogli opowiedzieć nam jak "pokonali siebie".


Zainteresował temat?

6

0


Komentarze (2)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

gość ~gość (Gość)30.08.2019 18:17

Super Gość, super Ekipa. A w pełni sprawny nastolatek powie, że o siódmej nie wstanie żeby iść po bułki...

40


brawo ~brawo (Gość)30.08.2019 13:42

Jesteś wielki Michał i te małe nie sięgają ci do pięt.

50


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat