5 lat od wejścia w życie „ustawy śmieciowej”. Jest czyściej?

Tydzień Trybunalski Wtorek, 26 czerwca 201819 3763
1 lipca minie 5 lat od wdrożenia nowego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi. Celem wprowadzenia w 2013 roku ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach było przede wszystkim pozbycie się dzikich wysypisk. Czy cel ten udało się osiągnąć u nas w Piotrkowie? Czas na małe podsumowanie.

Ładuję galerię...

Nasze miasto podzielone jest na trzy sektory. W pierwszym z nich śmieci od mieszkańców odbiera Zakład Usług Komunalnych Hak Stanisław Burczyński, w drugim Ekom Maciejczyk, w trzecim robi to Juko. Opłaty za odbiór odpadów posegregowanych to 11 zł od osoby miesięcznie, za nieposegregowane płacimy 20 zł/os.

Masa odebranych w 2017 r. odpadów komunalnych z nieruchomości zamieszkałych wynosiła prawie 15 tysięcy ton odpadów, natomiast z nieruchomości niezamieszkałych prawie 3 tysiące ton.

 

W Piotrkowie Trybunalskim, tak jak w większości gmin w Polsce, istnieje problem z określeniem właściwej liczby osób zobowiązanych do ponoszenia opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Liczba osób zameldowanych na terenie Piotrkowa Trybunalskiego w 2017 r. wynosiła 72 240 osoby. Ze złożonych przez mieszańców deklaracji (stan na 31 maja 2018 r.) wynika, że na terenie Piotrkowa Trybunalskiego zamieszkują 61 032 osoby. Należy jednak zaznaczyć, że liczba zameldowanych to nie to samo, co liczba faktycznie zamieszkujących, a właśnie ta ostatnia brana jest pod uwagę do naliczenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.

- Gmina na bieżąco stara się weryfikować zgodność liczby zadeklarowanych osób. Brak odpowiednich narzędzi prawnych oraz obowiązujące przepisy prawa znacznie utrudniają weryfikowane zebranych danych – mówią urzędnicy magistratu.

 

Liczba piotrkowian, którzy zbierają odpady komunalne w sposób selektywny wynosiła w 2017 roku 58 300 mieszkańców natomiast, tych którzy zbierają odpady w sposób nieselektywny było 3002. Wynika z tego, że 95,10% piotrkowian zadeklarowało selektywny sposób gromadzenia odpadów, natomiast tylko 4,90% nie segreguje śmieci. To jednak wątpliwy sukces, bo deklaracje a rzeczywistość to dwie różne kwestie.

 

Jakie są zaległości z tytułu opłat za gospodarowanie odpadami. W wielu gminach kwota ta stale rośnie. Najwyższe zaległości mają duże miasta, w szczególności Wrocław i Warszawa (odpowiednio ponad 21 mln i ponad 12 mln). Jak jest u nas? Na koniec maja zaległości z tytułu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi wyniosły dokładnie 374 tys. 273,30 zł. - Jeżeli mieszkańcy nie uiszczają opłaty w terminie lub wpłacają ją w niepełnej wysokości, deklaracja o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi stanowi podstawę do wystawienia upomnienia – informują nas urzędnicy piotrkowskiego magistratu. - W przypadku nieuregulowania we wskazanym terminie należności wraz z odsetkami (o ile są należne), zostaje wszczęte postępowanie egzekucyjne w celu przymusowego ściągnięcia należności w trybie egzekucji administracyjnej.

 

Ustawa o utrzymaniu czystości zobowiązała gminy do osiągania w konkretnych latach m.in. odpowiedniego poziomu recyklingu papieru, metali, tworzyw sztucznych i szkła (w 2015 r. - 16%, w 2016 r. - 18%). Czy gmina Piotrków wypełniła te zobowiązania? Urzędnicy zapewniają nas, że tak, na dowód podając liczby.

Gmina Piotrków Trybunalski osiąga wymagane przepisami prawa poziomy recyklingu - przygotowania do ponownego użycia papieru, metalu, tworzyw sztucznych i szkła:

2015 r. - 39,44% (wymagany prawem - 16%)

2016 r. - 27,43% (wymagany prawem -18%)

2017 r.- 27,41% (wymagany prawem – 20%) - przekazuje nam magistrat.

 

Wymagany przez prawo poziom recyklingu i przygotowania do ponownego użycia papieru, metali, tworzyw sztucznych to minimum 20%. Warto tutaj zaznaczyć, że do 2020 roku limit ten będzie wynosił 50%, tego wymaga od Polski Unia Europejska. Jak wynika z najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli gminy w Polsce będą miały problem z osiągnięciem tego poziomu. A za niedostosowanie się do unijnych norm grożą nam – oczywiście – kary.

 

Roczne koszty gospodarowania odpadami komunalnymi w Piotrkowie Trybunalskim w roku 2017 r. wyniosły ok. 7 mln 800 zł. Główny wydatek stanowią koszty odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych wynikające z podpisanych z firmami umów obowiązujących na lata 2017-2020. Na pozostałe wydatki składają się koszty: utworzenia i utrzymania PSZOK-u, obsługi administracyjnej systemu, edukacji ekologicznej w zakresie prawidłowego postępowania z odpadami komunalnymi.

Gmina Piotrków Trybunalski w roku 2017 nie dołożyła ani grosza do systemu gospodarowania odpadami komunalnymi. Poprzedni rok nie przyniósł strat w systemie gospodarowania odpadami komunalnymi. Inaczej było w latach poprzednich (2015 i 2016), bo analizując osiągnięte dochody i poniesione wydatki na system gospodarowania odpadami komunalnymi, urzędnicy wyliczyli, że gmina dokładała do systemu.

 

Tyle jeśli chodzi o liczby. Nie zapominajmy jednak, co miało być głównym celem wprowadzenia przed 5 laty ustawy o porządku i czystości w gminach. Z naszego krajobrazu miały zniknąć dzikie wysypiska, a Polacy mieli oduczyć się wyrzucania śmieci gdzie popadnie. Czy rzeczywiście tak się stało? Z liczby sygnałów, jakie regularnie docierają od mieszkańców do naszej redakcji wynika coś zupełnie innego. W lasach i na obrzeżach miasta wciąż oglądać można sterty śmieci. Tak jest na przykład w okolicach jeziora Bugaj, gdzie spacerowicze wyrzucają nie tylko butelki, kartony i resztki jedzenia, ale nawet odpady wielkogabarytowe, np. zużyte opony. - Zaśmiecanie miejsca publicznego to wykroczenie z art. 145 Kodeksu wykroczeń. Można dostać za to mandat w wysokości od 50 zł do nawet 500 zł. W przypadku, gdy skierujemy sprawę do sądu, taka grzywna może wynieść nawet 5000 zł – informuje Jan Sońta, kierownik Referatu ds. Wykroczeń piotrkowskiej Straży Miejskiej.
W przypadku zbiornika Bugaj trudno wskazać podmiot odpowiedzialny za utrzymanie czystości, bo teren należy do wielu właścicieli, m.in. Skarbu Państwa, gminy, osób prywatnych. Sprzątanie interwencyjne prowadzi tam m.in. Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta, zdarzają się także akcje piotrkowskiego okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego, którego członkowie jako regularni użytkownicy zbiornika chętnie angażują się w prace porządkowe.

 

Jednak nie tylko w okolicach piotrkowskiego jeziora zalegają śmieci.

Czy w ciągu ostatnich pięciu lat funkcjonowania nowej ustawy śmieciowej z terenu gminy Piotrków zniknęły dzikie wysypiska? - Niestety niewiele się poprawiło - mówi nam Mikołaj Chmielewski z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta. - Mimo że każdy (teoretycznie - przyp. red.) płaci za odbiór śmieci, to stare przyzwyczajenia często wygrywają, w efekcie często znajdujemy śmieci np. w przydrożnych rowach. 

 

 

Na zdjęciach okolice piotrkowskiego jeziora Bugaj i lasy w Tuszynie w powiecie łódzkim wschodnim. 


Zainteresował temat?

4

1


Komentarze (19)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

tak ~tak (Gość)03.07.2018 13:57

Mieszkańcy miast i wsi sortują śmieci i płacą coraz to większe opłaty za ich odbiór a później te śmieci są masowo podpalane. Miało być tak pięknie, jak na zachodzie: recykling i zagospodarowanie, a jest jak zawsze totalny bajzel. Władze samorządowe potrafią nasyłać kontrole na indywidualnych mieszkańców czy nie palą w piecach śmieciami, natomiast nie potrafią zapobiec masowym podpaleniom wysypisk śmieci.To nie sztuka zapłacić grube miliony firmom które odbierają odpady ale dopilnować co się dzieje dalej z tymi odpadami.

20


xyz123456 ~xyz123456 (Gość)03.07.2018 11:54

Ludzie to świnie... Bez względu na to, jaka władza panuje, jakie są ustawy czy inne duperele, swoje śmieci zabiera się ze sobą i wyrzuca do kosza, a nie do jeziora, morza czy rowu. Wszystko w temacie.

10


gość ~gość (Gość)26.06.2018 10:47

A kto składa deklarację śmieciowe za tysiące obcokrajowców w Piotrkowie????

240


gość ~gość (Gość)27.06.2018 09:25

To się z domu wynosi. Jak ktoś jest swinia to żadna ustawa nie pomoże

130


gość ~gość (Gość)26.06.2018 16:57

Ja mieszkam na wsi.
Płacę za śmieci mam dziedzi.
Jak się urodziło dziecko zaraz pismo gminy opłata śmieciowa.
Za kosze.
A inni zosiady nie płacą ,i taki wójt nic tym nie robi.
Powiedzalem też nie płacił będę to on to komornik przyjdzie. .
Niech se komornikiem straszy co nie płacą.

91


his. ~his. (Gość)26.06.2018 08:17

cyt ..."Tak jest na przykład w okolicach jeziora Bugaj, gdzie spacerowicze wyrzucają nie tylko butelki, kartony i resztki jedzenia" ...przestańcie pie...yc. Ile to zwykłych koszy na śmieci jest chociażby przy tej betonówce? Nie ma się co dziwić ,żę ludzie wyrzucają gdzie się da jak ma się dymać 200-300 metrów do najbliższego kosza . Szanowna Pani Redaktor powinna się osobiście pojawić i ocenić sytuację...

814


Oczywiście! ~Oczywiście! (Gość)26.06.2018 09:05

Za panowania naszego Krzysztofa wszyściutko jest miód malina!

142


echooo ~echooo (Gość)26.06.2018 11:59

A na terenie miasta koszy na śmieci jak na lekarstwo.

110


Kukizowiec ~Kukizowiec (Gość)26.06.2018 11:22

Przy okazji dziękujemy panie prezydencie za najdroższe opłaty od wywozu śmieci.

150


ta dobre sobie ~ta dobre sobie (Gość)26.06.2018 10:23

spójrzcie na okoliczne rowy i pobocza dróg w pow. piotrkowskim! pełno opakowań po Mcdonaldach, piwach, torebki jakieś, opony, butelki... i to ma być czysty kraj? większość polaków to brudasy, którzy wolą wyrzucić śmieci przez okno bądź do lasu, niż zatrzymać się koło kosza i nie śmiecić.

211


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat