Ukradł butelkę wódki. Grozi mu do 10 lat więzienia

PolicjaBełchatów Czwartek, 07 grudnia 20179 7123
Do 10 lat więzienia grozi 29-letniemu mieszkańcowi Bełchatowa podejrzanemu o kradzież rozbójniczą. Mężczyzna ukradł w sklepie butelkę wódki. W trakcie szarpaniny z interweniującym pracownikiem ochrony, przewrócił go i próbował uciekać. W złapaniu złodzieja pomógł 39-letni bełchatowianin.

5 grudnia policjanci otrzymali wezwanie do jednego z marketów w związku z kradzieżą alkoholu. Na miejscu zastano pracownika ochrony, który kilka minut wcześniej próbował złapać 29-letniego mężczyznę, ten chciał opuścić sklep z butelką wódki bez zapłacenia rachunku. - Kiedy ochroniarz usiłował odebrać skradziony alkohol, spotkał się ze stanowczym sprzeciwem ze strony nieuczciwego klienta – relacjonuje oficer prasowy Komendy w Bełchatowie. - W wyniku szarpaniny, złodziej odepchnął i przewrócił pracownika, który upadł i stracił przytomność. Na pomoc wyszli inni pracownicy sklepu oraz małżeństwo, które zakończyło zakupy w dyskoncie. Wezwana na miejsce karetka pogotowia zabrała rannego ochroniarza.

 

Policjanci zatrzymali 29-latka, mężczyzna miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Noc spędził w policyjnym areszcie. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu kradzieży rozbójniczej, za co grozi mu nawet 10 lat więzienia.


Zainteresował temat?

4

0


Komentarze (9)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

zxy ~zxy (Gość)08.12.2017 07:25

Ochroniarz z orzeczeniem o niepełnosprawności,bo firmy tylko takich zatrudniają, jest narażony na powiększenie się kalectwa.Czy ktoś w końcu przyjdzie po rozum i przestanie zatrudniać takie osoby do ochrony obiektów.Stworzyć można takim osobą inne stanowiska pracy.Zdrowy wysportowany zapewne poradziłby sobie z takim osobnikiem.

20


Sfrajerował się... ~Sfrajerował się... (Gość)07.12.2017 11:21

jakby kogoś trafił po pijaku to dostałby tylko 5 i wyszedł po połowie.

41


miś ~miś (Gość)07.12.2017 09:54

Bogaci kradną miliony i nic a ten biedny za flaszkę 10 lat gdzie tu sprawiedliwość

63


dyrdymał ~dyrdymał (Gość)07.12.2017 09:05

Jak rozbójnik już się przyzwyczaił do faktu że butelka jest już jego, to jakim prawem ochroniarz chciał mu ją odebrać. Z filmów wiadomo że rozbójnicy nie oddają dobrowolnie "swojego".

32


praispra. ~praispra. (Gość)07.12.2017 06:59

Z artykułu wynika że to ochroniarz go zaatakował,a powinien niestety poprosić go o pokazanie co ma np. w kieszeniach albo pod kurtką,a nie go szarpać lub chwytać z ręke

56


mom ~mom (Gość)07.12.2017 08:29

I takie mamy Sądy .......... za połówkę 10 lat, bo bandyta, a za miliony, po kumotersku 2 lata i przedawnienie ......... paranoja. A głodny, za bułkę, w jakiej taryfie się mieści ? ? ?

72


janex79 ~janex79 (Gość)07.12.2017 07:08

10 lat za flache,a bufetowa na wolności

123


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat