Ciuchcia opuściła Piotrków

Dziennik Łódzki Poniedziałek, 01 czerwca 2009, aktualizacja 01.06.2009 09:4711 5080
Zabytkowa stacja kolejowa Piotrków Trybunalski Wąskotorowy opustoszała. Ostatnia lokomotywa i wagony kolejki w miniony weekend opuściły miasto. Piotrkowianie będą jednak mieć jeszcze szansę przejechania się ciuchcią, którą wielu wspomina z sentymentem.

Za kilka tygodni skład, kursujący niegdyś na trasie Piotrków - Sulejów, po niezbędnym przeglądzie wróci na tory. Tyle że około 130 kilometrów na południowy wschód od macierzystej stacji. Kursować będzie między Jędrzejowem, Umianowicami i Pińczowem. Wąskotorowy pociąg będzie nazywać się... "Piotrkowianin".

 

- Ostatni dech w Piotrkowie, ale oddech będziemy mieli okazję złapać w Jędrzejowie - wzdycha Witold Kębłowski, maszynista, który interesów piotrkowskiej ciuchci będzie doglądał jako wiceprezes Stowarzyszenia Świętokrzyskiej Kolejki Dojazdowej. - Tam będziemy promować Piotrków, bo nawet jeden pociąg turystyczny będzie się nazywał "Piotrkowianin". Tabor, który przekazaliśmy, będzie oznakowany informacją, że pochodzi z Piotrkowa. Mimo że nasze władze nas nie chciały, pokażemy, że będziemy gdzieś w kraju reprezentować miasto. A może wynegocjujemy ulgę na bilety dla piotrkowian? - pyta.

Zapowiada także, że choć Towarzystwo Przyjaciół Kolejki Wąskotorowej Piotrków-Sulejów odchodzi, to nie zapomina o terenach wpisanych do rejestru zabytków. Majątek (stacja, torowisko, parowozownia, kilka starych wagonów) wróci pod zarząd PKP.

 

- Winny likwidacji kolejki jest Urząd Miasta w Piotrkowie na czele z władzami: od pana Pola, przez Matusewicza, do obecnego prezydenta Chojniaka, bo była szansa, żeby jeździła do stacji Starostwo, a takie zabytkowe koleje można na palcach policzyć - Jacek Szmit, likwidator TPKWT, nie kryje rozgoryczenia.

 

Obecne władze nie mają sobie w tej sprawie nic do zarzucenia i nie zamierzają się tłumaczyć. Błażej Torański, rzecznik prezydenta, komentuje sprawę krótko: - Wszelkie decyzje w tej sprawie zapadły w 2005 roku.

W Jędrzejowie za Kielcami działać będzie piotrkowskie koło Świętokrzyskiej Kolejki Dojazdowej, któremu likwidowane TPKW P-S niedpłatnie przekazało majątek wyceniony na około 100 tys. zł.

 

- Będziemy organizować kursy Piotrków-Sulejów przez Jędrzejów - żartuje Edward Choroszyński, prezes zarządu Świętokrzyskiej Kolejki Dojazdowej. - Cieszę się, że przynajmniej część zabytkowego taboru wzbogaci nasz stan. Prowadzimy ruch turystyczny właściwie cały rok. Lampy i inne sprzęty z Piotrkowa wyeksponujemy w sali pamięci. Planujemy stworzyć większe muzeum wąskotorówki w Jędrzejowie.

Kolejka kursuje tam na każde komercyjne zamówienie, regularne kursy odbywają się natomiast co niedziela. By zaplanować przejazd "Piotrkowianinem", trzeba zarezerwować cały dzień. O godz. 10 ciuchcia wyjeżdża z Jędrzejowa, w Pińczowie jest przerwa (od 12 do 14.30) na zwiedzanie. Dodatkową atrakcją w drodze powrotnej jest ognisko przy muzyce w Umianowicach. Powrót na godz. 18. Bilet w obie strony kosztuje 25 zł (normalny) i 15 zł (dla młodzieży uczącej się i dzieci powyżej 3 lat).

 

Marek Obszarny POLSKA Dziennik Łódzki


Zainteresował temat?

0

0


Komentarze (11)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

SYMPATYK ~SYMPATYK (Gość)04.06.2009 10:32

Ortografia ortografią ale tu porusza się temat kolejki a raczej tego co z niej zostało więc proponuje powrócić do tematu

00


pan słowniczek ~pan słowniczek (Gość)02.06.2009 22:56

"ko" napisał(a):
"Kolejarz-PKP-Gora-" napisał(a):
simba25 11 godzin temu, 11:26
W naszym mieście już chyba jest tradycją, że do władzy dochodzą nieudacznicy. Myślą tylko o tym, aby napchać sobie kieszenie. Nikt nie myśli o tym, aby tą dziurę na mapie zwaną Piotrków Tryb ożywić, aby pokazać, że u nas jest co zwiedzać, że warto przyjechać do Piotrkowa. Teraz jedyne co kojarzy się ludziom z Piotrkowem to więzienie, magazyny i Łyżwiński na procesach w naszym sądzie. Ta kolejka mogłaby być naprawdę nie złą atrakcją, skoro w Jędrzejowie zda egzamin i inwestuje się w jej remont, to dlaczego w Piotrkowie nie mogły władze tego zrobić. Myślę, że nauczyciele z prezydium czasami powinni poczytać info na tym portalu i zobaczyć, co my mieszkańcy myślimy na ich temat, na temat tego jak nie udolnie zarządzają tym miastem.
Garnitur w porządku, ale nad ortografią jednak popracuj!


A co z tą ortografią nie tak? Może chodzi ci o brak kropki przy Tryb? No może nieudolnie rzeczywiście piszę się razem, ale trzeba przyznać, że Simba25 wielkim pisarzem jest :)

00


k-o ~k-o (Gość)02.06.2009 22:49

"Kolejarz-PKP-Gora-" napisał(a):
simba25 11 godzin temu, 11:26
W naszym mieście już chyba jest tradycją, że do władzy dochodzą nieudacznicy. Myślą tylko o tym, aby napchać sobie kieszenie. Nikt nie myśli o tym, aby tą dziurę na mapie zwaną Piotrków Tryb ożywić, aby pokazać, że u nas jest co zwiedzać, że warto przyjechać do Piotrkowa. Teraz jedyne co kojarzy się ludziom z Piotrkowem to więzienie, magazyny i Łyżwiński na procesach w naszym sądzie. Ta kolejka mogłaby być naprawdę nie złą atrakcją, skoro w Jędrzejowie zda egzamin i inwestuje się w jej remont, to dlaczego w Piotrkowie nie mogły władze tego zrobić. Myślę, że nauczyciele z prezydium czasami powinni poczytać info na tym portalu i zobaczyć, co my mieszkańcy myślimy na ich temat, na temat tego jak nie udolnie zarządzają tym miastem.


Garnitur w porządku, ale nad ortografią jednak popracuj!

00


SYMPATYK ~SYMPATYK (Gość)02.06.2009 17:03

Nie ma co trzeba czekac kiedy to słynny Gród Trybunalski zaorają.Przynajmniej kase z Uni na to dostaną .Brak słów na obecną władze i złoto-ustego rzecznika władzy.

00


simba25 ~simba25 (Gość)02.06.2009 11:26

W naszym mieście już chyba jest tradycją, że do władzy dochodzą nieudacznicy. Myślą tylko o tym, aby napchać sobie kieszenie. Nikt nie myśli o tym, aby tą dziurę na mapie zwaną Piotrków Tryb ożywić, aby pokazać, że u nas jest co zwiedzać, że warto przyjechać do Piotrkowa. Teraz jedyne co kojarzy się ludziom z Piotrkowem to więzienie, magazyny i Łyżwiński na procesach w naszym sądzie. Ta kolejka mogłaby być naprawdę nie złą atrakcją, skoro w Jędrzejowie zda egzamin i inwestuje się w jej remont, to dlaczego w Piotrkowie nie mogły władze tego zrobić. Myślę, że nauczyciele z prezydium czasami powinni poczytać info na tym portalu i zobaczyć, co my mieszkańcy myślimy na ich temat, na temat tego jak nie udolnie zarządzają tym miastem.

00


Kolejarz PKP Górą ~Kolejarz PKP Górą (Gość)02.06.2009 09:22

Parowóz to został zakupiony . A nie podarowany cyniczny kolejarzu.

00


cyniczny kolejarz ~cyniczny kolejarz (Gość)01.06.2009 19:58

Tak! tak! taaa! I niech rozliczą się z podarowanej im lokomotywy parowej, którą za cenę złomu sprzedali do huty, a był to zabytkowy parowóz. Jakoś nikt o tym nie pisze i nie wyjaśnia, co się stało, czy są wyroki, czy pieniądze się znalazły. I dobrze, że jest zlikwidowana ta cała ciuchcia - ile ona zabiła ludzi ilu chlopakom ręce i nogi odcięła, przeklęta jedna. Ja to bym w ogóle zlikwidował tą całą kolek i P.K.P. Ileż terenów pod magazyny, autostrady, fabryki i inne przedwsięzięcia uzyskanoby dzięki temu. Kolej to jest XIX-wieczny przeżytek, taki sam jak dorożki czy parostatki. Mogą sobie być jako atrakcja turystyczna i prywatna działalność na własne ryzyko i rachunek, a nie jako pretekst do dojenia kasy nas wszystkich dla kilku cwaniaków krzyczących o pamięci i podobnych bzdetach. No więc jak rozliczycie się z tego parowozu, który dostaliście darmo do opieki, a sprzedali za cenę złomu? A może się mylę i nie pod ten adres jest uwaga i pytanie?

00


para buch, koła w ruch! ~para buch, koła w ruch! (Gość)01.06.2009 17:57

Pwamiętam, jak jeszcze jeździły parowozy, a wyjazd do Sulejowa był wyprawą. Autobusów było mało, samochód był luksusem dla nielicznych, a i oni raczej nie jeździli na co dzień, bo paliwo było drogie, niektórzy mieli motocykle, ale jedynym masowo dostępnym środkiem komunikacji do Sulejowa była kolejka. Rządził Gomułka, w kraju była bida, ale tamte czasy miały jednak też pewien urok. Ludzie mieli czas i ochotę np. współnie spotykać się, odpoczywać, rozmawiać. Nie gonili tak jak dziś za następnymi milionami, a inni po prostu za pracą. Praca była - kiepska, mało płatna, starczało zwykle na skromne życie i... na bilet do Sulejowa! A jednak... łza się w oku kręci...

00


sulejka kolejowska ~sulejka kolejowska (Gość)01.06.2009 17:21

Kiedyś pewnie odwiedzę Jędzejów i pojadę kolejką do Pińczowa. Odwiedzę Bena, zrobimy się na cacy.... hehe. Dzięki za pamięć o Naszej Ciuchci.

00


Asasello ~Asasello (Gość)01.06.2009 13:01

Czytam i i widze że kolega "Żenada" używa wojskowych przszłów. je też pozowlę sobie jednego spróbować. "Dlaczego nasi Radni nie byli w wojsku ??? Bo nie produkują kwadratowych hełmów. "

00


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat