Dziś nad ranem nieznana osoba podrzuciła chłopca. Według lekarzy niemowlę urodziło się niespełna dwie godziny wcześniej.
- O godzinie 6.36 było wezwanie do pogotowia ratunkowego od sióstr opiekujących się oknem życia. Otrzymaliśmy informację, że zostało złożone tam dziecko płci męskiej ważące ok. 3 kg. Dziecko znajduje się obecnie na oddziale noworodków szpitala wojewódzkiego. Stan dziecka jest dobry. Poród odbył się na pewno poza szpitalem. Myślę, że matka nie chciała bądź nie mogła opiekować się dzieckiem. W związku z tym złożenie dziecka w „Oknie życia" było dobrą decyzją - mówi Arkadiusz Wardziński, z-ca dyrektora Szpitala Wojewódzkiego w Piotrkowie.
Sytuacja pokazuje, że Okno spełniło swoją funkcję. Otwarte jest od września 2009 roku.
Chłopiec z „Okna życia” ma już trzy tygodnie
Piotrków: Będzie „Okno życia”
W Piotrkowie powstanie "Okno życia"
Apel o pomoc dla chorej Wiktorii
matka nie była i nie jest ścigana, bredzisz gegeza ! jakby porzuciła w krzakach albo na śmietniku - byłaby poszukiwana, a z okna życia nikt matek nie szuka. Bardzo dobrze że właśnie tam je zostawiła, teraz Adaś trafi do innych rodziców.

gegeza - polecam Ci poczytaj i głupot nie wypsuj !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



Nie rozumię dlaczego co niektórzy tak krytykują mamę która oddała dziecko ... nie zabiła, nie porzuciła ...chłopczyk trafi do nowej mamy i taty i będzie miał swój własny dom...
To cieszy!
Kto wie, dlaczego jego mama podjęła taką właśnie decyzję. Ale zadbała o jego przyszłość - Okno życia daje dziecku szansę na adopcję. I to się liczy.



Czarny tydzień na drogach naszego regionu
Coraz mniej uczniów w Piotrkowie
Region: Jechał zbyt szybko – zginął na miejscu
Trzy nowe ronda dopiero we wrześniu
Region: Kierowca wjechał w motorower
Piotrków: Warsztaty teatralne w Jaskółczynie
Sulejów: Wał przerwany, alarm ogłoszony
Piotrków: Nadzieja w pierwszoklasistach
ktosik widze ze jeszcze bardzo mało wiesz o zyciu
moglbys postawic sie w sytuacji tej matki moze nie miała warunków moze pozniej cierpieliby razem lepiej ze oddala to dziecko choc pewnie teraz bardzo cierpi ale trzeba ją szanowac za to ze tak postapiła bo gdyby była zła to nie dałaby mu szansy zycia