Czy tym razem strajk nauczycieli przyniesie efekty?

Strefa FM Wtorek, 12 marca 201989 8092
Strajk nauczycieli, który prawdopodobnie rozpocznie się 8 kwietnia, może zakończyć się sukcesem - tak uważa Ewa Ziółkowska, prezes piotrkowskiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego, która podkreśla, że protestujący dojrzeli do pewnych rzeczy, wydarzyło się również kilka sytuacji, które nie pozwoliły im stać bezczynnie. Czy ewentualny strajk będzie inny niż poprzednie?
fot.archiwum epiotrkow.pl

Nie jest to pierwszy strajk nauczycieli w naszym regionie. Pedagodzy protestowali już w 2017 roku, jednak bez większych efektów. Organizatorzy mają nadzieje, że tym razem będzie inaczej.

 

Musieliśmy do pewnych rzeczy dojrzeć, padły również słowa, że nasz kraj ma bardzo dużo pieniędzy, budżet jest w bardzo dobrej sytuacji, nie damy tylko nauczycielom i osobom niepełnosprawnym. Mówiąc w skrócie właśnie tak to wygląda - powiedziała Ewa Ziółkowska, prezes piotrkowskiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego. - Kluczowym motywem naszych działań było to, czego nie ma w pytaniu referendalnym. Pieniądze dla nauczycieli to bardzo ważny postulat, ale nie najważniejszy, tak jak to było we wcześniejszych protestach. Głównie chodzi nam o to co stało się w systemie oświaty. Likwidacja gimnazjów czy zmiany programowe. Do czego to doprowadziło? Okazało się, że mamy bałagan programowy, podwójny rocznik, a dzieci robią dwa lata w jeden rok szkolny. Chyba czara się przelała. Na razie przeprowadzamy referendum, ale bardzo bym chciała, aby piotrkowscy nauczyciele opowiedzieli się za przekształceniem sporu zbiorowego w strajk - podsumowuje Ewa Ziółkowska.

 

Przypomnijmy, nauczyciele z ponad 90% placówek oświatowych z Piotrkowa Trybunalskiego i powiatu piotrkowskiego pozostają w sporze zbiorowym z dyrektorami szkół, w tych placówkach trwa referendum, które pokaże, ilu z nich rzeczywiście poprze strajk.

 

 

 


Zainteresował temat?

2

9


Komentarze (89)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

gość ~gość (Gość)20.03.2019 21:36

Kala puknij się w czoło

11


gość ~gość (Gość)19.03.2019 20:02

No nie moge zgodzic sie z tym co Panstwo tutaj wypisujecie.pracuje w szkole 36 rok.Zawsze kochalam swoja prace.idac na 8.00 jestem juz o 7ej w szkole.przygotowuje pomoce do zajec itd.Prosze mi wierzyc ze nauczyciele w wiekszosci to oddani swej pracy ludzie.Wiele pomocy naukowych,roznych materialow kupujemy za wlasne pieniadze.To niegodziwosc tak oceniac nas,ludzi,ktorzy z oddaniem pochylaja sie nad Panstwa dziecmi.Ja jestem nauczycielem dyplomowanym i zeby rizwiac wszelkie watpliwosci dostaje. na reke 2800zlProsze ,aby sie zadtanowic nad ocenianiem nas,bo jest mi zwyczajnie przykro.Z powazaniem nauczyciel.

12


xxxxxx ~xxxxxx (Gość)17.03.2019 13:40

Refleksja na temat udzielanych korepetycji, np. z języka angielskiego. Kosztują sporo pieniędzy a jak przychodzi dziecku rozmawiać w tym języku w życiu codziennym to niestety ……. szkoda wydanych pieniędzy.

10


gość ~gość (Gość)13.03.2019 21:23

Ja na rękę mam 1820 zł. Po 6 latach pracy w szkole. W mieszkaniu mam ogrzewanie na gaz-rachunek po zimie za 2 miesiące 1050zl. Czynsz 270, prąd do 100 się zmieszczę. Zajęcia dodatkowe dla dziecka180 zł na miesiąc ... telefon 30zl. Nie mam żadnych innych dodatków. Pytam jak żyć? A dziecko pyta czy pojedziemy na wakacje?? I dokąd. Żenada. Chyba lepsze warunki będę miała w Biedronce. A dzieci w szkole- coraz gorsze... po pracy w Norwegii na truskawkach nie byłam tak zmeczona- mimo pracy po 15 h dziennie. Sorry.

128


precz z komuną ~precz z komuną (Gość)16.03.2019 17:16

Brodniarz jako organizator strajku, jest odpowiedzialny za działania niezgodne z prawem. Jeżeli moje dziecko nie zostanie przyjęte do szkoły wyższej z powodu braku świadectwa, Spotkam się z tym typem w sądzie i będę domagał się zadośćuczynienia za stracony rok

37


bn ~bn (Gość)16.03.2019 17:12

Za brak swiadczenia pracy nie placic szantazystom z ZNP. Na tej zasadzie to kazdy zawod moze sobie zazada dowolnej podwyzki. Przypominam, ze belfry żądaja na raz 1000 pln miesiecznie czyli tyle ile podwyzki dostal przecietny emeryt w ciagu 20 lat !!!! Pomylily sie chyba belfrom slowa nauczyciel z naukowcem. Wiekszosc nauczycieli to wasko i slabo wykształceni ludzie, ktorzy przekazuja podstawowa wiedzę

37


Wernyhora ~Wernyhora (Gość)15.03.2019 12:03

Taaak... Od wielu lat trwała i trwa zresztą nadal, nagonka na lekarzy. Zwłaszcza tych starszych z doświadczeniem. Ta sama śpiewka - wyrzucić starych, dać szansę młodym. Jaki efekt? Ano, nie ma nas kto leczyć, bo brakuje lekarzy chętnych do pracy w placówkach NFZ. To samo będzie i to już jest zauważalne, z oświatą. Nauczyciele pozakładają, wzorem lekarzy prywatne szkoły, a społeczeństwo będzie z własnej kieszeni "bulić" za kształcenie swoich pociech. Zanim przetestuje, która podstawówka jest najlepsza, to już będzie szukać szkoły średniej i znów 4 czy 5 lat testów. Studia, to już wiadomo - byle jakie, byle skończyć. Na pocieszenie powiem, że w oświacie to zjawisko nie jest aż tak niebezpieczne, jak w służbie zdrowia. Tam grozi śmiercią, a tu tylko matołectwem. I jeszcze cytat, tak dla poprawienia nastroju: "Miałeś chamie złoty róg..."

53


KALA ~KALA (Gość)12.03.2019 22:09

Nauczycielom powinni zabrać za nieróbstwo!!! W szkole dzieci niczego się nie uczą tylko po szkole w domu to rodzic musi uczyć niestety!!! Jeżeli chcą podwyżki to ok, powinna być uzależniona od skuteczności nauczania. Jeżeli dziecko ma dobre oceny to znaczy że jest dobry nauczyciel, jeżeli złe to znaczy że nauczyciel nie potrafi przekazać wiedzy lub robi to specjalnie żeby dorobić na korepetycjach.Nauczyciel który nie umie nauczyć dziecko na dobrą ocenę=pensja w dół a wynagradzać tych co wiedzę potrafią przekazać dalej.

1520


Spdf ~Spdf (Gość)13.03.2019 08:14

Ludzie skończcie z tą paranoją. 1800 zł czy 2000 zł to mają nauczyciele STAŻYŚCI. I to jest patologia. Bo Ci leciwi, którym nie bardzo już się chce są tak mocno umocowani i oni mają po 4000 - 5000 zł! Przegonić ten skostniałe towarzystwo, rozgonić ten komunistyczny przyczółek - ZNP. Dać młodym godziwe wynagrodzenie i zobaczycie jak się sytuacja poprawi.

1212


Natasza ~Natasza (Gość)13.03.2019 11:17

Nauczyciel to zawód z powołania .Sami wiemy jak z tym powołaniem jest bo nauczycielem jest sie a nie bywa. jedno jest tylko skandaliczne w tym temacie ze dzieciaki zamiast wiedze w szkole zdobywają ją na korepetycjach.

710


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat