Powrót kształcenia zawodowego. System dualny w Piotrkowie

Tydzień Trybunalski Utworzono: Niedziela, 19 listopada 201711 5344
W PRL-u przy większych zakładach pracy funkcjonowały szkoły zawodowe, które kształciły przyszłych pracowników. Uczniowie oprócz teorii zdobywali też wiedzę praktyczną i zarabiali pierwsze pieniądze. Po zmianie ustroju, likwidacji zakładów państwowych i zmianie nastawienia rządzących, zawodówki znikały z mapy oświatowej kraju. Konsekwencją tego był fakt, że w firmach zaczynało brakować fachowców. Znaleziono antidotum: system dualny taki jaki od lat funkcjonuje za naszą zachodnią granicą. Kształcenie zawodowe tak, ale „zawodówek” jednak nie będzie, zastąpią je szkoły branżowe.
fot. unsplash.com

W Piotrkowie kształcenie uczniów w systemie dualnym rozpoczęła w 2009 roku niemiecka firma Haering. W Niemczech ponad 2/3 młodzieży kończącej szkołę obowiązkową wybiera jako dalszą ścieżkę edukacyjną system dualny, znajdując później zatrudnienie i to najczęściej u pracodawcy, u którego się kształciła.


Model takiej edukacji zawodowej zakłada bowiem połączenie praktyki z nauką teoretyczną. 
- Priorytetem Ministerstwa Edukacji Narodowej jest kształcenie dualne, ponieważ uczniowie mają dostęp do technologii, urządzeń i są lepiej przygotowani, aby wejść na rynek pracy. Korzyści są obustronne: dla pracodawcy, jak i dla szkoły – wyjaśnia Mirosława Kozłowska, starszy wizytator w Kuratorium Oświaty w Łodzi (delegatura w Piotrkowie).

 

Rozporządzenie zakłada dwie formy zawarcia umowy z pracodawcami. Jedna to zawarcie umowy przez młodocianego pracownika z pracodawcą, a druga to zawarcie umowy przez dyrektora szkoły z pracodawcą na zajęcia praktyczne lub praktyki zawodowe. Najprężniej systemu dualny w Piotrkowie funkcjonuje w ZSP nr 2. Placówka wykorzystuje możliwości w jak najlepszym tego słowa znaczeniu – dodaje Kozłowska.
Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 współpracuje z firmami: MBL, Pioma-Odlewnia, Haering, Famur oraz Auto Kabziński. - Obecnie w systemie dualnym uczy się 130 uczniów w trzech zawodach: technik mechanik, operator obrabiarek skrawających oraz operator maszyn i urządzeń odlewniczych – mówi Lidia Łopusiewicz, dyrektor szkoły. - Trudno powiedzieć, że system dualny powraca, gdyż taka forma kształcenia zawodowego została wprowadzona do przepisów oświatowych stosunkowo niedawno i sam system w polskich realiach "raczkuje". Niemniej jednak stanowi nawiązanie do dawnych szkół przyzakładowych, które kształciły na potrzeby między innymi przemysłu, tak jak niegdyś Technikum Budowy i Remontu Maszyn Górniczych – podkreśla.


Pracodawcy, z którymi szkoła współpracuje są bardzo zadowoleni z faktu, że szkolnictwo zawodowe/branżowe się odbudowuje. - Uważam, że wszystkie strony takiego przedsięwzięcia czerpią korzyści. Szkoła poszerza ofertę, uczeń poznaje środowisko pracy, maszyny i rzeczywiste przyszłe stanowisko pracy. A my jako potencjalny pracodawca mamy szansę w przyszłości na dobrego, wykształconego, doświadczonego pracownika. Potrzeba zrodziła te nasze działania. Tworzymy dobre przedsięwzięcie, które służy wszystkim -
mówi Grzegorz Murawicz, dyrektor operacyjny Famur Pioma Piotrków. - Taki uczeń po skończeniu szkoły wie co to praca. Dla niego nasza firma jest naturalnym miejscem, gdzie zna kierownika, mistrzów, ma kolegów i może przyjść i zapytać o pracę. A my go z otwartymi rękami przyjmiemy. To jest najlepsza metoda na to żeby podnieść jakość kształcenia i wypełnić lukę braku specjalistów – dodaje Rafał Kania, prezes Pioma Odlewnia w Piotrkowie. I zauważa: - Szkoła jest zadowolona z tego, że uczeń kształci się też praktycznie i może zaoferować nową jakość na rynku edukacji.


- W tym roku zorganizujemy także egzaminy zawodowe dla tych uczniów. Mamy nadzieję, że wiele z tych osób, które skończą naukę stanie się naszymi pracownikami – podkreśla Bartczak Andrzej z firmy MBL Polska.
Reforma edukacji w miejsce zawodówek i techników wprowadziła szkoły branżowe I i II stopnia. Uczeń po I stopniu będzie już miał takie kwalifikacje, by mógł podjąć pracę. Będzie jednak mógł skorzystać z dalszej edukacji i pójść do szkoły branżowej II stopnia, która zakończy się maturą. Po niej uczeń będzie miał możliwość podjęcia pracy lub rozpoczęcia edukacji w wyższej szkole zawodowej, jednak chcąc wybrać inne studia, musiałby pójść do liceum dla dorosłych i zdać klasyczną maturę.


Zainteresował temat?

3

1


Komentarze (11)

komentuj kontem facebook loading

Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

gość ~gość (Gość)21.11.2017 14:40

Gdzie te zawodówki z dawnych lat?

10


gość ~gość (Gość)20.11.2017 11:18

A po co szkoła?zamiast naprawdę duża ilość przedmiotów zawodowych wrzuca duża ilość godzin j. Polskiego i reszta humanistycznych bzdur żeby praca była dla nauczycieli z tych ambitnych przedmiotów. A taki po zawodowce więcej wie lub lepiej pracuje od tego co od razu poszedł na samą praktykę? Jedynie to że szkoła liczy mu się do emerytury i odwleka normalna pracę.

16


Witek ~Witek (Gość)19.11.2017 18:57

To była celowa robota zamykanie szkół zawodowych jak i likwidacja zakładów w naszym mieście . Było rozkaz z góry przyjeżdżał likwidator i nie było wyjścia chociaż firma spokojnie mogła dalej produkować bo miała zamówienia. ci co przymusowo rujnowali nasz kraj dziś w nagrodę mają dobrze płatne posady w Brukseli

71


gość ~gość (Gość)19.11.2017 18:32

Nikt tych zawodówek nie zamykał tak sobie! Po prostu nie było chętnych do uczenia się w nich! Zresztą na jakim poziomie one były - tokarki i inne maszyny z lat 50-tych, jak Hering zainwestował w Piotrkowie to absolwenci tych szkół musieli uczyć się wszystkiego od nowa!

37


obs. ~obs. (Gość)19.11.2017 10:20

Ciekawe czy ktoś teraz przyzna się i powie tak: Dwadzieścia kilka lat temu spie.....śmy sprawę.... Przecież ci "reformatorzy" żyją i mają się chyba całkiem nieżle. Historia zatoczyła koło. Tak jest zresztą w wielu ,wielu dziedzinach."Rewolucje" w wydaniu polskim nie zawsze się sprawdzają w życiu patrz.-armia

182


Ciekawe... ~Ciekawe... (Gość)19.11.2017 13:58

skąd teraz weźmiecie nauczycieli do tego Waszego systemu? Chyba, że znowu po studiach podyplomowych?

62


reklama

Społeczność

icon
INFORMACJA

Korzystasz z dodatku AdBlock! Nasze reklamy nie są natrętne i nie przeszkadzają w przeglądaniu strony. Nie stosujemy wyskakujących reklam i okien.

Wyłącz blokowanie na epiotrkow.pl, aby korzystać z wszystkich funkcji portalu i wyłączyć ten komunikat.

Pomoc