Boją się mieszkać na Starowarszawskiej

Strefa FM Wtorek, 24 lipca 201242 8302
Znów niespokojnie na ulicy Starowarszawskiej w Piotrkowie. Strach mieszkańców budzą grupki agresywnej młodzieży. - Policja nie interweniuje a my się boimy - alarmują lokatorzy okolicznych kamienic.

- Cały czas, nie wiadomo skąd zbiera się młodzież patologiczna. Stoją w bramach całe noce, są przekleństwa, rozbijanie butelek, awantury, krzyki. A tutaj mieszkają normalni ludzie, którzy pracują, opłacają świadczenia i nie mogą żyć normalnie. Kilkakrotnie była wzywana policja, która nie interweniuje, bo boi sie tej młodziezy. Na moście, na tej ulicy i na podwórkach ta młodzież zrobiła sobie przystań wykolejeńców – mówią mieszkańcy Starowarszawskiej.

W policyjnych rejestrach ulica Starowarszawska nie jest zaliczana do tych najbardziej niebezpiecznych w mieście. - Z informacji, które posiada policja wynika, że ulica Starowarszawska nie jest regionem szczególnie zagrożonym. Niemniej jednak zwracamy się do mieszkańców tej dzielnicy o informowanie dzielnicowego o wszelkich negatywnych wydarzeniach, a w sytuacjach nagłych prosimy o zgłaszanie się do dyżurnego pod numerem 997. Można także zgłaszać się do dzielnicowego Dariusza Kuśmierczyka pod numer telefonu: 647 95 18 – podaje Ilona Sidorko z KMP w Piotrkowie.

Zapewnia także, że każde zgłoszenie jest traktowane poważnie i zawsze na miejsce wysyłany jest radiowóz.

(Strefa FM)


Zainteresował temat?

0

0


Komentarze (42)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

Starowka RLZ ~Starowka RLZ (Gość)02.08.2012 23:31

"P51" napisał(a):


gorszego od ciebie nie ma
tak ze twoje kometarze sa tu zbedne

00


P51 ~P51 (Gość)02.08.2012 15:06

"Strarowka-RLZ" napisał(a):
nie bedziemy stac jak debile no nie?


Gdybyś stawał na głowie i tak nim jesteś...

00


Piotrkowianin Piotrkowianinranga02.08.2012 14:58

Dlaczego moderator przepuszcza wpisy zawierające wulgaryzmy, takie jak poniższy (Strarówka RLZ, 2.08.2012, godz. 14:40)?

00


;P ~;P (Gość)01.08.2012 13:18

dajcie sobie spokój , starówka jest i będzie .. !!!!

00


carola ~carola (Gość)28.07.2012 00:10

"P51" napisał(a):
Eksmisja i wyburzenie to nie jest jednoznaczne ze "zlikwidowaniem" łobuza, "dresa"...
Trzeba takiemu dać mieszkanie...niestety... A przydziela się takie lokale w blokach obok spokojnych,zasiedziałych od lat lokatorów... Znam z autopsji taki przypadek - cała klatka schodowa jest terroryzowana przez żulernię, która przesiaduje na schodach, szczy po kątach, a od czasu do czasu puszcza pawia. Że o jaraniu papierochów nie wspomnę. Śmierdzi,że głowę chce urwać...
Może "decydenci" pomyślą najpierw komu na głowę zwalają takie problem...?!?!


http://piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl/artykul/1489407,bez-sciemniania-przeklete-zaklete-rewiry-trybunalskie,id,t.html#0e3aca9ce902df94,1,3,5
Problemem Piotrkowa jest to młode pokolenie meneli, które zajmie miejsce starszyzny marginesu, kiedy tych najtańsze wina i denaturat wykwaterują już na cmentarz. Pod każdym osiedlowym sklepem niedostosowani społecznie "czerwonoskórzy" (a kto jest dostosowany?!), być może ofiary przemian politycznych w kraju, dokańczają żywota w zarzyganej rzeczywistości, z poszczanym krokiem. Następna generacja meneli wyrasta i czy nam się to podoba czy nie, także ci ludzie są częścią społeczeństwa. Karanie ich całkowicie mija się z celem, ponieważ oni są karą sami dla siebie.

00


trzywjednym31 ~trzywjednym31 (Gość)27.07.2012 11:41

Każdy psioczy,a ja,mimo,że mieszkam na osiedlu Dmowskiego to mam znajomych na starówce.Tak się utarło,że zawsze obwiniamy tych napiętnowanych.Owszem,od pokoleń rządzi tam patologia(jest jak jest)ale są też ludzie,którzy myślą innymi kategoriami.Pracują,kochają,mają rodziny,wychodzą rano z pieskiem,piją mleko na śniadanie...

00


P51 ~P51 (Gość)26.07.2012 10:37

"luzik" napisał(a):
Bo problem łobuzerki i totalnego upadku w tym rejonie miasta istnieje od dziesięcioleci. Czy rzeczywiście nie było żadnej możliwości, aby przez tak długi czas realnie wpłynąć na ten stan rzeczy? Wątpię.
Takie teksty, to nic innego jak urabianie publiki pod kolejne eksmisje i wyburzenia


Eksmisja i wyburzenie to nie jest jednoznaczne ze "zlikwidowaniem" łobuza,"dresa"...
Trzeba takiemu dać mieszkanie...niestety...A przydziela sie takie lokale w blokach obok spokojnych ,zasiedziałych od lat lokatorów...Znam z autopsii takie przypadek - cała klatka schodowa jest terroryzowana przez żulernię, która przesiaduje na schodach , szczy po kątach, a od czasu do czasu puszcza pawia.Że o jaraniu papierochów nie wspomnę.Śmierdzi,że głowę chce urwać...
Może "decydenci" pomyślą najpierw komu na głowę zwalają takie problem...?!?!

00


Piotrkowianin Piotrkowianinranga25.07.2012 21:46

Cytuję:
Boją się mieszkać na Starowarszawskiej

W sumie też bym się bał mieszkać na ulicy - mógłby mnie np. samochód przejechać podczas snu. ;)

00


tutaj ~tutaj (Gość)25.07.2012 16:31

Mustang, przeproś.

00


luzik ~luzik (Gość)25.07.2012 13:57

"Aman" napisał(a):


Mądrze piszesz. Bo problem łobuzerki i totalnego upadku w tym rejonie miasta istnieje od dziesięcioleci. Czy rzeczywiście nie było żadnej możliwości, aby przez tak długi czas realnie wpłynąć na ten stan rzeczy? Wątpię.
Takie teksty, to nic innego jak urabianie publiki pod kolejne eksmisje i wyburzenia...
A później będzie już ładnie, piknie i dobrze.
Komu, to się okaże niebawem, kiedy ogłoszą, kto dostał grunty spod pierwszych wyburzeń.

00


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat