Do Piotrkowa przyjeżdża coraz więcej turystów, poszerza się baza noclegowa, piotrkowskie zabytki odzyskują swój dawny blask, całościowy efekt psują jednak niekiedy drobne elementy, takie jak kamienice przeznaczone do wyburzenia, czy brak odpowiedniej ilości miejsc parkingowych. „Krzywda" po zakończeniu remontu fontanny ponownie uzyska nowy blask. Ale całość obrazu centrum Piotrkowa psuje obiekt, w którym jeszcze do niedawna można było oglądać świat z bliska - dawne kino HAWANA.
Bez wyeliminowania tych niedociągnięć Piotrków z pewnością nie zdoła przyciągnąć większej liczby turystów, którzy mogliby przyczynić się do szybszego rozwoju miasta.
POSŁUCHAJ MATERIAŁU KAMILA BUDNEGO W MAGAZYNIE REPORTERÓW STREFY FM "FAKTOGRAF"

Na temat "murka" się już wypowiadałem to co do kolejki natomiast to niemal wszystkie władze po kolei przyczyniały się do jej agonii, za kadencji obecnej kolejkę brutalnie amputowano z historii Miasta. To był oczywisty błąd, ponieważ popyt na tego typu atrakcje w ostatnim czasie znacząco wzrósł - myślę, że w przeciągu najbliższego czasu kolejki wąskotorowe będą przeżywać swój renesans - i tak w ten sposób bezmyślnie usunięto dodatkową atrakcję turystyczną, bo miło po zwiedzeniu Piotrkowa wyruszyć na Podklasztorze ciuchcią. Niestety tzw. Towarzystwo "Przyjaciół" Kolejki również nie przyczyniło się do jej ratowania - przeciwnie - skandaliczne pocięcie na złomie jednego z parowozów dało władzą wygodny argument dla likwidacji 100-letniej tradycji.
Wielka szkoda, ze bezmyślnie oddano cały tabor wąskotorowy na czele z Karolem - mógł on wszak zostać przeniesiony do Śródmieścia i stanąć jako pomnik techniki. Niestety jest jeszcze gorzej - rzekomi "przyjaciele" kolejki oddali również eksponaty z niewielkiego muzeum i Sali Pamięci - a szkoda, bo mogłoby zostać przeniesione na teren Starówki i może nawet rozbudowane - niestety, pomimo wzajemnych oskarżeń zarówno prezydent, jak i "przyjaciele" mogą podać sobie ręce.

Co do kolejki Władza się jasno okresliła że zbędny jej jest ten balastr.Więc pytam po co mi ojszczymurek Panie Prezydencie?Pamiątka po Pana smutnej i żałosnej kadencji???Ciekawe czy przetrwa ponad 100lat jak piotrkowska kolejka która za obecnych władz została doprowadzona do likwidacji!!

No to gdzie ci "forumowicze"?
Czekamy na te lapidarne wpisy na temat.
(dla ułatwienia: http://sjp.pwn.pl/slownik/2565618/lapidarny)

PTTK raczej wątpię, ale TPMPT jest organizacją społeczną, której naczelnym zadaniem jest wspieranie władz miejskich dla dobra mieszkańców Piotrkowa. Ma również propagować wiedzę na temat bogatej przeszłości Miasta. Te cele Towarzystwo spełniało w latach PRL - dla władz Miasta było to wygodne narzędzie do wypaczania obrazu dawnych dziejów Polski, po 89 roku zaś stało się piotrkowskim odcinkiem "czerwonej Odessy", gdzie "schronienie" znajdowały osoby ściśle powiązane z systemem.

[cytat]~Dawny Piotrkowianin..."(Atrakcyjność turystyczna to chyba nie tylko zabytki?) Co o tym sądzicie?".
Pewno,że nie zabytki. Zrobiłem dziś kilka "eksperymentów" chcąc wiedzieć co mogą przeczytać o Piotrkowie turyści i co wpisują w Google w kontekście słowa "Piotrków".
Po wpisaniu frazy "atrakcje Piotrkowa" w Google wyskakują w pierwszej kolejności strony dość egzotyczne dla nas, np: http://www.polskaniezwykla.pl/search/967430.html
http://www.pod-semaforkiem.aplus.pl/ld-piotrkow-t.php
Przeglądając je wynika, że osoby z zewnątrz widzą przede wszystkim obiekty zabytkowe, sakralne... i kolejkę wąskotorową (lub to co po niej zostało).
Natomiast szcegółowa statystyka wyszukiwań frazy "Piotrków Trybunalski" za ostatnie 12 miesięcy przedstawia się następująco: http://www.google.pl/insights/search/#q=piotrk%C3%B3w%20trybunalski&date=today%2012-m&cmpt=q
I co z tej analityki wynika? Że ogromna większość szukaczy w necie wpisuje "Piotrków Trybunalski" w kontekście Focus Mall, praca, Helios, galeria, PKS. W pewnym sensie jest to odpowiedź co jest atrakcjami w Piotrkowie... Trochę to smutne. Reasumując - wg mnie należy kreować jedną, dwie atrakcje turystyczne w Polsce w kontekście usług dodatkowych.
Trudno mi napisać jakie atrakcje należałoby wybrać, gdyż nie znam polityki długoplanowej Urzędu Miasta. Być może po powstaniu Centrum Informacji Turystycznej Piotrkowa więcej się na temat planów dowiem.

Acha, do jednego poruszonego przeze mnie tematu warto chyba wrócić? (Atrakcyjność turystyczna to chyba nie tylko zabytki?) Co o tym sądzicie?

Gwoli wyjaśnienia - moja wypowiedź to nie manipulacja, a próba interpretacji, może trochę prowokacja. Ale proszę nie brać tego tak bardzo do siebie, liczyłem na trochę szerszy odzew.
Swoje zdanie na temat aresztu wypowiedziałem w nowym wątku o areszcie, i nie sądzę, aby coś mogło je zmienić (nie idzie o pomysły, po niewczasie, nie chodzi o funkcję).
Z większością Pana poglądów się zgadzam, z niektórymi nie - ale przecież nasza wymiana zdań nie może zdominować dyskusji (tu, mimo wszystko, czuję się przywołany do porządku przez "forumowiczów"). Niech się wypowiedzą inni.

Fajnie pójść na rajd pieczonego kartofla, ale ten petetek, to taki trochę skansen.
Nie na współczesne czasy, zupełnie nie.
Czarna doba na drogach: Pięć osób zginęło w wypadkach
Miasto chce oddać budynek przy Stronczyńskiego
Początek września, a już zimno - MZGK może grzać
Samochód elektryczny przyjechał do Bełchatowa
W Tomaszowie znowu grasują oszustki
Sulejów: Przygotowania do akcji powodziowej
Festiwal NADZIEJA – niedzielny koncert Busoli
Lewica: Piotrków potrzebuje przedszkoli
"Dziennikarzyną" to on pewnie chciałby być,ale jest nikim,pan nikt.Na stronie,http://larecki.blog.onet.pl Włostowic oraz jego słynna wodoodporna klawiatura od komputera są uwiecznieni na fotce.Wysłałem dziś rano e-maila do nowego dziennika w NY z zapytaniem czy faktycznie P.L.wspólpracował z tą gazetą i na czym ta współpraca polegała.Po otrzymaniu odp.poinformuje forumowiczów
Dnia 4 sierpnia Roku Pańskiego 2010 padła na tutejszym forum z "ust" jednego z użytkowników ważka deklaracja. Otóż '97300' raczył wszcząć małe prywatne śledztwo (sprawa powyżej).
Minęło trochę czasu, forowicze zgrzytają zębami, zaintrygowani zagryzają wargi, czekają zelektryzowani na rozwiązanie sprawy, a to u licha wciąż nie nadchodzi.
Czemuż? Cóż za jałowa paplanina? Co za gołosłowność? - myślą sobie.
Przecież maile to nie papierowa makulatura i za ocean wędrują w tempie wręcz zawrotnym
O co więc tutaj chodzi?
Czy aby ludzik ukrywający się za kilkoma cyframi rzucił płomienne słowa na wiatr, czy może po prostu zapowiadany atak okazał się falstartem bądź - co gorsza - samobójem?
Czy to aby nie przypadek, że ostatnio aktywność tych kilku cyfr spadła niemal do zera? Blokada, blokadą, ale może jednak 97300 wygrzebał gdzieś z czeluści swojego organizmu resztki honoru (wstydu?) i zamilkł... Oby na wieki!
Wyręczę go z tej jakże kłopotliwej i niekomfortowej sytuacji. Otóż mail zwrotny z redakcji Polish Daily News pewnie wyglądał mniej więcej tak:
http://larecki.blog.onet.pl/5,2,0,album.html (skan w dole strony)
I kto tu dziś wieczorem sfrustrowany umoczy klawiaturę??? I czy ona wodoodporna jest?
Rzeczywiście, z jednej strony jakaż niepospolita odwaga tego pana 97300, a z drugiej strony jaki całkowity brak cywilnej odwagi u niego!
Deficyt! Anemia!
Nie masz pan nic do powiedzenia w tej sprawie. Zresztą, co ty mógłbyś na to powiedzieć? Nie potrafiłbyś nic. Totalna kompromitacja, plama i już.
Ty nie czujesz, 97300, czy kimkolwiek tam sobie pan jesteś, że marnie wypadłeś w oczach ludzi z forum poprzez ten i poprzez dziesiątki innych obraźliwych wpisów? Na szczęście, w dużej mierze pousuwanych przez moderatorów.