Znów zdecydowały rzuty karne

Piotrkowianin Utworzono: Środa, 07 marca 201828 2717
O tym, że zawodnicy Piotrkowianina powinni chyba poćwiczyć rzuty karne niedawno pisaliśmy, nad tym elementem najwyraźniej trzeba jeszcze popracować, ponieważ to właśnie przegrane rzuty karne zdecydowały o środowej porażce ze Stalą Mielec 26:26 (12:14) – w rzutach karnych 0:3.

Ładuję galerię...

W pierwszej rundzie piotrkowianie pokonali w Mielcu swojego rywala. Przed rewanżem obydwa zespoły miały taką samą liczbę punktów, a ich strata do zajmującego 5. miejsce w swojej grupie Wybrzeża Gdańsk była identyczna, zarówno jeden, jak i drugi zespół miał więc matematyczne szanse na awans do fazy play-off. Środowy mecz był bardzo wyrównany. Na początku drugiej połowy goście wypracowali kilkubramkową przewagę (16:12), ale szybko ją stracili. Jeszcze 45 sekund przed końcem spotkania był remis (25:25), trener piotrkowskiej drużyny poprosił wówczas o przerwę. Kolejna akcja Piotrkowianina zakończyła się faulem i podyktowaniem rzutu karnego dla gospodarzy, który na bramkę zamienił wracający po kontuzji Piotr Swat. Wydawało się, że piotrkowski zespół wygra ten mecz, ale tuż przed jego zakończeniem rzut karny sprokurowali zawodnicy Piotrkowianina. Łukasz Janyst doprowadził do remisu i zwycięzcę musiał wyłonić konkurs rzutów karnych. Piotrkowianie nie zdołali trafić do bramki, natomiast zawodnicy Stali trzykrotnie pokonali piotrkowskiego bramkarza i to oni mogli się cieszyć ze zwycięstwa.


10 marca Piotrkowianin zmierzy się na wyjeździe z zespołem MMTS Kwidzyn.

 
Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 26:26 (12:14) - w rzutach karnych 0:3 Stal Mielec

 

Piotrkowianin Piotrków Trybunalski: Schodowski, Procho - Woynowski 7, Iskra 5, Góralski 4, Mróz 3, Surosz 2, Swat 2/2, Tórz 2, Pacześny 1, Pożarek, Achruk, Urbański.


Zainteresował temat?

1

1


Komentarze (28)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

gość ~gość (Gość)08.03.2018 08:15

Marcin Schodowski ! Gdyby bronił karne wygralibysmy. Mecz dobry bo emocjonujący jednak na niskim poziomie sportowym z obu stron. Nie mniej jednak publiczność a szczególnie chłopaki którzy dopingowali całe 60min byli wspaniali. Nie bez powodu jesteśmy uważani jako posiadacze najlepszych kibiców w polskim szczypiorniaku!

36


gość ~gość (Gość)08.03.2018 05:14

To jest jakaś masakra... Macie szczęście, że w tym sezonie jest jeszcze liga zamknięta, bo byście z pewnością z hukiem z niej zlecieli... Ale to jest żenada co wczoraj zrobiliście, żadnych wniosków z poprzednich spotkań

74


gość ~gość (Gość)09.03.2018 13:06

Zobaczymy jaką będzie wierną fanką kiedyś w przyszłości jak przyjdzie spadek z ligi zawodowej... Bo my starzy kibice już to kiedyś przerabialiśmy i proponuje sobie we własnym sumieniu przemyśleć kto był wtedy z zespołem a kto się odwrócił i kto się nazywa fanem tego klubu...

11


gość ~gość (Gość)08.03.2018 18:04

Szkoda żena meczach Piotrkowiana zrobiło się pośmiewisko. Kiedyś niedopomyślenia ale to byli inni zawodnicy i inny sztab. Tej ekipie ciężko już będzie zapracować na szacun kibiców. Przynajmniej jest wesoło jak nie śmiesznie.

22


gość ~gość (Gość)08.03.2018 08:31

Mamy kolejny rekord w suprlidze - nie trafiamy żadnego karnego w dogrywce - jeszcze nikomu się to nie udało. Brawo zespół brawo zarząd trzeba pomyśleć o premii najlepiej jeszcze przed wyborami.

54


januszek ~januszek (Gość)08.03.2018 21:07

Mecz ze Stalą Mielec miał być meczem na przełamanie, a okazało się, że jest coraz ciemniej i coraz więcej znaków zapytania.Kontuzje kontuzjami, ale kiedyś po tej kontuzji trzeba zagrać i wrócić do formy.Szanse na dalszą grę w tym sezonie zmalały praktycznie do zera i trzeba myśleć o następnym sezonie, gdzie trzeba będzie się bić o utrzymanie. W jakim składzie personalnym, kto ewentualnie może przyjść i być wzmocnieniem tego klubu?Pytań będzie coraz więcej, a na odpowiedzi przyjdzie nam bardzo długo czekać...

12


wyborca ~wyborca (Gość)08.03.2018 07:49

1.200.000 to za mało Krzysiu jeszce 500.000 by się zdało ,za te pieniądze w Żeńskiej by był złoty medal ,ale nie męski sport jest bardziej efektowny. Tak pod warunkiem jak się robi wyniki ,a nie komedie.

83


OkoNaMaroko ~OkoNaMaroko (Gość)08.03.2018 09:11

Założenie okularów na mecz nie pomogło trenerowi, dalej nie widzi, że Pacześny się nie nadaje i nie wpuszcza Kaźmierczaka. Tak jest jak się trenerem robi zawodnika klubu, dla którego część zespołu to koledzy.
Mam prośbę do organizatorów aby przekazali najwierniejszej fance zespołu Pani w różowej koszulce aby nie wychodziła w trakcie meczu 10 razy odebrać telefon, bo zasłania widok na parkiet.

63


uchośledzia ~uchośledzia (Gość)08.03.2018 12:13

Wczorajszy mecz pokazał jak jest źle przygotowana drużyna do rywalizacji, zespół ma brak pomysłu na grę taktyczną przy wykończeniu akcji duża nieskuteczność w grze skrzydłowych. Reakcje trenera nie są odpowiednie do sytuacji. Dobrze zagrał wczoraj Szymon , szkoda nie rzuconych karnych ale wydaje się że nerwowość była duża i to zrobiło swoje.

31


Komodo ~Komodo (Gość)08.03.2018 11:32

Brawo Piotrcowianin rewelacja ligii gwiazdorzy amatorzy a gdzie gwiazda Stanisław??? może do PSG poleciał na testy :)

91


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat